Przeglądnięte przez
Tag: zieleń we wnętrzach

8 pomysłów na udekorowanie ściany

8 pomysłów na udekorowanie ściany

Duża gładka ściana bez okien to idealna kanwa pod ścienną dekorację. Poniżej lista 8 moich ulubionych sposobów na udekorowanie ściany oraz kilka takich, których według mnie powinniśmy unikać. Zapraszam do czytania, zainspirowania się i wypełnienia pustych ścian w swoich domach kolorami i kreatywnością 🙂

1. Tablica/instalacja/kompozycja ze zdjęć, biletów, kartek pocztowych. Zdjęcia można oprawić lub wyeksponować na kratce, tablicy korkowej czy przypiąć mini spinaczami do sznurka. Jeśli zdecydujecie się na oprawienie, a zdjęcia czy kartki są bardzo kolorowe lub w różnych rozmiarach, warto je „uporządkować” dodając proste, jednakowe większe ramki.

Taką tablicę korkową można znaleźć na ministerstwogadzetow.com
A tu kratka-organizer ze sprzedajemy.pl
Lushome

2. Lustro lub kompozycja z kilku luster. Lustro optycznie powiększa przestrzeń, nadaje się praktycznie do każdego pomieszczenia i wygląda zawsze elegancko. To chyba najłatwiejszy sposób na „ubranie” ściany. Jeśli podobają Wam się kompozycje z kilku luster, wybierzcie różne kształty ale w tym samym kolorze, aby uzyskać spójny wygląd.

www.houseofbliss.blogspot.ca
Lustra – West-Elm
Piękne lustra z Mint Grey

3. Kwietniki. Zieleń idealnie wpisuje się w obecne trendy i pięknie ożywia każdą przestrzeń. Mnogość dostępnych na rynku modeli kwietników pozwoli na efektowne wyeksponowanie jednej rośliny lub stworzenie zielonej ściany.

intersiec.com
deptrai.co
Kwietnik ścienny czarny metalowy – Pakamera.pl
Kwietnik ścienny z West-Elm

4. Obrazy. Najlepiej te malowane. Kto wie, być może kupując obraz u początkującego artysty, robimy świetną inwestycję na przyszłość 😉 Do nowoczesnych wnętrz świetnie sprawdzą się abstrakcyjne – wystarczy dobrać podobający nam się motyw i pasującą kolorystykę. Trzeba pamiętać, że taki obraz potrafi zdominować wnętrze, więc najlepiej, aby był jedynym tak mocnym i przyciągającym wzrok elementem.

Zachęcam do obejrzenia twórczości pani Aleksandry Semeniuk. Jej obrazy są naprawdę wyjątkowe, magiczne, kojarzą się z kosmosem i skłaniają do refleksji nad jego ogromem.
Aleksandra Semeniuk
Aleksandra Semeniuk

5. Makramy, kilimy – najlepiej te ręcznie robione. Od kilku sezonów można zaobserwować powrót dekoracji i rzeczy do domu wykonywanych tradycyjnymi technikami. W tym sezonie do tego zacnego grona dołączają makramy i kilimy. Świetnie sprawdzą się np. w sypialni, kilim może służyć za ciekawy zagłówek, jednocześnie dodając przytulności.

etsy.com
designalive.pl
howican.website
blog.froy_.com
Makrama – Decobazaar.com
Piękne kilimy na Etnobazar.pl

6. Plakaty artystyczne, zwłaszcza polskie plakaty. Polskie plakaty, tak kiedyś jak i dziś są na naprawdę dobrym poziomie. Te retro można znaleźć w sklepach typu Patyna.pl. Ze współczesnych szczerze polecam serię Polska Ryszarda Kai. Plakat artystyczny jest czymś, co posiada głębię i charakter, choćby poprzez swój szerszy kontekst powstania i historii.

Dobrze-mieszkaj
Dom-z-pomysłem
Kilka propozycji plakatów Ryszarda Kai.

7. Coś nam bliskiego. Każdy z nas ma coś takiego, wystarczy dodać do tego odrobinę kreatywności a uzyskamy nie tylko niepowtarzalną dekorację ścienną, ale także coś, co będzie w nas budziło miłe wspomnienia. Może to być kompozycja z dziecięcych obrazków czy odcisków rączek, lub jeśli lubimy zwiedzać – mapa do zdrapywania lub zaznaczania miejsc, które odwiedziliśmy, a jeśli pasjonujemy się architekturą i urbanistyką – może stare mapy danego miasta (są też takie w wersji 3D!).

Design-Improvised
enolivier.com
Ciekawym pomysłem jest też kompozycja ze starych talerzy, które znowu wracają do mody razem ze stylem vintage. W tym celu warto przeszukać strych u babci 😉 Takie rodzinne pamiątki będą nam się dobrze kojarzyły.
The-Crafty-Angels
Dla miłośników starych map – propozycja nadania starej mapie nowoczesnej oprawy z użyciem kompozycji kilku ramek. Wystarczy wybrać swoje ulubione miejsca docelowe lub skorzystać z mapy swojego miasta rodzinnego.
Minimalistyczne mapy z Fabryki Map
A tutaj coś dla fanów kawy z Fabryki Form.

8. Półki ścienne o ciekawym kształcie. To połączenie dodatkowego miejsca do przechowywania ze ścienną kompozycją 3D. Do wyboru mamy mnóstwo różnych kształtów – od prostych desek na ciekawych wspornikach po heksagony czy trójkąty. Na półkach można wyeksponować ulubione książki, płyty czy pamiątki z podróży.

Pinterest
misterdesign.nl
Zestaw sześciokątnych półek – z Pakamera.pl. Dużo innych znajdziecie też na portalu dawanda.com.

Oczywiście, możemy połączyć powyższe pomysły w jednej kompozycji. Warto jednak zaplanować wcześniej, jak ma ona wyglądać – np. ułożyć fragmenty układanki na podłodze a potem przenieść na ścianę. W ten sposób unikniemy chaosu i wrażenia zupełnej przypadkowości (chyba, że o taki efekt nam chodzi).

Pinterest
Pinterest

A czego według mnie lepiej nie wieszać?

1. Plakatów z nic nie znaczącymi „rysunkami” czy cytatami „motywacyjnymi”. Zamiast o dobrym guście, świadczą raczej o braku własnych upodobań, ślepą pogonią za trendami, braku pomysłu na wnętrze z duszą. Jakiś czas temu w jednym z popularnych sklepów sieciowych z dodatkami do domu została podobno wypuszczona seria ładnych graficznie plakatów, które wszyscy kupowali. Plakaty miały błąd ortograficzny. To potwierdza, że nikt nie czyta tego, co jest na nich napisane.

uae.souq_.com
Lushlee

2. Obrazów typu galopujący koń, widoczki „za górami, za lasami”, skąpo odziana pani, wazon mleczyków (ostatnich w tym sezonie) czyli twórczości rodem z muru przy Floriańskiej w Krakowie. Przyznaję, że może wyglądają malowniczo w formie zbiorowej, wielkiej, kolorowej kompozycji i dobrze wychodzą na zdjęciach, ale niech tam lepiej zostaną.

DeCouFineArts
Pinterest
TripAdvisor

3. Drukowanych obrazków z kwiatkami ze sklepów „wszystko po 1, 2, 3, 4 zł”. W tym wypadku – jaka cena, taka sztuka.

aliexpress.com
hayatouki.com

A jakie są Wasze pomysły na udekorowanie ściany? Czy jakiś pomysł Wam się szczególnie spodobał? Czego na pewno nie powiesilibyście na ścianie?

Harpers-Bazaar
Czytaj dalej...
Inspiracja tygodnia – granat i ciemna zieleń we wnętrzach

Inspiracja tygodnia – granat i ciemna zieleń we wnętrzach

Ostatnie kilka sezonów to świetny okres dla wszelkich odcieni niebieskiego we wnętrzach – od rozbielonych błękitów, poprzez turkusy, mocne indygo aż do ciemnego granatu. W zeszłym roku jasny niebieski (razem z jasnym różem) wybrany był także kolorem roku przez Instytut Pantone. Wydaje się, że niebieski rozpanoszył się na dobre we wnętrzach w postaci całych ścian w jego odcieniach, mebli oraz dodatków. Nic dziwnego, kolor ten jest nad wyraz wdzięczny, jeśli chodzi o wnętrza, pasuje do wielu stylów i pomieszczeń i raczej nie wychodzi z mody.

W ostatnim czasie można jednak zauważyć bardzo silny trend, jakim jest powrót do natury. Kolory ziemi, motywy roślinne, botaniczne grafiki, tkaniny w palmy, a nawet kolor roku Pantone 2017 Greenery to ukłon w tę stronę. Oczywiście, w związku z tym trendem nie mogło też zabraknąć motywów chyba najbardziej „naturalnego” koloru – zieleni, który coraz częściej i coraz śmielej pojawia się we wnętrzach, być może wypierając niebieski.

W odpowiedzi na te dla trendy – jeden być może przemijający, a drugi następujący, przygotowałam dla Was wpis o odcieniach niebieskiego i zielonego, które najbardziej przykuły moją uwagę i które, wg mnie, są najmodniejsze. Mowa oczywiście o kolorze butelkowej zieleni i granacie, a zwłaszcza o ich połączeniu we wnętrzach, które, z tego, co zaobserwowałam, jest teraz bardzo na czasie.

Na początek spójrzcie na inspiracje – aranżacje wnętrz z tymi kolorami – w większości ze sklepów H&H Home oraz IKEA, w których to można znaleźć najwięcej dodatków (nierujnujących portfela) w tych kolorach.

ikea.com
ikea.com
ikea.com
hm.com
hm.com
hm.com

Butelkowa zieleń we wnętrzu

Butelkowa zieleń idealnie odnajdzie się w salonie w stylu vintage, z gracją rozsiądzie się na aksamitnej sofie czy zagości w kuchni i łazience. Do twarzy jej z eleganckim wnętrzem i złotymi czy miedzianymi dodatkami. Pasuje również do stylu boho, z dodatkami bardziej naturalnymi jak drewno, sznurek, korek, terakota.

ColorPalettes.net
ColorPalettes.net
Zestawienia kolorystyczne zaczerpnięte z natury.

Ciemna zieleń ma wiele odcieni, które można łatwo wydobyć bawiąc się fakturą i materiałami. Ten sam kolor na matowej ścianie będzie wyglądał inaczej niż na błyszczących płytkach. Jeszcze inaczej będzie prezentował się na aksamitnej sofie.

architecturaldigest.com
Arts-and-Classy
ikea.com

Granat we wnętrzu

Granatowy we wnętrzu połączony z bielą, szarością, beżem stworzy stonowane, spokojne wnętrze. Za to połączony z intensywnymi dodatkami w ciepłych kolorach, nada wnętrzu pasji i charakteru. Podobnie jak ciemna zieleń, w połączeniu ze złotem zyskuje na elegancji. Granatowy jest świetną bazą, tłem dla innych kolorów, jak czerń pasuje do wszystkiego.

ColorPalettes.net
ColorPalettes.net
Niebanalne zestawienia kolorystyczne.

Kolor granatowy jest dość stonowany i może stanowić bardziej wyrafinowaną alternatywę dla tak modnych ostatnio (że aż nudnych) ciemnych szarości na ścianach. Granatowe ściany sprawdzą się np. sypialni lub salonie – tym kolorem warto podkreślić wybrany fragment lub tylko jedną ścianę w danym wnętrzu.

Oprócz ścian, można go zastosować również na meblach i dodatkach. Kluczem tutaj są relacje barw między sobą i ich proporcje.
Jeśli chodzi o typ wnętrza, to tak naprawdę sprawdzi się w każdym – łazience i kuchni doda elegancji, sypialni przytulności i ukojenia, salon zyska na wyrazistości, a w pokoju dziecięcym uspokoi inne kolory.

hm.com
Homedit
hannah-stevens.com

Granat z zielenią we wnętrzu

Te szlachetne kolory na ścianach czy w dodatkach doskonale odnajdą się z bielą, kremami, wanilią, kością słoniową oraz beżami. Stonowane barwy stanowią idealną bazę dla mocnego granatu czy butelkowej zieleni, pomogą zrównoważyć ich mocny i głęboki odcień oraz pomogą w utrzymaniu przestronności i doświetlenia wnętrza.

Granat z zielenią we wnętrzu można potraktować całościowo (na ścianach, meblach) – i nie da się ukryć – dość odważnie lub jako modny akcent – w dodatkach lub na pojedynczej ścianie, meblu. Ciemne kolory we wnętrzach, wbrew pozorom, da się ograć – kluczem jest dobranie ich i ich odcieni do odpowiednich wnętrz oraz dopasowanie oświetlenia.

ikea.com
ikea.com
hm.com

Zobaczcie, jakie gotowe odcienie tych kolorów możemy znaleźć u różnych producentów farb:

Niebiesko-zielona paleta kolorów Beckers.
Niebiesko-zielona paleta kolorów Benjamin Moore.
Niebiesko-zielona paleta kolorów Dulux.

Oczywiście granat i ciemna zieleń to nie tylko farby. Te odcienie świetnie wyglądają na tkaninach. Im grubsze i bardziej szlachetne, tym lepiej. Warto więc przemyśleć przemycenie ich na tapicerce fotela, zasłonach, albo na ciekawym dywanie. Jeśli chodzi o tapicerkę oraz dodatki z materiałów, prym wiedzie aksamit w tych odcieniach. Aksamitne dodatki znajdziecie m. in. w Ikea, Jysk, H&M Home czy na portalu Dawanda.
A poniżej kolaże z wybranymi dodatkami z tych sklepów wpisujące się w trend granat – butelkowa zieleń:

Kolaż z produktów Ikea.
Kolaż z produktów H&M Home.

Jeśli posiadamy mały salon w bloku, z takimi kolorami lepiej uważać, zwłaszcza, jeśli chodzi o ciężkie tkaniny (aksamit) czy ciemne, a więc zmniejszające optycznie przestrzeń, ściany. Tutaj dobrym pomysłem jest wprowadzenie ich w postaci pojedynczych akcentów, jak pojedynczy mebel, poduszki, koce, ceramika.

Kolaż z produktów Jysk.
Kolaż z produktów dawanda.pl.

Wprowadzeniem dodatków do wnętrza w danym kolorze możemy sprawdzić, czy ten kolor jest dla nas, czy może jednak nie.
Ja również zaopatrzyłam się w kilka dodatków w odcieniach ciemnej zieleni i niebieskiego (pudełka, naczynia o kryształkowym kształcie – Ikea, poszewki – H&M Home, niebieska przejrzysta miseczka – targ staroci, świece – Flying Tiger). Świetnie ożywiają moje, dość stonowane, wnętrze.

Jeśli boicie się, że moda na te kolory szybko minie lub po prostu nie chcecie inwestować dużych pieniędzy, możecie poszukać dodatków w tych kolorach na targach staroci, jeśli chodzi o szkło, można na nich znaleźć dużo rzeczy w tych kolorach. Można również pobawić się w diy i przemalować starą ramkę czy mebel lub samemu uszyć zasłony czy poszewki na poduszki. Spójrzcie na kolaż poniżej z inspiracjami:

To już wszystko na temat granatu i butelkowej zieleni. Czy podobają się Wam te kolory we wnętrzach? Zastosowalibyście je u siebie? Dajcie znać w komentarzach 🙂

Czytaj dalej...
Jeśli podążasz za trendami we wnętrzach, ten dodatek musisz mieć!

Jeśli podążasz za trendami we wnętrzach, ten dodatek musisz mieć!

Najmodniejszym dodatkiem (wg mnie) do wnętrz jest obecnie mianownik łączący wszystkie poniższe zdjęcia. Domyślacie się, co to jest? Tak – rośliny zielone, zwłaszcza te egzotyczne, o wielkich, dekoracyjnych liściach. Zielone rośliny będą nie tylko modnym dodatkiem do naszego mieszkania, ale odpowiednio wyeksponowane wypełnią całą przestrzeń swoim zapachem, kształtem i kolorem. Rośliny wnoszą trochę życia do wnętrz. Żywe rośliny mają jeszcze tę zaletę, że oczyszczają atmosferę z dwutlenku węgla, podwyższają wilgotność powietrza i wzbogacają w tlen. Ozdobne liście zielonych roślin, zwłaszcza egzotycznych dorównują urodą nawet najpiękniejszym kwiatom, natomiast nie przemija ona tak szybko jak u roślin kwitnących. Są atrakcyjne przez cały rok. Liście wielu roślin doniczkowych cenione są za swoje oryginalne kształty, budowę oraz barwę. Królową wśród nich jest monstera dziurawa.

turbulences-deco.fr
rockmystyle.co_.uk
Essential-Home
Essential-Home
The-joy-of-plants
Pinterest
Etsy

Monstera dziurawa (łac. Monstera deliciosa) to jedna z największych pokojowych roślin uprawianych w doniczkach. W naturze monstera to silnie rosnące, płożące się bądź wspinające pnącze, występuje w tropikalnym lesie równikowym Ameryki Południowej (od południowego Meksyku po południową Panamę).
Jeśli chcemy, by monstera pięła się ku górze, konieczne jest przymocowanie pędów do mocnej podpory. Choć monstera rośnie powoli, to jednak osiąga spore rozmiary. Dlatego decydując się na jej uprawę w domu, trzeba wziąć pod uwagę zapewnienie jej wystarczającej przestrzeni.
Dekoracyjne u monstery są zielone, duże, „dziurawe” skórzaste liście o kształcie sercowatym. Młode liście nie mają wcięć i dziur, nabywają ich z wiekiem – im starsze liście, tym wcięcia są głębsze. Starsze egzemplarze dodatkowo mają długie, zwisające korzenie powietrzne, których nie powinno się odcinać.
Starsze egzemplarze monstery mogą zakwitnąć, choć zdarza się to rzadko. Kwiatostan monstery ma kształt kolby otoczonej dużą białą pochwą. Po przekwitnięciu tworzą się pachnące, stożkowate owoce, które po dojrzeniu są jadalne, mają smak ananasa, ale mogą powodować podrażnienia błony śluzowej, dlatego lepiej ich nie spożywać.

Pinterest

Jak pielęgnować monsterę?

Pinterest

Monstera jest łatwa w uprawie, nie ma wysokich wymagań i bardzo dobrze znosi warunki panujące w mieszkaniu. Stanowisko dla monstery powinno być jasne do półcienistego, nie znosi bezpośredniego nasłonecznienia, zwłaszcza latem (zbyt silne słońce powoduje przypalenia liści). W miejscu zbyt cienistym liście są małe i bez wcięć.
Najlepsza temperatura dla monstery to 18–22 st. C, ale równie dobrze zniesie niższą temperaturę (15 st.C), choć jej wzrost wtedy będzie powolniejszy. Zbyt niska temperatura powoduje powstawanie na liściach ciemnych plam. Roślina jest wrażliwa na przeciągi.
Monstera lubi stałą, umiarkowaną wilgotność podłoża (nie lubi nadmiaru wody w podłożu). Latem należy podlewać ją raz w tygodniu, zimą – rzadziej (jak większość roślin zielonych). Roślina lubi też wysoką wilgotność powietrza, dlatego warto regularnie spryskiwać liście odwapnioną wodą i usuwać kurz wilgotną szmatką. Raz na dwa miesiące można użyć środka nabłyszczającego.
Monsterę nawozi się co dwa tygodnie od marca do sierpnia. Najlepszy termin do przesadzania to marzec–kwiecień, zanim roślina zacznie wypuszczać nowe liście. Małe rośliny przesadza się co roku, starsze co 2–3 lata (u dużych, rozrośniętych egzemplarzy wymienia się wierzchnią warstwę ziemi w donicy).
Monsterę rozmnaża się przez sadzonki wierzchołkowe bądź sadzonki sporządzone z kawałka łodygi (te ukorzeniają się wolniej). Ukorzenia się je przy dużej wilgotności powietrza i wysokiej temperaturze podłoża (25–30 st.C).

Pinterest

Gdzie można kupić monsterę?
– Leroy Merlin – 80 cm – 55 zł/szt
– Castorama – 17-60 cm – 24,68 zł/szt
– Ikea – 40 zł
– Auchan – ok. 40 zł

Moje najmłodsze dziecko dołączyło do swojej zielonej rodzinki 🙂

Monstera, jak inne rośliny zielone, pasuje do każdego stylu wnętrz. Odnajdzie się zarówno w tych minimalistycznych – na zasadzie kontrastu formy, jak i w tych bardziej przytulnych, gdzie będzie je dopełniać. Białe tło ściany pięknie wydobywa zieleń rośliny, podkreśla jej kształty – tak wyeksponowana roślina będzie na pewno zwracała uwagę. Zieleń pięknie komponuje się również z pudrowym różem, granatem, mosiądzem. Do roślin egzotycznych pasują naturalne, plecione dodatki, rodem z dżungli, czyli ich naturalnego środowiska. Mogą to być jutowe kosze czy sznurkowe wieszaki.

Essential-Home
A czy Wy lubicie egzotyczne rośliny we wnętrzach? Macie już swoją monsterę? 🙂

Zobacz też:
Styl vintage we wnętrzach i dlaczego tak go lubimy?
Kolor roku 2017 i jak wprowadzić go do wnętrz
Jak zrobić stoliczki z plastra drewna

Czytaj dalej...