Przeglądnięte przez
Tag: inspiracja tygodnia

Inspiracja tygodnia – terakota we wnętrzach

Inspiracja tygodnia – terakota we wnętrzach

Tematem dzisiejszego wpisu jest terakota, czyli coraz mocniej zauważalny trend we wnętrzach. W czasach, gdy nasze życie jest zdominowane przez cyfrowe media – twarde, gładkie i jasno świecące ekrany, nic dziwnego, że we wnętrzach podświadomie szukamy materiałów naturalnych, ciepłych, czy o wyraźnej teksturze. Ożywiają one nasze zmysły, dodają wnętrzom przytulności i po prostu sprawiają, że czujemy się lepiej. Terakota z pewnością jest jednym z takich materiałów – zarówno jeśli chodzi o materiał czy ciepły kolor. Sprawdzi się ona idealnie, jeśli chcecie ożywić swoje skandynawskie czy neutralne wnętrza, którym doda ciepłej elegancji. Jeśli zastanawiacie się, z czym ją połączyć, dobrze będzie wyglądać z pudrowym różem, szarością, mosiądzem, drewnem i kamieniem. Terakota jako materiał jest jednym z podstawowych produktów budowlanych od 5000 lat. Co również istotne, jest materiałem naturalnym.
Brzmi jak coś dla Was? Sprawdźcie, jak współcześnie można użyć terakoty i rzućcie okiem na wybrane przeze mnie inspiracje. Zapraszam 🙂

pinterest.com

Terakota ma długą i bogatą historię, od czasów starożytnych stosowano ją w rzeźbie, ceramice i jako materiał budowlany. Kolor terakoty pochodzi od wysokiej zawartości żelaza, który reaguje z tlenem podczas procesu wypalania. Najbardziej powszechnym kolorem po wypalaniu jest łatwo rozpoznawalny pomarańczowo-czerwony, jednak terakota może być również w różach, szarościach i brązach. Materiał ten może być również szkliwiony przed wypaleniem, co daje jaśniejsze wykończenie i zwiększa wytrzymałość materiału. Z natury jest ognioodporny i może być formowany w dowolny kształt. Tradycyjnie terakotę stosowano w gorętszym klimacie na podłogach i jako dachówkę, ponieważ pochłania ona mniej ciepła niż inne materiały. Z tego właśnie powodu jest ona kojarzona z tradycyjnymi śródziemnomorskimi wnętrzami.

Decoist

W ostatnim czasie terakota znów pojawiła się we wnętrzach, często w nieco unowocześnionej formie. Trend ten widoczny jest zarówno jeśli chodzi o materiał – ceramika, jak i sam kolor – na przykład ścian. Poniżej przedstawiam Wam kilka przykładów współczesnych zastosowań tego starożytnego materiału we wnętrzach.

kenisahome.com

Dodatki

Najprostszym sposobem na wprowadzenie nowego trendu do wnętrza są akcesoria, takie jak ceramiczne doniczki na rośliny czy naczynia kuchenne jak misy i dzbanki. W szczególności, kontrast zieleni i terakoty tworzy przyjemną, ciepłą paletę, która relaksuje i odświeża wnętrze. Przedmioty z tego materiału wpisują się także w trend naturalnych dodatków. Pięknie będą się komponować z drewnem, lnem czy wikliną. Oczywiście dodatki to nie tylko przedmioty „z terakoty” ale także przedmioty w jej kolorze. Ostatnio, wielką popularnością cieszą się popularne niegdyś skórzane brązowo-terakotowe sofy. Dla mniej odważnych propozycja uroczego fotela w ciepłych tonacjach na również ostatnio modnym aksamicie.

sugarlift.com
yvonneandco.com
roomed.nl
lineandleisure.comm

Kolor ścian

Trend na neutralne, pozbawione wyrazu wnętrza już prawie się skończył, teraz dodajemy do nich plamy koloru. W przeciwieństwie do popularnego niedawno minimalizmu i neutralności, teraz stawiamy na indywidualizm i tworzenie nastroju. Terakota z pewnością jest jednym z kolorów, nadających atmosfery miejscom. Dodaje wnętrzom poczucia bogactwa i ciepła. Terakota – sama będąc jednym z nich – będzie się dobrze komponować z innymi kolorami ziemi, takimi jak beże, brązy, zgaszone zielenie, kremy, przybrudzone róże.

Dulux-Bettina-Deda
Paleta kolorów Dulux z użyciem koloru terakoty.
The-Maker-Place
camerich.co_.uk
pinterest.com
pinterest.com
ikea.com

Kafelki

Tradycyjne terakotowe płytki o nieregularnych brzegach idealnie sprawdzą się we wnętrzach w stylu rustykalnym czy śródziemnomorskim, natomiast te nowoczesne zadziwiająco dobrze sprawdzają się również we współczesnych wnętrzach. Aby osiągnąć bardziej nowoczesny efekt, warto wybrać płytki o matowym wykończeniu i prostych brzegach, np. w kształcie heksagonów.

hellolovr.com
Burlanes
AB-Interiors-Brisbane
Farmers-Daughter-Interiors

Muszę przyznać, że terakota to kolor, który bardzo do mnie przemawia. Jest ciepły, ale jednocześnie lekko przygaszony i nieoczywisty. Już wyobrażam sobie lamperię w tym kolorze 😉 Jeśli chodzi o dodatki, to z pewnością muszę się wyposażyć w ceramiczne, terakotowe doniczki, zwłaszcza, że na wiosnę mam do przesadzenia kilka kwiatków 🙂 A czy Wam terakota przypadła do gustu? Czy znajdzie ona miejsce w Waszych wnętrzach? Czekam na każdy komentarz 😉 Pozdrawiam!

Design-Clarity

Zobaczcie inne wpisy z serii „Inspiracje tygodnia”:
Inspiracja tygodnia – egzotyczne rośliny we wnętrzach
Inspiracja tygodnia – granat i ciemna zieleń we wnętrzach
Inspiracja tygodnia – biała kuchnia
Inspiracja tygodnia – tapety

Czytaj dalej...
Styl zakopiański – czyli jedyny w pełni narodowy styl w architekturze w historii Polski

Styl zakopiański – czyli jedyny w pełni narodowy styl w architekturze w historii Polski

Zabytkowa studnia projektu Witkiewicza znajdująca się przy Willi pod Jedlami w Zakopanem.

Choć dzisiejszy wpis z pewnością nie przypadnie wszystkim do gustu, to wierzę, że znajdą się osoby, które interesują się historią polskiej kultury i sztuki 😉
Po ostatnich kilku wizytach w Zakopanem, zachwyciłam się starą, oryginalną architekturą Zakopanego i okolic i zapragnęłam dowiedzieć się o niej nieco więcej. Niedawno w moje ręce wpadła książka o historii polskiego designu i z niej własnie czerpałam informacje do wpisu.
Jeśli macie ochotę zapoznać się co nieco z historią powstania tego stylu, zapraszam do lektury krótkiego wpisu 🙂

Styl zakopiański stanowił pierwszą fazę poszukiwań w zakresie wzornictwa, których celem było wykształcenie przedmiotów codziennego użytku kojarzonych z tradycją rodzimą. Główną rolę w powstaniu stylu zakopiańskiego odegrał Stanisław Witkiewicz senior, który to jednak twierdził, że jego twórcami byli górale tatrzańscy, on zaś był jedynie jego propagatorem. Witkiewicz, przybywszy do Zakopanego (popularnego ośrodka kuracyjnego) w 1886 r., zachwycił się tradycyjną architekturą wiejskich chałup. Zebrał on i opisał elementy typowe dla ludowego budownictwa i ornamentyki oraz zaprojektował kilka obiektów w tym stylu, niektóre traktując całościowo, jak np. Willę Koliba, której projekt zawierał nie tylko elementy budownictwa ale także meblarstwo, snycerstwo, koronczarstwo, tkactwo itp. Willa Koliba to obiekt, w którym po raz pierwszy określono cechy stanowiące znak rozpoznawczy stylu zakopiańskiego.

Muzeum Stylu Zakopiańskiego w Willi Koliba przy ul.Kościeliskiej. Słynna willa to pierwszy dom w stylu zakopiańskim wybudowany według projektu Stanisława Witkiewicza.
Na balustradzie typowa dla Podhala ornamentyka, zapożyczona z góralskich spodni, haftów, koronek, wycinanek.
Ganek z postacią górala w szczycie.
Góralski motyw parzenicy.
Otwory okienne i drzwiowe zamykano łukiem półokrągłym, którego zarys tworzyły wypełniające przestrzeń między słupami i belką poziomą łukowe kawałki drewna zwane psami.
W narożniku rynny – rzygacz zamiast rury spustowej.
Klamka w kształcie główki ciupagi – tutaj ciekawy, dopełniający element wyposażenia, wszędzie indziej wyglądałaby po prostu kiczowato.
Wszystkie belki stropowe, nadproża i inne elementy konstrukcyjne są pięknie rzeźbione w góralskie ornamenty.
W całym budynku w oknach są odpowiednio dopasowane wełniane, haftowane zasłony również z góralskimi ornamentami.
Parkiet w tak modną dzisiaj ścięta jodełkę (tzw. francuska jodełkę (link)).
Słupek podtrzymujący schody rzeźbiony (a jakże) w motywy floralne.
Wnętrze pokoju. Zwróćcie uwagę na tekstylia – dywany, chodniki, narzuty. Te wzory i materiały są przecież teraz tak bardzo na topie.

Styl zakopiański łączy w sobie elementy charakterystyczne dla drewnianych konstrukcji wieńcowych oraz stylizowany ornament floralny, wywodzący się z tradycji podhalańskich.
Witkiewicz, jako jedną z najważniejszych zalet świadczących o ponadczasowości rozwiązań wymyślonych przez polskich górali, wymienił możliwość uniwersalnego przekształcania ich pomysłów, która dała się bezpośrednio wyprowadzić z faktu, że w sprzętach góralskich forma wynika wprost z funkcji.

Willa w stylu zakopiańskim znajdująca się w samym centrum Zakopanego, choć nieco na uboczu – Dom Jutrzenka. Dzisiaj jest tam centrum kultury.
Na narożnikach zwanych węgłami, bale układają się w w zamki z ostatkami – końcówki belek występują poza narożnik.
Widok na podcienie willi.
Domy w stylu zakopiańskim stawiane były z płazów, czyli drewnianych bali przeciętych na pół, które uszczelniano mchem lub plecionką z drewnianych wiórów.
Wystające poza lico ściany belki ściany wewnętrznej.
Narożnik.
Spadziste dachy pokryte są drewnianym gontem.

Inne obiekty zaprojektowane przez Witkiewicza w stylu zakopiańskim to Willa Pepita, Willa Oksza, Zofiówka, Dom pod Jedlami. Wille te miały za zadanie kontynuować tradycje rodzime, chłopskie, a jednocześnie stanowić wygodne i przestronne mieszkania. Miały być wzorem i sposobem propagowania stylu, który dotychczas był jedynym stylem narodowym. Jak historia pokazała, styl ten był jednak zjawiskiem efemerycznym i krótkotrwałym, jednak wyznaczył on kierunek kolejnym pokoleniom artystów, którzy coraz częściej odwoływali się do tradycji ludowych.

Willa Atma przy ul. Kasprusie. Mieści się tam muzeum Karola Szymanowskiego – największego po Fryderyku Chopinie polskim kompozytorze.
Fundamenty domów wznoszono z polnego kamienia lub z głazów narzutowych.
Willa „Pod Jedlami”, in. dom „Pod Jedlami” znajdująca się przy ulicy Koziniec w Zakopanem.
Willa w stylu zakopiańskim według projektu Stanisława Witkiewicza z 1897 r.
Willa zbudowana została dla rodziny Pawlikowskich i nadal pozostaje w rękach rodziny, dlatego też jej zwiedzanie możliwe jest tylko z zewnątrz.
Z podnóża willi rozpościera się piękny widok.
W ogrodzie stoi piękna, zabytkowa studnia, także projektu Witkiewicza.
Willa Harenda, w której niegdyś mieszkał Jan Kasprowicz – dzisiaj znajduje się tam jego muzeum.
Widok od boku. Dom, usytuowany na zboczach Gubałówki, poeta nabył w 1923 roku od angielskiej malarki Winifred Cooper za pieniądze zarobione na tłumaczeniu Szekspira.
Widok z dołu, przy rzeczce Zakopianka. Obok willi znajduje się również Mauzoleum z grobem artysty.
Detal balustrady z ludowymi wycinankami.

To już wszystko na dziś. Jak Wam się podobał mój spacer po architekturze w stylu zakopiańskim? Czy tak samo jak ja jesteście zauroczeni tymi jedynymi w swoim rodzaju willami? Czekam na Wasze komentarze 🙂

Czytaj dalej...
Trendy 2018 na 4 Design Days

Trendy 2018 na 4 Design Days

W dniach 15-18 lutego 2018 r., w Międzynarodowym Centrum Kongresowym i Spodku w Katowicach, odbyła się III edycja 4 Design Days. Są to jedne z największych (o ile nie największe) targi architektury, designu i nieruchomości w Polsce. Oprócz samych targów, w trakcie trwania 4 Design Days odbyło się wiele wykładów i prezentacji z udziałem osób z branży designu, architektury oraz budownictwa.
W 4 Design Days 2017 udział wzięło około 20 tys. zwiedzających! Czy byliście wśród nich?

Baloniki przyczepione do ściany? Nie – to wypukłe lustra z dmuchanej stali. W tle słynny stołek Plopp wykonany w tej samej technologii.
Instalacja ze stołków Plopp.

Wg mnie, udział w tego typu wydarzeniach to świetna okazja, aby na żywo zapoznać się z najnowszymi nowinkami ze świata designu czy architektury, to też idealne miejsce na szukanie inspiracji, zarówno jeśli projektujecie jak i urządzacie swoje cztery kąty.
Także osoby dopiero poszukujące swojego wymarzonego domu czy mieszkania znajdą tu coś dla siebie – w targach biorą też udział deweloperzy i pracownie architektoniczne, można niezobowiązująco zapoznać się z ich ofertą czy porozmawiać.

Instalacja ścienna z luster z nadmuchiwanej stali.

Jeśli jeszcze nie byliście na targach designu w Katowicach, gorąco Was zachęcam do wzięcia w nich udziału za rok, a tymczasem w ramach zachęty zapraszam Was do zapoznania się z kilkoma ciekawostkami, które wpadły mi w oko w tegorocznej edycji.

Marmur wciąż na topie. Tutaj wykorzystany do stworzenia kubików, które mogą być zarówno wolno stojącymi stolikami, jak i układane jeden na drugim, tworzyć regał.
Kubiki z innych rodzajów kamieni naturalnych, w różnokolorowych połączeniach.
Najsłynniejsze, ponadczasowe modele krzeseł i foteli, m.in. unowocześniona wersja fotela Chierowskiego 366 (pośrodku) oraz fotel RM58 proj. Modzelewskiego (pomarańczowy po lewej).
Różne lekkie fotele inspirowane stylem vintage.
Tynki gliniane to ciekawa, naturalna i ekologiczna alternatywa dla tynków cementowo-wapiennych czy gipsowych. Nadają się na różne powierzchnie i mają różne efekty wykończeń.
Piękne, ręcznie wykonywane i zdobione kafelki.
W tym roku zauważyłam, że furorę robiły płyty ze spieków kwarcowych Laminam, które mają różne efekty wykończeń i mogą „udawać” inne materiały, np. kamienie naturalne. Z zasady nie lubię materiałów, które udają inne, w tym przypadku, muszę jednak oddać im sprawiedliwość – poprzez swoje właściwości całkiem nieźle oddają charakter kamieni, za to są od nich tańsze i łatwiejsze w obsłudze. W przypadku np. marmurowych blatów – płyty te nie są tak narażone na wchłanianie koloru jak naturalny marmur oraz są o wiele lżejsze, a co za tym idzie obróbka, transport i montaż są o wiele łatwiejsze. Tutaj Laminam zastosowano w formie frontów kuchennych oraz blatu. W blacie ukryta jest płyta indukcyjna, dno zlewu można podnieść po skończonym zmywaniu do wysokości blatu a baterie w nim schować.
Dla posiadaczy dużych łazienek – ekskluzywna wolno stojąca wanna i umywalka. Wbrew pozorom, ceny takich wanien nie są tak wysokie, jak mogłoby się wydawać, w przeciwieństwie do baterii podłogowych, które się do nich stosuje…
Efektowna lampa wisząca LED w złotym kolorze.
Lampa w kształcie piramidy.
Ogromna, biała ażurowa lampa, idealna nad duży jadalniany stół.
Jedna z wielu okładzin ściennych do wnętrz – tutaj akurat korkowa układana w jodełkę.
Inne korkowe trójwymiarowe panele dekoracyjne na ściany. W kolroze nautralnym i barwione.
Ciekawa instalacja z kratki, do której podwieszone sa żarówki na sznurkach oplątane wokół belki oraz żywy bluszcz. Ledowe żarówki nie przypalają roślin.
Konstrukcja zielonej ściany. To po prostu ścianka z donicami ułożonymi pod kątem.
Przepiękna instalacja z żywych kwiatów.
Na zbliżeniu widać, że są to podwieszone fiolki wypełnione wodą.
Kolejny mocny trend – drewno lite lub warstwowe ułożone w różne wzory podłóg.
Ciekawy a zarazem prosty sposób na wykończenie ściany wewnątrz – konstrukcja z drewnianych paneli przymocowanych węższą stroną do ściany.

Jak Wam się podobają moje inspiracje z targów 4 Design Days? Czy coś szczególnie przypadło Wam do gustu? Przepraszam za jakość zdjęć – niestety robiłam je telefonem z kiepskim aparatem, w niezbyt dobrze oświetlonej hali. Czy byliście na tegorocznej edycji targów? Jeśli tak, to co Wam wpadło w oko?

Czytaj dalej...
Inspiracja tygodnia – sofa z aksamitnym obiciem

Inspiracja tygodnia – sofa z aksamitnym obiciem

W ciągu ostatnich kilku miesięcy wraz z powrotem mody na wnętrza w ciemnych kolorach, do łask powrócił aksamit. I choć tkanina ta znana jest już od lat, jej nowa, odświeżona odsłona, w przeciwieństwie do form zamierzchłych, jest lekka, wyrafinowana, co czyni ją idealnym materiałem do odświeżenia wyglądu domu. Choć aksamit sam w sobie jest raczej ciężki, wcale nie musi nadawać tej ciężkości wnętrzom. We współczesnych wnętrzach aksamit stosujemy jako akcent, a nie – jak bywało dawniej, jako główny materiał tekstylny – od obić i zasłon po poduszki i abażury lamp.

thesplendidguide.com

Aksamit jest niezwykle miękki i puszysty. Oprócz tego charakteryzuje go wspaniały subtelny połysk, dodający wnętrzom szyku i elegancji. Po długiej przerwie, aksamit ponownie wkracza na salony, dodając aranżacjom nie tylko luksusowego charakteru, ale i ogromu przytulności.

Monikh

Oczywiście, aksamit można przemycić do wnętrz w małych formach – np. w poduszkach i zasłonach, ale dlaczego nie pójść na całość i nie zainwestować w jedną, ale bardzo konkretną rzecz, wnosząc w nasze wnętrza i w nasze życie odrobinę luksusu? Oczywiście mowa o aksamitnych sofach, albo raczej o sofach z aksamitnym pokryciem, które w ostatnim czasie zawładnęły moim sercem i duszą.

pinterest

Aksamit doskonale nadaje się do mebli tapicerowanych. Będzie się wspaniale prezentował na wszelkich sofach, fotelach, szezlongach, podnóżkach czy krzesłach. Połyskujące materiały najlepiej wyglądają na meblach klasycznych lub retro, bądź stylizowanych na takie. We wnętrzach często można spotkać sofy typu Chesterfield w welurowym obiciu. Aksamit dobrze czuje się w intensywnych, ciemnych kolorach takich jak szafir, fiolet, szmaragd, turkus, żółć czy rubinowa czerwień. Lubi się też z różem – od zgaszonego czy brudnego różu do mocnej fuksji.

lonny.com

Zapraszam do obejrzenia pięknych inspiracji z aksamitnymi sofami.

pinterest
oDesign-Ideas
SheKnows
aphrochic.com
e-interjeras.lt
pinterest
pinterest
pinterest
pinterest
thesplendidguide.com
fionaandersenphotography.com
happyinteriorblog.com
lovethispic.com
Fashion-Squad
Swoon-Worthy
Swoon-Worthy
pinterest
Czytaj dalej...
Inspiracja tygodnia – egzotyczne rośliny we wnętrzach

Inspiracja tygodnia – egzotyczne rośliny we wnętrzach

W ostatnim czasie, we wnętrzach uznaniem cieszą się rośliny zielone, zwłaszcza egzotyczne. Jeszcze nie tak dawno królowały natomiast storczyki, wcześniej aloesy, kaktusy a jeszcze wcześniej babcine paprotki, fiołki czy pelargonie. Żywe rośliny pasują do każdego wnętrza, a w połączeniu z ładną doniczką czy osłonką będą najpiękniejszą ozdobą. Rośliny z dalekich zakątków świata bardzo wpisują się w obecne trendy, ponadto mogą wnieść do mieszkania szczyptę egzotyki. Do wyboru mamy szeroką ofertę zarówno owoców, jak i kwiatów czy małych drzewek. Są to m.in. wszystkie cytrusy – i to nie tylko drzewka pomarańczowe czy cytrynowe. Do rodziny tej należą również grapefruity, granaty, pomelo czy kumkwaty. Są to też takie rośliny jak oliwki, wawrzyn (zwany powszechnie laurem), migdałowce bądź oleandry, a nawet krzewy kawy.

Rośliny egzotyczne są obecnie dostępne w profesjonalnych sklepach z roślinami egzotycznymi. Znajdziesz je jednak także w marketach budowlanych, ogrodniczych a nawet dyskontach takich jak chociażby Biedronka czy Lidl. Świetnie nadają się do uprawy w domu – wystarczą odpowiednie donice i trochę naszej uwagi. Naturalnie każda z nich ma swoje charakterystyczne cechy, ale personel sklepu oferującego tego typu produkty z pewnością pomoże nam w doborze roślin i zaplanowaniu domowego ogrodu zimowego.

pinterest

Jak dbać o egzotyczne okazy w domu?

pinterest

Z reguły egzotyczne rośliny wymagają dużo ciepła i promieni słonecznych. Takie okazy są przyzwyczajone do warunków klimatycznych, gdzie zima nie jest sroga, temperatura powietrza nie spada poniżej 20 stopni, a powietrze jest bardzo wilgotne. Przed kupnem odpowiednich gatunków należy przygotować podłoże dla okazów, zadbać o warstwę drenażową w doniczce, a także zapewnić odpowiednią wilgotność powietrza w domu (ok. 60%).

Wilgotność

Rośliny o dużych, ozdobnych liściach lubią wysoką wilgotność powietrza. Należy im ją zapewnić przez spryskiwanie liści miękką wodą lub ustawienie doniczki na podstawce z wodą. Należy pamiętać, aby doniczka stała stabilnie i nie przewróciła się. Suche powietrze powoduje, że liście zaczynają zasychać i kruszyć się na brzegach. W cieniu natomiast zielenieją, czasem opadają lub pokrywają się brązowymi plamami.

Gleba

Egzotyczne rośliny mają także szczególne wymagania dotyczące gleby. Zanim zdecydujemy się na kupno takich okazów, należy lekko zakwasić podłoże. W tym celu możemy pomieszać glebę z torfem i przekompostowaną korą iglastych drzew. W grę wchodzą także gotowe chemiczne preparaty, które mogą szybko i skutecznie zakwasić glebę. Tutaj warto zwrócić szczególną uwagę na instrukcję dołączoną do preparatu i trzymać się odpowiednich proporcji, by przypadkiem nie przesadzić.

Słońce

Egzotyczne rośliny wymagają dużo słońca. Aby zapewnić odpowiednie warunki do ich rozwoju, latem możemy wystawić je na zaszklony balkon, gdzie temperatura będzie nieco wyższa niż powietrze za oknem. Co robić zimą? Przenosimy wszystkie ciepłolubne rośliny do domu i staramy się, by temperatura w domowych warunkach nie była niższa niż 14 stopni Celsjusza. Ponadto mocno ograniczamy podlewanie okazów. Dobrą radą jest także lekkie podcięcie roślin (szczególnie kwiatów), które rozrosły się w ciągu lata. Rośliny będą potrzebować także odpowiedniego nawożenia.

pinterest

5 ciekawych roślin egzotycznych do uprawy w mieszkaniu:

1. Szeflera (Schefflera arboricola). Roślina ma smukłe, długie łodygi. Liście są dłoniasto złożone z 8 owalnych listków, długości od 5 do 15 cm. Ma strzelisty, drzewiasty pokrój. Dorasta nawet do 100 cm wysokości więc wymaga podpór. Dobrze rośnie na stanowisku jasnym, jednak nie bezpośrednio nasłonecznionym. Lubi umiarkowane podlewanie. Nie cierpi kurzu, więc warto co jakiś czas ją delikatnie przemywać i zraszać (tak jak wielu roślin zielonych, jej naturalnym środowiskiem jest wilgotna dżungla).

zlap-projekt

2. Bananowiec (Musa). Wielkie, mięsiste liście zwieszające się nad podłogą jak parasole. Bananowiec nie jest łatwy w uprawie, wymaga odpowiedniego nasłonecznienia, wilgotności, podłoża, temperatury. Ponadto jego liście są bardzo kruche, a uszkodzone łamią się i więdną. Najbardziej zniechęcający jest jednak fakt, iż po jednorazowym wydaniu kwiatów i owoców, drzewko obumiera.

piąty-pokój

3. Mandarynka (Citrus reticulata). Jest to roślina wieloletnia, która należy do rodziny rutowatych (Rutaceae). Uprawiana naturalne jest w różnych rejonach świata, gdzie występuje klimat tropikalny lub subtropikalny. Liście mandarynki ‚Blanco’ są eliptycznolancetowate, zaostrzone na wąsko oskrzydlonych ogonkach. Mandarynki to cytrusy, zatem potrzebują bardzo dużo słońca. Od kwietnia do września możemy bez problemu drzewka wynosić na zewnątrz. Jeżeli wystąpią przymrozki wnosimy rośliny do pomieszczenia. W słońcu wypuszczają duże, zielone liście i mocne pędy. Od tego jak rośnie nasza mandarynka zależy zasobność gleby. Mandarynki lubią żyzną, przepuszczalną glebę z odrobiną gliny. Na dno donicy koniecznie musimy wyłożyć warstwę drenażu, ponieważ mandarynki nie znoszą stojącej wody w donicy. Roślinę nawozimy od marca do września. Wtedy najintensywniej rosną. Dobrze jest się zaopatrzyć w nawóz dla cytrusów. Możemy bez problemu stosować nawóz raz na tydzień (połowę dawki zalecanej), jeżeli nasze drzewko jest duże i widać, że potrzebuje nawozu. Przesadzamy cytrusy jeżeli korzenie wypełnią całą donicę. Robimy to na wiosnę. Latem podlewamy zazwyczaj co 2 lub 3 dni. Jeżeli roślina stoi w pełnym słońcu na dworze, podlewanie wykonujemy nawet codziennie. Musimy otrzymywać stale lekko wilgotne podłoże, szczególnie jeżeli mandarynka wydaje kwiaty lub ma owoce. Mandarynki ‚Blanco’ dobrze reagują na zraszanie. Pamiętajmy by nie spryskiwać roślin stojących w słońcu. W okresie październik- styczeń cytrusy przechodzą spoczynek. Wymagają wtedy temperatury od 12 do 16 stopni. Nie nawozimy, podlewamy rzadziej. Rozmnażamy przez sadzonki pędowe. Ukorzeniamy w mieszance torfu i piasku lub w gotowych podłożach do siewu lub sadzonkowania.

pinterest

4. Guzmania (Bromeliaceae). Z tropikalnej dżungli Ameryki środkowej i Południowej pochodzi efektowna Guzmania. Ten kwiat podobnie jak inne z jego rodziny ma grube liście tworzące rozetę, w której naturalnie zbiera się woda. W warunkach domowych powinniśmy ją podlewać wykorzystując ten sposób. Roślina charakteryzuje się tym, że z każdej rozety tylko raz w życiu wyrasta kwiatostan. Wielu hodowców oddziela młode roślinki od okazu matecznego i hoduje je i w ten sposób może się cieszyć kwiatami za każdym razem, kiedy taka moda roślinka zakwitnie. Podłoże dla guzmanii musi być stworzone z torfem wymierzanym z gruboziarnistym piaskiem. Te kwiaty preferują środowisko wilgotne, więc musza być obficie podlewane. Guzmanie potrzebują też wysokiej temperatury. Może wynosić ona nawet do 27 stopni Celsjusza, oby jedynie roślina nie była wystawiona bezpośrednio na ostre słońce. Kwiat trzeba też zraszać. Co koło 3 tygodnie do wody, którą podlegamy guzmanię musimy dodać kilka kropel nawozu i w ten sposób dostarczamy roślinie dodatkowych substancji odżywczych, niezbędnych do prawidłowego rozwoju.

pinterest

Ciekawy pomysł na zieloną ścianę z wykorzystaniem żółtej guzmanii:

e-homeopathy.com

5. Anturium (Anthurium Schott). Ten kwiat to bardzo efektowna roślina pokojowa wywodząca się w tropików. Jej atutem są ciemnozielone liście, ale przede wszystkim kwiaty, które wyglądają, jak zrobione z wosku. Roślina może kwitnąc w okresie letnim przez około 8 tygodni, ale jeżeli zapewnimy jej wysoką temperaturę, wynosząca nawet do 27 stopni Celsjusza, to może cieszyć nasze oczy kwiatami nawet przez cały rok. Anturium potrzebuje jasnego i słonecznego stanowiska, ale najlepsze jest dla niej światło nieco rozproszone, a nie ostre. Podlewamy ją najlepiej deszczówką. Musimy zachować równowagę w dostarczaniu wilgoci, bowiem zarówno przesuszenie, jak i przelanie kwiatu może być zgubne w skutkach. Kwiat preferuje wilgotne powietrze, ale też wysoką temperaturę, warto go zraszać, by się dobrze rozwijał i czuł. Roślinę trzeba raz w roku przesadzać do doniczki z torfową, bogatą w składniki odżywcze ziemią i najlepiej jest czynić to na wiosnę. W okresie wegetacji, do początku jesieni co około 2 tygodnie kwiat należy nawozić specjalnym preparatem zakupionym w sklepie ogrodniczym. To zagwarantuje piękny i prężny rozwój zarówno liści, jaki i kwiatów. Pamiętajmy, że naturalnym środowiskiem rośliny są tropiki i zimą nie zniesie ona temperatury niższej niż 15 stopni Celsjusza.

Czas-na-wnętrze

Wnętrza z egzotycznymi roślinami:

pinterest
pinterest
Trendir
LAMAISONJOLIE
Lobster-and-Swan
elvs-blogger
Kaczkan
Fresh-Design-Pedia
KobietaMag.pl
pinterest
piąty-pokój

A jakie egzotyczne okazy Wy posiadacie? A może wolicie rodzime gatunki?

Zobacz też:
Jeśli podążasz za trendami we wnętrzach, ten dodatek musisz mieć!
16 sprytnych pomysłów do łazienki
Projekt: Balkon cz.1

Czytaj dalej...
Inspiracja tygodnia – lekka komoda na nóżkach w stylu vintage

Inspiracja tygodnia – lekka komoda na nóżkach w stylu vintage

Wnętrza z elementami vintage (czyli mówiąc prościej zwinięte ze strychu babci, wyniesione w nocy ze śmietnika czy upolowane taniej lub drożej na internetowych aukcjach starocie, które są zbyt nowe, by nazywać je antykami ale zbyt stare, by większość społeczeństwa nie patrzyła na nie inaczej niż jak na relikty znienawidzonej epoki) są coraz popularniejsze, nie tylko w hipsterskich kawiarniach ale i w całkiem zwyczajnych mieszkaniach całkiem zwyczajnych ludzi. Nic dziwnego – są tanie, łatwo dostępne, oryginalne.

Ładny-Dom

Meble z lat 50. I 60. były projektowane specjalnie z przeznaczeniem do małych mieszkań, dlatego też charakteryzują się wyrazistą, prostą linią i charakterystycznymi nóżkami dodającymi lekkości, zaskakująco dużą pojemnością. Dziś młode pokolenia doceniają te cechy i z obłędem w oczach przeszukują targi staroci i sklepy internetowe. Muszę przyznać, że ja również zaliczam się do tego grona. Przyczyną mojego obłędu są prl-owskie komody/szafki/regały/kredensy (?), długie, o pięknych proporcjach, lekkie, na wysokich lekko skośnych nóżkach. Już sobie wyobrażam taki mebel w połączeniu z moimi białymi ścianami, prostymi meblami, lampami vintage, fotelami Chierowskiego i stolikami z plastra drewna na honorowym miejscu pośrodku pokoju dziennego…mmmm…

interieur-inrichting.net

Lekarstwem byłoby prawdopodobnie odnalezienie i zainstalowanie w mieszkaniu wymarzonego delikwenta aczkolwiek sprawa nie jest taka prosta, ponieważ wbrew pozorom znalezienie mebla w odpowiednim kolorze (jasny), rozmiarze (musi pomieścić „wypełnienie” z dwóch obecnie użytkowanych komód), stanie (co najmniej dobrym ponieważ wolałabym zostawić ją w stanie oryginalnym), odległości (raczej nie jechałabym po nią do Szczecina) no i cenie (wiadomo). Niestety – w internetach wszyscy już się rzadko kiedy można już spotkać owe rarytasy w niskiej cenie, a jeśli już to w kiepskim stanie. Tak więc ja szukam dalej a poniżej zostawiam Wam kilka inspiracji:

thevedahouse.com
thevedahouse.com
kayperemmalle.blogspot.com
PINTEREST.COM

Stare meble wg mnie najlepiej wyglądaj w stanie oryginalnym lub lekko podrasowanym, jeśli tego wymagają lub jeśli chcemy nadać im bardziej nowoczesnego wyrazu. Jednak nie mam nic przeciwko całkowitym renowacjom i odmianom, jeśli np. mebel jest już tak zniszczony, że nie ma innego wyjścia niż zamalowanie go na inny, kryjący kolor czy przyklejenie tapety. Dobrze jednak choć w części zachować jakąś myśl przewodnią projektu czy odniesienie do przeszłości, aby po prostu nie utracić „ducha” danego przedmiotu. Także na rynku nowych mebli jest coraz więcej komód stylizowanych na te z lat 50. Czy 60., jak np. w kolekcjach Ikea Stokholm. Ale to przecież byłoby pójściem na łatwiznę 😉

Wnetrzarium.pl
PINTEREST.COM
Example.pl
Dom-z-pomysłem
PINTEREST.COM

Zobacz też:
Styl vintage we wnętrzach i dlaczego tak go lubimy?
Na co zwracać uwagę przy kupnie lamp vintage?

Sztuka-Wnętrza
Czytaj dalej...
Inspiracja tygodnia – styl folk, czyli o tym, jak ludowe wycinanki wkroczyły na salony

Inspiracja tygodnia – styl folk, czyli o tym, jak ludowe wycinanki wkroczyły na salony

domzpomyslem

Zainspirowana wystawą Logika lokalności. Norweski i polski współczesny design dzisiejszy wpis postanowiłam poświęcić tematyce elementów ludowych we wnętrzach. Wystawa ta miała na celu pokazanie jednego z wiodących trendów, zarówno w polskim jak i norweskim designie, jakim jest projektowanie wykorzystujące rodzimą tradycję warsztatową i materiałową oraz idee zrównoważonego rozwoju. Obydwie te koncepcje są mi bardzo bliskie, więc podziwianie wspaniałych przykładów tych idei, norweskich i polskich (z których część można znaleźć w sklepach), było dla mnie prawdziwą przyjemnością. Część przedmiotów tam wystawionych nawiązywała właśnie do motywów ludowych – czy to pod względem wzorów czy materiałów. Pomyślałam więc, że jest to idealny sposób na niebanalne ożywienie wnętrza, któremu w dodatku przyświecają bliskie mi idee.

Kaszubska ceramika, kujawski haft, łowickie i kurpiowskie wycinanki – tak właśnie wygląda polski folklor, który bogaty jest we wzory, formy oraz tradycyjne materiały.

lifo.gr
U źródeł stylu: malownicze domki z Zalipia.

Styl folk wykorzystywany był we wzornictwie polskim i światowym już od dawna, i co jakiś czas wraca do mody pod różnymi postaciami. W Polsce znanymi jego propagatorami byli m. in. Stanisław Witkiewicz (i jego obiekty w tzw. Stylu zakopiańskim), awangardowi twórcy okresu międzywojennego – twórcy spółdzielni „Ład” (którzy projektowali meble i tkaniny, wzorowane na wyrobach ludowych) oraz, po wojnie, oczywiście Cepelia, która folkowe motywy wykorzystywała wykorzystywane głównie do zdobienia pamiątek. Obecnie, znowu coraz częściej sięgamy po elementy tradycji i kultury regionalnej zarówno w projektowaniu wnętrz, jak i sztuki użytkowej czy mody. Po części wpłynęła na to niesłabnąca popularność stylu skandynawskiego czy śródziemnomorskiego, które również wykorzystują lokalne wzornictwo, ale już w nowoczesnych aranżacjach.

shedesign.ru
pinterest.com

Decydując się na folkowe elementy we wnętrzach, możemy wybrać jedną z trzech opcji: nowoczesną interpretację motywów ludowych (tzw. neofolk – to np. dzieła polskich projektantów, którzy sięgają po motywy kurpiowskie czy zakopiańskie i artystycznie je przetwarzają), autentyczne ludowe przedmioty(które można wyszukać na targach staroci, wszelkich giełdach, sklepach internetowych albo u swojej babci na wsi) lub wyjście pośrednie.

tudecora.com
Sztuka-Wnętrza

Typowe cechy współczesnego stylu folk to przede wszystkim żywa kolorystyka (podstawowymi barwami są czerwień, zieleń i błękit, towarzyszą im również żółcie i pomarańcze) oraz charakterystyczne desenie (kwiaty oraz pasy). Folk kojarzy się również z powrotem do natury i prostymi urokami życia, w związku z czym w ludowej stylizacji nie może także zabraknąć przedmiotów wykonanych z naturalnych materiałów, jak lite drewno, wełna, czy glina.

ikea.com.pl

Ludowe motywy sprawdzą się w każdym pomieszczeniu – w kuchni oraz w sypialni, we wnętrzu nowoczesnym, minimalistycznym – na zasadzie kontrastu, jak i bardziej tradycyjnym – jako dopełnienie.
We wnętrzach nowoczesnych i minimalistycznych ludowe akcenty stają się wyrazistym detalem, który dodaje całej aranżacji zdecydowanego charakteru. Z kolei urządzając wnętrze tradycyjne, pamiętajmy, że w stylizacji folkowej nie chodzi o to, by swoje mieszkanie zmieniać w przypominającą skansen wiejską izbę.
Idealnym miejscem na folkowe akcenty są zatem białe, drewniane meble i powierzchnie, z którymi ludowe detale w intensywnych, nasyconych barwach będą kontrastować estetycznie i z klasą. Wspaniałym tłem dla folkowych chodników czy dywanów będzie natomiast drewniana podłoga. Przede wszystkim warto jednak poznać naturę i symbolikę wzorów i kolorów oraz pozwolić sobie na eksperymentowanie.

federicapiersimoni.it

Elementy folkowe, które łatwo wprowadzić do wnętrz to m. in.
– w kuchni: gliniane naczynia, ręczni zdobione talerze, ręczniki wyszywane w kurpiowskie motywy czy misternie zdobione kubki i filiżanki nawiązujące do łowickiej tradycji
– w sypialni: pościel zdobiona folkowymi wzorami, kufer ozdobiony ludowym motywem
– w salonie: wzorzyste poszewki na poduszki lub obicie fotela, oryginalna tapeta z motywami ludowymi (ważne jest jednak, aby znalazła się ona tylko na jednej ze ścian, co pomoże uniknąć efektu przesytu)
– w jadalni: folkowe wzory na poduszkach krzeseł, bieżniku

pinterest.com
Bajkowe-Wnętrza
ikea.com.pl

Pamiętajmy jednak o umiarze, ponieważ zbyt wiele elementów z mocnymi, wyrazistymi wzorami stworzy chaotyczny wystrój wnętrza.

Przykładowe przedmioty w stylu folk znalezione w sieci:

Sklep folkownia.pl

Poduszka – wycinanka.
Pościel biało-burgundowa w łowickie wzory.
Dywan – pasanka. Autorski projekt Joanny Rusin. Jeden z przykładów inspiracji folklorem z wystawy, na której byłam 😉

Sklep ceramikaboleslawiec.com.pl


Ceramika Bolesławiec.

Sklep kokofolk.pl

Pufa – łowicki pasiak z szarym.

Sklep folkstar.pl

Kilim łowicki.
Filiżanka do kawy z niebieskimi kwiatuszkami opolskimi – ręcznie malowana porcelana opolska.
Fototapeta łowicka biała 150x250cm.

Sklep sklepludowy.pl

Bawełniana zazdrostka.

Sklep ikea.com.pl – serie AKERKULLA, HEDBLOMSTER


Panele okienne z serii Hedlomster.

Dywany z krótkim włosiem z serii Akerkulla.
Poduszka dekoracyjna 60×50 cm z serii Akerkulla.

Co Wy myślicie o tego typu motywach we współczesnych wnętrzach? Ja jestem nimi oczarowana, jak na razie zdecydowałam się jedynie na zakup dwóch haftowanych poduszek z Ikei z serii Heblomster, ale zdecydowanie mam ochotę na więcej 🙂

ikea.com.pl
Czytaj dalej...