Projekt zmiany elewacji domu jednorodzinnego

Projekt zmiany elewacji domu jednorodzinnego

Jak wiecie (lub może nie) od czasu do czasu zajmuję się projektami zmiany elewacji oraz projektowaniem wnętrz. Dzisiaj chciałabym zaprezentować Wam jeden z moich projektów elewacji, który wykonywałam prawie rok temu. Być może będzie dla Was inspiracją do ewentualnych zmian na wiosnę. Zapraszam!

Projekt zmiany elewacji wykonałam dla jednej z moich czytelniczek, która sama do mnie napisała z zapytaniem. Jeśli to czytasz – pozdrawiam Cię, Kasiu! Tego typu projekty bardzo lubię, bo wpisuje się w to, w co mocno wierzę – że lepiej naprawiać stare niż tworzyć (często niepotrzebnie) nowe. Wiem, dziwna ze mnie architekta, która sceptycznie podchodzi do projektowania i budowania nowych domów, ale tak już mam. Być może powinnam stworzyć o tym kiedyś wpis, dlaczego tak uważam, dzisiaj jednak chciałabym się skupić na tym konkretnym projekcie.

Projekt robiłam w formie koncepcji – widoków 3D i elewacji i takie też Wam dzisiaj pokażę.

Głównymi wymogami do projektu były:

– częściowa wymiana stolarki okiennej i drzwiowej – nowe, duże drzwi tarasowe od strony południowej,

– ujednolicenie i uporządkowanie elewacji w związku z częściowo już wymienionymi oknami, które wprowadzały nieco chaosu – i to była dla mnie główna trudność w tym projekcie (dlatego zrobiłam aż 4 wersje),

– pomalowanie stolarki drzwiowej na kolor szałwiowy – bardzo mi się to spodobało!

–  nowe wykończenie elewacji – tynk biały lub złamana biel + ewentualny dodatek innego koloru lub materiału,

– nawiązanie do stylu śródziemnomorskiego, rustykalnego, wabi-sabi, farmhouse, eklektyzmu, ale tak, aby całośc wpisywałam się w klimat polskiej wsi (i to podejście bardzo mi się podoba, bo niewiele osób myśli o kontekście – większość chce jednak, aby ich dom się wyróżniał, co zazwyczaj źle się kończy…),

– zaprojektowanie tarasu przy nowych drzwiach balkonowych od strony południowej, być może żwirowego, ale na pewno bez standardowej kostki brukowej,

– zaprojektowanie zmiany chodników i utwardzeń na nowe, bardziej uporządkowane, funkcjonalne i pasujące do całości,

– wymiana części balustrad z PCV na drewniane, dopasowane do tych już wymienionych – drewnianych,

– przemyślenie kwestii schodów – być może nowe wykończenie,

– w miarę możliwości jak najbardziej ekonomicznie i ekologicznie.

Dostałam też kilka zdjęć – inspiracji, aby bardziej wczuć się w klimaty, które chciała uzyskać Kasia w swoim domu.

Tak, jak już wspomniałam, ostatecznie zrobiłam cztery wersje koncepcyjne projektu, z których Kasi spodobały się dwie – zgadniecie które? Do końca nie wiedziała, na którą się zdecydować, sama jestem tego ciekawa, jak to ostatecznie wyszło 😊

Sielskość z domieszką stylu śródziemnomorskiego

Co do projektu – starałam się stworzyć klimat sielskości, naturalności z domieszką stylu śródziemnomorskiego, mam nadzieję, że mi się udało 😉 Starałam się również zaproponować w miarę ekologiczne rozwiązania (stąd fragmenty naturalnego kamienia, a nie sztucznej okładziny np.) oraz rozsądne kosztowo (niedrogie płyty chodnikowe, materiały elewacyjne tylko na fragmentach, alternatywne rozwiązania za pomocą tynku w kolorze). Większość inspiracji i rozwiązań opisałam na planszach, tak, aby na bieżąco móc się do nich odnieść na elewacjach.

Kolorystyka

Zgodnie z życzeniami inwestorki, elewacje (na wszystkich wersjach) zaprojektowałam – w jasnych kolorach ziemi (złamana biel, beże, kawa z mlekiem, terakota, szałwiowa zieleń, zgaszony brąz). Niektóre ich fragmenty zostały podkreślone zmianą koloru tynku lub – zależnie od wersji – kamieniem elewacyjnym naturalnym w kolorze jasnego beżu oraz drewnianymi akcentami.

Zmiany koloru na elewacji zaproponowałam podkreślić za pomocą aluminiowej listwy dekoracyjnej, która sprawi, że wykończenie będzie bardziej eleganckie.

Uporządkowanie elewacji

Najbardziej problematyczną częścią projektu było ujednolicenie elewacji ze względu na dość chaotycznie rozmieszczone okna. O ile rozumiem, że czasem tak wychodzi ze względu na funkcjonalność i układ wnętrz (które przecież też często zmienia się z biegiem lat pod wpływem zmieniających się potrzeb), o tyle stworzenie spójnej, prostej kompozycji na ścianach było nie lada wyzwaniem. Niektóre okna „mijały się” np. o 5cm – w takich wypadkach starałam się odciągnąć od tego uwagę, a przyciągnąć do bardziej efektownej części, jak np. nowo projektowany taras z dużymi drzwiami i pergole. Podziały na elewacjach i zmiany materiału czy koloru we wszystkich wersjach projektu są tak zaprojektowane, aby właśnie uwzględnić nierówności w osadzeniu okien czy drzwi.

Zróżnicowane budżetowo i materiałowo propozycje

Dlaczego w ogóle stworzyłam tyle wersji projektu? Chciałam dać możliwość inwestorce wybór najlepszej dla niej opcji – jedne są proste, inne bardziej pracochłonne, jedne tańsze, inne bardziej kosztowne. Dlatego na przykład pomiędzy wersją trzecią a czwartą różnica jest tylko taka, że w jednej użyłam droższego kamienia naturalnego a w drugiej tańszego tynku w beżowym kolorze i cokołu z tynku mozaikowego. Obie wersje dają podobny efekt, jednak koszt ich wykonania będzie się różnił.

Z innych rozwiązań na elewacje – w wersji pierwszej użyłam zabiegu podkreślenia otworów okiennych za pomocą ramki 3D – taką ramkę można wykonać z gotowych płyt styropianowych, które przykleja się na elewacje. Tak samo jak i drobne boniowanie zaproponowane w wersji drugiej.

Materiały

W większości wersji pojawiają się na elewacjach również elementy drewniane, ocieplające całość. Fragmenty z drewnem elewacyjnym również mogą być wykonane w różny sposób – zależnie od budżetu – może to być naturalne drewno zabezpieczone przed działaniem czynników atmosferycznych (ale trzeba pamiętać o regularnej jego konserwacji) lub kompozyt z domieszką naturalnego drewna (trochę droższy ale nie wymaga tyle konserwacji) albo materiały drewnopodobne (najtańsze, dość wytrzymałe i niewymagające konserwacji ale najmniej ekologiczne niestety).

Tak jak już pisałam, również cokół wokół przyziemia domu zaproponowałam w dwóch wersjach – w okładzinie z naturalnego kamienia (jak na elewacjach) lub w tańszej wersji z tynku mozaikowego.

Ważnym elementem elewacji jest stolarka okienna i drzwiowa. Na drzwi zewnętrze i inne drewniane elementy wprowadziłam szałwiową zieleń, która dodała całości nieco koloru. Zamieniłam okna na parterze na duże okna tarasowe na elewacji południowej, resztę starych okien również wymieniłam na nowe, w tych samych miejscach i w tym samym kolorze, co istniejące już wymienione. Balustrady na balkonach zaproponowałam nowe, drewniane – pasujące do tej na schodach.

Newralgiczne punkty projektu

Newralgicznym miejscem, na które trzeba było zwrócić szczególna uwagę była strefa wejściowa ze schodami zewnętrznymi. Betonowym schodom, które były już trochę zniszczone, zaproponowałam budżetową renowację (oczyszczenie, wypełnienie pęknięć żywicą naprawczą, zagruntowanie, nałożenie masy naprawczej do betonu i zabezpieczenie emalią lub żywicą) lub drugie, trochę droższe rozwiązanie (lub rozwiązanie na później) – nałożenie na stopnie i spocznik nowych płyt schodowych w kolorze terakoty. Zaprojektowałam również dwie wersje zabudowy przestrzeni pod schodami, dzięki czemu  – po pierwsze – nieco się ją ukryje, po drugie – zyska więcej funkcjonalności. Pierwszym pomysłem jest zabudowa za pomocą ażurowej konstrukcji pokrytej drewnianymi listwami nawiązującymi do balustrady powyżej (tylko od frontu, z boku swobodny dostęp) a drugim zabudowa ścianką z małych pustaczków otynkowaną na kolor elewacji z małymi drzwiczkami, dzięki czemu uda się stworzyć podręczny, zamknięty schowek na dziecięce rowerki, ogrodnicze pomoce itp.

Od strony południowej inwestorce zależało na stworzeniu nowego tarasu. Powstały tutaj właściwie dwa tarasy – jeden odkryty, drugi zadaszony. Tego pierwszego można używać wczesną wiosna i późną jesienią, kiedy cieszymy się z każdego promyka słońca na naszej skórze, natomiast ten zadaszony przyda się latem, kiedy słońce jest zbyt mocne, aby korzystać z niego bez osłony. Taras zadaszony został drewnianą pergolą z ocieniającymi rozsuwanymi według potrzeb pasami tkaniny technicznej przeznaczonej na zadaszenia.

Dodatki budujące klimat

We wszystkich propozycjach znajduje się również pergola drewniana osłaniająca taras, po której może piąć się roślinność – uważam, że to dobre rozwiązanie, bo strona południowa będzie się mocno nagrzewać latem i bez żadnej osłony mogłoby tam być nie do wytrzymania.

Druga pergola została zaprojektowana na elewacji zachodniej – nawiązuje do tej na elewacji południowej oraz, co ważniejsze nieco osłania i odciąga uwagę od niesymetrycznych podziałów na ścianie. I tu także zostały wykorzystane pnącza – jako naturalna osłona i zadaszenie.

Po zdjęciach stanu istniejącego zauważyłam, że Kasia lubi rośliny  – zarówno doniczkowe jak i te rosnące w gruncie dlatego też chciałam to uwzględnić w projekcie i tam też się pojawiły 🙂 Zostały zaplanowane w formie przemyślanej kompozycji z pasów zieleni (z np. wysokich traw ozdobnych) i części utwardzonych, tworzących razem spójną całość.

Powierzchnie utwardzone zaproponowałam mniej więcej w tych samych miejscach, co były wcześniej – z nowym, dużym tarasem przy elewacji południowej. Zaprojektowałam wymianę chodników wokół budynku na płyty chodnikowe 35×35 w kolorze terakoty ułożone pomiędzy powierzchnią żwirowaną z 10cm odstępem. Jest to bardzo efektowane rozwiązanie, a jednocześnie nowoczesne i budżetowe.

Aby uzyskać preferowaną przez inwestorkę stylistykę (styl śródziemnomorski, sielski, niezobowiązujący) wprowadziłam do projektu kilka elementów do niej nawiązujących – bielone elewacje, jasny kamień, terakota, roślinność spójna z budynkiem, ciepłe drewno czy stylizowane oświetlenie w postaci latarni. Naturalne materiały w dodatkach jak rattanowe i wiklinowe meble, terakotowe donice, sznurkowe dywaniki dodają z kolei nieco klimatu boho i rustykalnego.

I to wszystko. Jak Wam się podoba ten projekt? Ja, musze przyznać, że jestem zadowolona z efektu końcowego. Być może dlatego, że klimaty zaproponowane przez inwestorkę są mi bliskie i uważam, że świetnie wpisują się w klimat bardziej wiejski, w przeciwieństwie do np. minimalizmu. Poza tym dość prosta bryła budynku pozwala na różne z nią zabawy, dlatego mogłam popróbować z akcentowaniem różnych fragmentów ścian. Wprowadzenie drewna w postaci pergoli czy nowych balustrad będzie również kluczowe, bo nie tylko ociepli dom, lecz także doda trochę trójwymiaru bryle. Ma też oczywiście aspekt praktyczny. Ważne dla mnie jest również to, aby projekt był realistyczny i na miarę potrzeb i możliwości. Tutaj często ambicja projektanta (który często chciałby traktować bryłę jak pusta kanwę, na którą może nanieść lub usunąć co tylko chce) musi ustąpić miejsca realnym możliwościom i tak staram się właśnie traktować swoje projekty. Dlatego właśnie stworzyłam kilka wersji i zaproponowałam różne możliwości.

Przygotowywanie tego wpisu wzbudziło we mnie miłe wspomnienia z procesu tworzenia, kiedy czułam tę ekscytację, że będę mogła pomóc coś odświeżyć i ulepszyć. Och, bardzo chciałabym móc wykonać więcej tego typu projektów! Dają mi chyba najwięcej satysfakcji.

Mam nadzieję, że i dla Was ten wpis okazał się inspiracją. Jesień i zima to najlepszy czas na planowanie tego typu remontów, aby móc na spokojnie zacząć kiedy tylko pogoda będzie łaskawsza. Także jeśli coś takiego planujecie, dobrze wykorzystajcie te długie wieczory 😉

Tymczasem mnie zastała już późna noc, dlatego kończę i do następnego!

Inne moje projekty:

One thought on “Projekt zmiany elewacji domu jednorodzinnego

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.