Białe wnętrza w 2010 a w 2020 roku

Białe wnętrza w 2010 a w 2020 roku

Choć białe wnętrza są modne już od kilku dobrych lat, to jak typowe białe wnętrze wyglądało na początku tego trendu a teraz, bardzo się zmieniło. Jak? O tym przeczytacie w dzisiejszym wpisie. Zapraszam.

Białe wnętrza 10 lat temu

Kiedyś białe wnętrza automatycznie kojarzyły się ze stylem skandynawskim, który szturmem opanował świat wnętrz. W jednym momencie jakby wszystkie kolory oprócz białego i jasnoszarego przestały istnieć. Ściany, meble, drzwi i wszelkie możliwe wyposażenie przemalowywaliśmy na biało. Zbiegło się to w czasie ze wzrostem popularności i dostępności sklepów Ikea, gdzie jak wiemy, jest bardzo duży wybór białych mebli i to również, a może przede wszystkim w tych tańszych seriach. Tak więc urządzenie wymarzonego pokoju w stylu scandi nie było wcale takie trudne. I rzeczywiście, kiedyś beżowo-brązowe wnętrza, tak popularne w latach 2000, przemalowane na biało nagle stały się jakby lżejsze, jaśniejsze. Pozbyliśmy się z nich ciężkich mebli i kanap na rzecz lekkich, wtapiających się w tło białych mebelków. Często również podłogi były białe – częściej wybierane były białe panele, bielone drewno czy białe płytki podłogowe. Popularne stały się również białe listwy przypodłogowe z MDF. Choć dla wielu takie wnętrza wydawały się zimne i bezosobowe, dla innych były odświeżającą odskocznią od przeładowanych i przyciężkawych wnętrz, w jakich do tej pory mieszkali. W dodatku wszystko tchnęło zachodem, a raczej północą, która od tej pory zaczęła być wyznacznikiem dobrego smaku.

W tych białych wnętrzach w pewnym momencie pojawiły się jasnoszare akcenty – biała sofa dla wielu może naprawdę nie być dobrym pomysłem. Tu i ówdzie pojawiały się też jasnoszare ściany, które w gruncie rzeczy potrafią być bardzo ożywcze, ale też rzeczywiście powtarzalne i nudne. Za to taka ściana w innym niż biały kolorze była idealnym tłem na wyeksponowanie galerii ściennej, która to stała się hitem. Wszystko w białych, ozdobnych ramkach. Następnie postanowiliśmy wprowadzić jednak trochę naturalnego drewna, już niekoniecznie pobielonego. To niby nie nowy kolor, a jednak wprowadza trochę ciepła do pomieszczeń. A więc popularne stały się drewniane podłogi, drewniane półki, duże drewniane stoły na białych, eleganckich nóżkach. Pojawia się też więcej trendów – styl glamour z kryształkowymi żyrandolami, zdobnymi lustrami, barokowymi tapetami, pastelowy shabby chic z postarzanymi meblami czy zaczerpnięcia ze stylu angielskiego z kwiecistymi sofami i poszewkami z falbankami. W umiarze – wciąż wszystko to było dodatkiem do nadal królującej bieli. Skąd nagle taka różnorodność? Cóż, póki tylko nieliczni mieli te wymuskane, białe, instagramowe wnętrza — było to nowatorskie i świeże, kiedy mieli je wszyscy — zaczęło wiać nudą. I tak z czasem, typowe skandynawskie wnętrza zaczęły nabierać naleciałości z coraz to nowych stylów i zaczęły być coraz bardziej eklektyczne (eklektyzm – czyli łączenie różnych stylów). I w sumie wszystko to tylko potwierdza, że biel jest jednak uniwersalna – bo czego byśmy do niej nie dodali, będzie pasować.

Białe wnętrza dzisiaj

Aż dochodzimy do dnia dzisiejszego. Jakie dzisiaj są białe wnętrza? Z pewnością to, co je najbardziej odróżnia od tych sprzed dziesięciu lat to to, że mają one zdecydowanie więcej koloru. Nie są już też takie monochromatyczne – choć czasem baza wciąż jest biała, to w dodatkach pojawia się często mosiądz czy miedź, co już dodaje trochę wyrazu. Odeszliśmy już od palety szarości. Myślę, że obecnie z powodzeniem zastępują ją kolory ziemi, które tak jak szarość są neutralne, ale zdecydowanie cieplejsze, bardziej przytulne i swojskie. Tak więc witaj z powrotem zapomniany na tyle lat beżu! Ale kolory ziemi to nie tylko beż – to cała gama od écru, przez krem, beż, zgaszone róże, oliwkowe zielenie, brązy, terakotę, przybrudzone brzoskwinie. To również kawa z mlekiem czy mój ulubiony ostatnio kolor taupe, czyli połączenie beżu z szarością. W dzisiejszych wnętrzach często biel wciąż dominuje, ale już nie w takiej przewadze jak kiedyś. Częściej we wnętrzach znajdziemy akcenty kolorystyczne, często będą to dodatki w dość mocnych kolorach, jak granat czy ciemna zieleń. Więcej pojawi się również koloru na meblach — przeprosimy się z kolorowymi szafkami kuchennymi czy lakierowanymi meblami vintage, które kiedyś z uporem przemalowywaliśmy na biało, niszcząc ich oryginalny design. Biel staje się teraz statystą, a nie głównym bohaterem. Jest tłem dla ulubionych grafik czy designerskich mebli. Stanowi neutralną przeciwwagę dla kolorowej ściany lub świadomy, powiększający optycznie wybór do ciemnego kąta we wnętrzu. To według mnie jest główna różnica pomiędzy pierwszym zachwytem białymi wnętrzami a obecnym stanem. Oczywiście, przez lata biel wciąż pojawiała się we wnętrzach, mówimy jednak o bardziej współczesnych czasach.

Ja bardzo cenię biel we wnętrzach. Doceniam jej walory – zarówno estetyczne, jak i praktyczne. Biel jest uniwersalna. Białą ścianę łatwo przemalować. Białe meble, nawet najtańsze, wyglądają w porządku, natomiast meble z płyty w wykończeniu drewnopodobnym od razu wyglądają miernie. Biel sprawia, że pomieszczenie wydaje się większe, jaśniejsze, świeższe. Ale biel jest też nudna, powtarzalna, od razu widać na niej brud, na dużych formatach może wręcz oślepiać. Jest to też pójście na skróty, często po linii najmniejszego oporu, bo to pierwszy i wygodny wybór. Dlatego też chętnie ją teraz przełamuję – kolorem, teksturą, formą. Staram się stosować ją świadomie, a nie mimowolnie. Moje wnętrza są zdecydowanie bardziej kolorowe niż jeszcze kilka lat temu, właściwie w każdym pomieszczeniu pojawia się teraz jakiś kolor, choć nie w całości. Biel we wnętrzach wciąż lubię i myślę, że mimo zmieniających się co chwilę trendów pozostanie z nami ona na dłużej.

A czy Wy lubicie białe wnętrza? Albo biel we wnętrzach w ogóle? Czy stawiacie jednak na kolor? Jakie są Wasze pierwsze wybory, jeśli chodzi o kolor ścian czy mebli? Jestem bardzo ciekawa Waszych odpowiedzi. Pozdrawiam!

Poniżej wpisy z moimi wnętrzami:

2 wypowiedzi na temat “Białe wnętrza w 2010 a w 2020 roku

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *