Zdobycze z duszą 2

Zdobycze z duszą 2

Dzień dobry! Dzisiejszy wpis to kontynuacja zapoczątkowanej niedawno serii o moich wnętrzarskich zdobyczach z duszą. Jak pisałam w tamtym wpisie, serii tej przyświeca idea powolnego urządzania, do której chciałabym Was zachęcić. Mam nadzieje, że pokazane dzisiaj łupy spowodują taki właśnie skutek.

Czytaj dalej Czytaj dalej

10 powodów, dzięki którym zakochałam się w Nowym Jorku

10 powodów, dzięki którym zakochałam się w Nowym Jorku

Niemożność wyjazdów zwiększa chęć na nie. Sprawie też, że z większym sentymentem podchodzę w mojej pamięci do tych już za mną. Być może część wspomnień nawet idealizuję. Jeden z moich wyjazdów jednak szczególnie zapadł mi w pamięć i bardzo często do niego wracam myślami. Jest to też miejsce, do którego bardzo chciałabym wrócić, a u mnie rzadko pojawiają się takie uczucia – raczej mam ochotę poznawać nowe miejsca. Tym miejscem jest, jak mogliście już zauważyć po tytule wpisu, Nowy Jork.

W Nowym Jorku byłam dokładnie dwa lata temu, w maju. I przez te dwa lata zbierałam się do napisania tego wpisu. Miałam tyle do opowiedzenia, że ostatecznie… nie napisałam nic. Jakoś chyba obawiałam się, że przelewając moje myśli na papier (ekran), w pewien sposób je zniszczę? Nie wiem, skąd wzięło się to przekonanie. W każdym razie, będąc znów na fali wspomnień z tego miejsca, chciałabym Wam opowiedzieć o kilku powodach, dla których się w nim zakochałam.

Zapraszam!

Czytaj dalej Czytaj dalej