Przeglądnięte przez
Kategoria: Vintage

Moje zdobycze z duszą cz. 4

Moje zdobycze z duszą cz. 4

W ostatnim czasie moja kolekcja zdobyczy z duszą powiększyła się o kilka nowych elementów, tak więc przyszła pora na kolejny wpis z tej serii. Dla przypomnienia – w serii o moich zdobyczach z duszą przedstawiam Wam upolowane przeze mnie lub moich bliskich dla mnie stare, używane i jedyne w swoich rodzaju przedmioty z duszą do domu. Zazwyczaj są to dodatki lub drobniejsze elementy, ale nie tylko. Tak będzie tym razem, gdyż jednym z dzisiejszych bohaterów jest bardzo wyjątkowy dla mnie mebelek, który będzie grał główną rolę w metamorfozie wnętrza, która ukaże się na blogu w przyszłym tygodniu. Zapraszam do wpisu.

Czytaj dalej Czytaj dalej

Sypialnia rok po metamorfozie

Sypialnia rok po metamorfozie

Właściwie od metamorfozy sypialni minęły już prawie dwa lata, ale jakoś długo nie mogłam się zmotywować do napisania tego postu. Jeśli porównacie zdjęcia z poprzedniej sesji sypialni z tymi obecnie, na pewno pierwsza różnica, jaką zauważycie, to sama stylistyka zdjęć. Od tego czasu sporo się o zdjęciach nauczyłam (choć z tych najnowszych nie jestem do końca zadowolona, bo robiłam je zbyt późną pora, przez co nie mają wystarczająco dużo światła i ostrości), zmienił się też zupełnie mój gust co do obrabiania zdjęć. Ważniejsze jest dla mnie pokazanie klimatu – wnętrza, architektury czy w ogóle danego miejsca – niż stricte realistyczne przedstawienie, za to z przejaskrawionymi kolorami niczym z ulotek reklamowych wyjazdów wakacyjnych. 😉 Ale wracając do tego, jak po ponad roku użytkowania spisuje się moja sypialnia – jeśli jesteście ciekawi, z jakich rozwiązań jestem zadowolona, z jakich mniej, co się sprawdziło a co niekoniecznie, co bym zmieniła a co już zmieniłam – zapraszam do dzisiejszego wpisu!

Czytaj dalej Czytaj dalej

Metamorfoza salonu

Metamorfoza salonu

Wiem, że tą metamorfozą salonu straszyłam Was już w kilku wpisach. W końcu jest. Choć pomieszczenie już od kilku dobrych miesięcy jest właściwie gotowe, to trudno było mi zebrać się w sobie na zrobienie porządnych zdjęć do tego wpisu. W końcu się udało (a przynajmniej mam taka nadzieję). Zapraszam więc Was dzisiaj na prezentację nowej wersji salonu. A jeśli jesteście ciekawi, jak wyglądał wcześniej, zapraszam do tego wpisu.

Czytaj dalej Czytaj dalej