Przeglądnięte przez
Tag: podróże

Architektura Calatravy w Zurychu

Architektura Calatravy w Zurychu

Wnętrze Biblioteki Wydziału Prawa na Uniwersytecie Zurychskim.

Jakiś czas temu miałam okazję poznać i zwiedzić nieco Szwajcarię, a dokładniej Genewę i Zurych. Zawsze przy okazji takich wyjazdów sprawdzam sobie, jaka ciekawa architektura jest w danym miejscu, co warto zobaczyć. Jako, że muzeum najsłynniejszego szwajcarskiego architekta w Zurychu (chyba nie muszę pisać, o kogo chodzi, PS. Ciekawostka – wizerunek owego architekta widnieje na banknocie 10-frankowym!) było jeszcze zamknięte (czynne od kwietnia…), postanowiłam poprawić sobie humor, odwiedzając dwa miejsca w tym mieście, zaprojektowane przez innego ale równie wielkiego architekta hiszpańskiego.

Santiago Calatrava to hiszpański architekt, rzeźbiarz i inżynier budownictwa, twórca wielu oryginalnych budowli, m.in. dworców kolejowych, terminali lotniczych, mostów i wieżowców. Z miastem Zurych związany jest od młodych lat – to tutaj odbył studia z dziedziny konstrukcji na prestiżowym uniwersytecie technicznym ETH. Tutaj też obronił doktorat i rozpoczął działalność zawodową.

Biblioteka Wydziału Prawa na Uniwersytecie Zurychskim

Budynek uczelni a poniżej widok na dach ze świetlikiem biblioteki.
Detail

Kanton Zurychu i Uniwersytet zleciły firmie Calatravy przygotowanie nowego obiektu dla wybitnej biblioteki szkoły prawniczej i rzadkich kolekcji książek. Calatrava zaproponował wykorzystanie dziedzińca jako atrium, tworząc strukturę uzupełniającą w stosunku do pierwotnej. Po pierwsze, architekt dodał dwupiętrową lekką konstrukcję stalową do dolnych skrzydeł istniejącego budynku. Stalowe słupy i belki tworzą półki, które podpierają płyty podłogowe i umożliwiają oparcie nowej konstrukcji na istniejącym budynku. Fasada ścian kurtynowych charakteryzuje się cienkimi, eleganckimi profilami okiennymi i poziomymi zasłonami przeciwsłonecznymi. Calatrava zaprojektował bibliotekę jako stos sześciu owalnych pierścieni, zawieszonych jako niezależna struktura na prostokątnym dziedzińcu. Ta kaskada galerii jest wspierana z czterech ścian dziedzińca, pozostawiając fasadę dziedzińca budynku praktycznie nietknięte. Przestrzenie czytelnicze tworzą owalne pierścienie, a każda przestrzeń robocza posiada biurko wbudowane w przegrodę wewnętrznej krawędzi owalu. Kierując się do środka, czytelnicy mogą spojrzeć na 20 metrów w górę przez pustkę w rdzeniu owalnych pierścieni. Pierścienie wykończone są drewnianymi listwami, a wnęki między nimi absorbują dźwięk i sprawiają, że biblioteka jest cicha. Obszary robocze są ustawione tak, aby każdy czytelnik posiadał odrobinę intymności przy pracy, przy jednoczesnym łatwym dostępie do wspólnej przestrzeni regałów książek. Miedziany dach nad biblioteką i dziedzińcem posiada przeszklony świetlik, dzięki któremu światło dzienne przenika swobodnie do wnętrza pomieszczenia. Wybór miedzi harmonizuje z materiałami stosowanymi w otaczających budynkach.

Piękny rysunek kaskadowych galerii wykończonych drewnem.




Drewno na ścianach, szkło na suficie dopełnia posadzka z jasnych, marmurowych płyt.

Znając choć trochę architekturę Calatravy, nie sposób nie rozpoznać w tej realizacji dzieła tego architekta. Obiekt zachwyca swoją formą, lekkością, dużą ilością światła, miękkością, nietypową geometrią – czyli tymi typowymi cechami architektury Calatravy, za które tak go lubimy. Niesamowite jest również to… jak jest tam cicho. Nie słychać żadnych szmerów, szeptów, ma się wrażenie, że nikogo tam nie ma, choć w rzeczywistości z biblioteki korzysta wiele osób. Jetem pewna, że jest to idealne miejsce do nauki, nie nadto rozpraszające, wyciszające (dosłownie 😉 ), nastrajające do skupienia.

Miejsca cichej pracy indywidualnej zapewniono od wewnątrz, tuż przy barierce, pośrodku usytuowano stoliki do pracy zespołowej a regały z książkami usytuowano przy zewnętrznym obwodzie. Dzięki temu uudało się uzyskać układ, w którym nikt sobie nie przeszkadza.
Mimoa
Flickr.jpg
Detail

Stacja kolejowa przy placu Stadelhofen

ArchDaily
Widok na stację z góry.

Projekt Calatravy (we współpracy z Arnoldem Amslerem i Wernerem Rüeggerem) powstał w wyniku wygranego konkursu, ogłoszonego przez Koleje Szwajcarskie, które postanowiły odnowić, rozbudować i dodać funkcję komercyjną łącząc podziemne przejścia istniejącej stacji kolejowej w sercu Zurychu na placu Stadelhofen. Projekt obejmuje nie tylko platformę dla pasażerów i pasaż handlowy, ale również balustradową promenadę, trzy mosty, schody, windy oraz podparcie kabli zasilających. Był pierwszym nagrodzonym projektem Calatravy.

urban-architecture-now
Szkic architekta pokazujący projektowany układ wkomponowany w zbocze wzgórza.



Stacja miała powstać w gęstym miejskim terenie między placem Stadelhofen a wzgórzem Hohenpromenade, kiedyś bastionem fortyfikacji starego miasta. Aby ułatwić przepływ pasażerów, w projekcie zaproponowano utworzenie schodów po obu stronach starego budynku. Calatrava miał trudne zadanie – musiał zaproponować takie rozwiązanie, który respektowało teren, ale mogło zostać wdrożone bez zwłoki. Nad stacją zaproponowana została promenada, wzmocniona krętą siatką, tworząca zielony „baldachim”. Podróżni przyjeżdżający na stację mogą wejść na platformę za pośrednictwem schodów, windy lub przechodząc na drugą stronę torów przez mosty. Most drogowy biegnie zgodnie z nachyleniem stoku, most dla pieszych jest wspierany przez trójkątną strukturę, natomiast drugi most dla pieszych, posiada charakterystyczną dla tego architekta, rzeźbiarską formę. Pokrycie otwartej platformy to zakrzywiony baldachim, wykonany z półprzezroczystego szkła, które umożliwia filtrowanie światła do środka przez prefabrykowane elementy z cegły szklanej. Konstrukcje betonowe zostały odlane na miejscu przy użyciu deskowania jednoczęściowego, które przesuwano i dopasowywano do kształtu dla każdego etapu odlewania. Odsłonięty betonowy sufit wydaje się być dwoma oddzielnymi elementami, które spotykają się w środku, jest to jednakże jedna, ciągła, falująca powierzchnia.

Wejście na jeden z mostów dla pieszych.




Miejsce do odpoczynku, które latem pokryje się piękną zielenią.
Wejście na najwyższy poziom.

Będąc raz na stacji, nie sposób stwierdzić, czy dobrze spełnia ona swoją podstawową funkcję. Z pewnością jest to obiekt nietypowy, wyróżniający się z otoczenia, ale też współgrający z nim. Bardzo podoba mi się, jak stacja wkomponowuje się w zbocze. Projekt obejmuje nie tylko samą stację, ale też kilka pomostów prowadzących na promenadę dla pieszych nad nią. Wczesną wiosną, ażurowe zadaszenie promenady były jeszcze niezazielenione, ale z pewnością, gdy zieleń opanuje w całej swojej krasie stalową konstrukcję, miejsce zyska jeszcze więcej uroku. Już teraz widać było, jak dużo ludzie lubi spędzać tam czas, choć i pora roku i pogoda były jeszcze niesprzyjające.

mapio.net
Podziemna część stacji.
www.flickr.com

Będąc w Zurychu, polecam Wam serdecznie obejrzenie tych miejsc. Oba projekty są niezwykłe, widać w nich jak ważne są dla projektanta: geometria, struktura i natura, będąca niewyczerpanym źródłem inspiracji. Wykształcenie inżyniersko-architektoniczne połączone z wyobraźnią i talentem rzeźbiarskim pozwalają Calatravie tworzyć niezwykłe obiekty, które zdają się przeczyć prawom fizyki. Nie dziwi więc, że został on okrzyknięty przez „Time Magazine” poetą szkła i stali, kiedy w 2004 r. przyznano mu tytuł Innowatora Roku.

Czytaj dalej...
Subiektywnie o… wnętrzach Opery Krakowskiej

Subiektywnie o… wnętrzach Opery Krakowskiej

Culture.pl

Zawsze marzyłam, żeby obejrzeć prawdziwy balet i odkąd powstała Opera Krakowska, bardzo chciałam zobaczyć ją od wewnątrz. Postanowiłam więc spełnić w końcu swoje marzenie i kupiłam bilet na „Jezioro Łabędzie”, przy okazji zyskując okazję do poznania wnętrze bezpośrednio – doświadczając go.
Do Opery przyszliśmy nieco wcześniej, co dało mi czas na rozejrzenie się po budynku i wypicie kawy  Zrobiłam też kilka zdjęć, ale ponieważ był to wieczór a ja miałam jedynie telefon, niestety nie wyszły zbyt dobrze, dlatego posiłkuję się zdjęciami znalezionymi w sieci.
Poniżej wypunktowałam trochę moich spostrzeżeń i obserwacji na temat wnętrz Opery. Napiszcie w komentarzach, czy się z nimi zgadzacie i czy coś jeszcze chcielibyście dorzucić, chętnie przeczytam o Waszych spostrzeżeniach 🙂

– Dominujący kolor czerwony – praktycznie na wszystkich elementach wykończenia wnętrz (ściany – płyty czerwone; ślusarka; posadzki – czerwony granit; stolarka wewnętrzna i podłoga drewniana – kolor wiśniowy; drzwi do kabin w toaletach; fotele dla publiczności). Według mnie trafiony pomysł, ze względu na funkcję obiektu – ciemna, głęboka czerwień to chyba bardzo typowy kolor dla kurtyn. Jak na mój gust, kolor ten został jednak użyty w nadmiarze, na przykład odcień posadzek nie współgra z kolorem ścian i ślusarki – wygląda to tak, jakby projektant wybierał we wzornikach wszystko, co było opisane jako czerwone, nie patrząc na konkretny odcień.

Ryan-Panos.jpg
www.hochtief.pl

– Funkcjonalność – raczej na tak – układ obiektu jest na tyle prosty, że naprawdę trudno byłoby się zgubić (no, może udałoby się to szukając toalet, gdyż damska i męska są po przeciwnych stronach Sali widowiskowej). W skrócie, jest to zaokrąglona sala widowiskowa, biegnące wokół niej pasaże z przyległymi schodami oraz szatnie i toalety poniżej; trochę niewykorzystanej przestrzeni w „zielonej części” – są tam tylko plakaty i bardzo uboga, szumnie nazwana „restauracją operową” część konsumpcyjna.

www.theatre-architecture.eu

– Niestety, brak dbałości o detal – w toaletach drzwi do wielu kabin są źle dopasowane (lub ze złego materiału, który się wygina), przez co nie domykają się, a kanapy i stoliczki przy części kawiarnianej pochodzą chyba z najtańszej serii IKEA, przez co na pierwszy rzut oka widać, jak bardzo odstają od reszty wnętrza.
– Odbiór widowiska – nie ma się do czego przyczepić – wszystko doskonale widoczne i „słyszalne”.

www.ltt.com.pl
www.ankora.com.pl

– Standardowo dwa wyjścia z części głównej sali widowiskowej, co nieco utrudnia wychodzenie. Rekompensuje to dość dużo miejsca między rzędami, dzięki czemu przy przechodzeniu nie trzeba się przeciskać.

www.opera.krakow.pl

– Od dołu strop sali ciekawie zaoblony, dzięki czemu pełni też funkcje estetyczne.

www.atelierloegler.budoskop.pl

– Dobrze wyglądają także przeszklenia w dachu oraz lampy, które tworzą naprawdę ciekawy efekt i budują klimat.

www.ankora.com.pl
www.theatre-architecture.eu

– Hol jest duży, nie ma ścisku.

Ryan-Panos

– Materiały – okładzina z płyt z tworzywa sztucznego (prawdopodobnie) + drewniana okładzina na Sali widowiskowej (chyba), na sali głównej drewniana podłoga, posadzki granitowe w holu, metalowa ślusarka zewnętrza.

Architektura – murator
Architektura – murator
www.hochtief.pl
Culture.pl

Jeśli chodzi o zewnętrze, to nie podoba mi się efekt całościowy, zwłaszcza kompletne niezgranie trzech brył – części głównej z salą widowiskową, części administracyjno-technicznej i części wejściowo-komercyjnej w odrestaurowanym budynku dawnej ujeżdżalni, gdzie wcześniej mieściła się operetka. Części wyglądają jak przypadkowo ustawione obok siebie i nijak do siebie nie pasują – ani kolorystycznie ani charakterem elewacji.

Magiczny-Kraków

Najgorzej prezentuje się część administracyjna, być może przez niezbyt udanie dobrana paletę kolorystyczną.

krakow.wyborcza.pl

Trudno też mówić o „odrestaurowaniu” dawnej operetki, ponieważ obecny budynek ma już niewiele wspólnego z dawnym, a pokrycie go w całości ciemnozielonym marmurem budzi raczej nagrobkowe skojarzenia.

E-teatr

Najkorzystniej wypada część główna – to obiekt nowoczesny, może z zewnątrz niezachwycający jakąś niesamowitą architekturą, lekko przypominającą biurowiec, ale poprawny. Najbardziej uwagę zwraca kolor, który wg mnie akurat tutaj pasuje, dzięki czemu obiekt staje się (słusznie) dominantą dla otoczenia (jestem zdania, że tylko obiekty użyteczności publicznej powinny być dominantami).

Czytaj dalej...
Architektura na Malcie

Architektura na Malcie

Zapraszam Was na krótką wycieczkę po architekturze na uroczej wysepce na Morzu Śródziemnym.

Jakiś czas temu miałam okazję poznać co nieco to miejsce i chciałabym się podzielić z Wami moimi spostrzeżeniami co do tamtejszej architektury oczywiście.

A więc w kilku punktach – jak wygląda architektura na Malcie?

URBANISTYKA:

    • miasteczka lokowane zazwyczaj na wzgórzach, oczywiście inaczej jest w przypadku miejscowości portowych, rybackich wiosek itp.
01 Malta urbanistyka widok pejzaż punkt widokowy morze zabudowa architektura wnętrza
    • współczesna architektura powstająca chaotycznie, głównie hotele, mieszkaniówka
    • typy zabudowy – mniejsze miasta (czyli praktycznie wszystko oprócz Valetty – stolicy) – głównie kamieniczki jedno- dwupiętrowe, czasem wyższe, na obrzeżach wille z niewielkimi ogrodami; nowsza architektura to bloki/hotele o podobnym wyglądzie oraz sporadycznie duże sklepy; dużo kościołów, często barokowych; przy farmach domki o prostej formie (prostopadłościany); szkoły/szpitale itp. również o prostej formie – prostopadłościan lub połączone prostopadłościany, jeśli starsze to ze zdobieniami na elewacji
02 Malta plac kościół architektura zabudowa
Typowy plac z zabudową – wyasfaltowany i dostępny dla samochodów, często też autobusów z niską zabudową kamienic
03 Malta wąska uliczka architektura wapień
Mniejsze uliczki
04 Malta wąska uliczka architektura wapień

…i jeszcze mniejsze uliczki

…i trochę większe w stolicy:

05 Malta wąska stroma uliczka architektura kamienice wapień stolica valetta
06 Malta ulica uliczka architektura kamienice wapień stolica valetta
    • zazwyczaj w danej miejscowości dominuje kościół/kościoły
07 Malta kościół na wzgórzu wapień widok
08 Malta plac kościół architektura zabudowa
Typowy plac z kościołem jako dominantą
    • brak (lub bardzo mało) ogrodów i zieleni
09 Malta czerwona angielska budka telefoniczna park
Jeden z niewielu znalezionych parków z typową angielską budką telefoniczną

ARCHITEKTURA:

    • kamień, kamień, kamień – materiał wykończeniowy jak i budowlany (bez względu na funkcję budynku) a także główny element krajobrazu
10 Malta widok zabudowa urbanistyka
11 Malta widok zabudowa urbanistyka
    • płaskie dachy, proste formy
    • kolorystyka elewacji – kamień, rzadko tynkowany i malowany w kolory…kamienia, stolarka – ciemno zielona i ciemno czerwona, również wszystkie odcienie niebieskiego – od błękitu po granat, ślusarka – najczęściej w kolorze złotym
12 Malta zabudowany balkon ciemnnozielony
13 Malta czerwone drzwi stolarka architektura wapień
14 Malta niebieskie drzwi stolarka architektura wapień
15 Malta błękitne drzwi stolarka architektura wapień
    • mało nowej architektury, a jeśli jest to na niezbyt wysoki poziomie
    • dużo niszczejących starych willi, kamienic, które (jak to miało miejsce w Sliemie) są nieraz wyburzane (!), żeby wybudować hotele, apartamentowce
16 Malta widok morze zatoka valetta
Widok na apartametowce w Sliemie
    • dużo rozpoczętych i porzuconych budów, np. kompleksów bloków/hoteli
    • w starszej architekturze mała ilość otwartych balkonów, a jeśli już to są to małe balkony, w nowszej – większe i głębsze zadaszone balkony przy każdym pokoju w hotelu czy mieszkaniu, przez co z daleka budynki wyglądają, jakby miały okna bez szyb
17 Malta widok morze zabudowa architektura
    • niewykorzystane płaskie dachy – za dużo słońca (całkiem płaskie, najczęściej nawet niezabezpieczone przed deszczem – tzn. bez spadków, odwodnienia, jedynie otwory w niskich attykach, żeby woda swobodnie mogła spływać po elewacji, ewentualnie rynnami)
    • typowe całkiem zabudowane balkony
18 Malta zabudowane balkony zielone valetta stolica
29 Malta zabudowany balkon niebieski
20 Malta zabudowane balkony kolorowa stolarka valetta stolica
    • często aluminiowe, przesuwne okna
21 Malta aluminiowa ślusarka przesuwne okna
    • często okiennice
22 Malta niebieskie okiennice architektura wapień
23 Malta okiennice architektura wapień
    • typowe drewniane drzwi dwuskrzydłowe z klamkami/gałkami/kołatkami pośrodku skrzydeł – wg mnie pozostałość p wpływach Anglików
24 Malta czerwone typowe angielskie drzwi kołatki stolarka architektura wapień
    • domy często mają swoje nazwy lub patronów – świętych przedstawionych na ozdobnych tabliczkach
25 Malta tabliczka cermiczna domy nazwane
26 Malta tabliczka cermiczna domy nazwane imiona świętych

ARCHITEKTURA WNĘTRZ:

    • wewnątrz –poszukiwanie ochłody, w związku z czym:
      • posadzki – płytki, lastriko, kamień, marmur
27 Malta architektura wnętrz wapień kamień
źródło: Pinterest
    • ściany – gładkie
28 Malta architektura wnętrz wapień kamień
źródło: www.bedandbreakfast.eu
    • brak ogrzewania
    • stare budynki – wentylatory przy lampach, nowe – klimatyzacja
29 Malta architektura wnętrz grube zasłony typowy pokój wentylator sufitowy
źródło: www.chevron.co.uk
Typowe mieszkania do wynajęcia – płytki i wentylatory przy lampach sufitowych we wszystkich pomieszczeniach
30 Malta architektura wnętrz wentylator sufitowy typowa kuchnia płytki
źródło: Modern Apartment Rental in St. Julians Malta
31 Malta architektura wnętrz typowy pokój
źródło: www.ldesignsmalta.com
    • okiennice lub grube, nieprześwitujące zasłony, czasem podwójne
32 Malta architektura wnętrz przesuwne drzwi
źródło: www.hotelroomsearch.net
    • wystrój, meble – niewyróżniające się niczym szczególnym
    • brak dostępności drewna – niewielka ilość w meblach (rzadko), stolarce (głównie drzwiowej)
  • uwaga – duża wilgotność powietrza – czasem czuć te wilgoć w budynkach, ciężko też wysuszyć pranie a pościel sprawia wrażenie nieprzyjemnie wilgotnej

Ciągle jestem pod wrażeniem, jak taka mała wysepka (mniej więcej wielkości Krakowa) i jej mieszkańcy zdołali wykształcić swój język, kulturę, styl… Wyspy Malty to oczywiście nie tylko architektura (której pierwsze ślady na tym terenie pochodzą jeszcze z prehistorii, a istniejące pozostałości budowli są starsze niż egipskie piramidy), ale także niezwykła „architektura” krajobrazu naturalnego. Także jeśli nie macie pomysły, gdzie następnym razem wybrać się na urlop – gorąco polecam Wam właśnie to miejsce!

33 Malta widok architektura zabudowa
34 Malta azure window skały morze
35 Malta klify skały morze
36 Malta wioska rybacka kolorowe łódki

37 Malta zatoka paradise bay złocista plaża skały morze

Czytaj dalej...
4 miejsca w Nowej Hucie, które musicie odwiedzić

4 miejsca w Nowej Hucie, które musicie odwiedzić

01 Nowa Huta Kraków kolaż miejsca warte odwiedzenia Zalew Nowohucki Muzeum PRL-u Kościół Matki Boskiej Częstochowskiej Nowohuckie Centrum Kultury

Zawsze chciałam poznać Nowa Hutę, ale jako, że mieszkam w Krakowie, taka „wyprawa” wydawała mi się zbyt bliska, żeby być ciekawa. W końcu jednak się zebrałam i zafundowałam sobie popołudniowy spacer do tej dzielnicy Krakowa. Wreszcie miałam okazję docenić świetną urbanistykę starej Nowej Huty oraz trochę gorszą architekturę. Przekonałam się również, że uważana dotąd za niebezpieczną i nieciekawą, ta część Krakowa zaczyna się coraz bardziej rozwijać i przyciągać, zarówno nowych mieszkańców, turystów jak i tutejszych poprzez tworzenie nowych miejsc aktywności czy promowanie tego miejsca ze względu na jego historię. W związku z tym chciałabym Wam polecić 4 miejsca, które warto tam odwiedzić (pomijając całość założenia urbanistycznego jako cel ciekawego spaceru):

1. Zalew Nowohucki.

Tereny zalewu nowohuckiego to sztuczny zbiornik wodny oraz otaczający go park, które oddano do użytku w latach 50. a na początku XXI wieku odremontowano. Zajmują obszar aż ok. 17 ha. W okresie letnim dużo się tam dzieje – prowadzone są różne aktywności dla dzieci, przedstawienia, gra muzyka, jest możliwość grillowania, co doceniają okoliczni i nie tylko mieszkańcy, którzy spędzają tutaj całe dnie weekendami. Widać, że miejsce to jest zadbane i uczęszczane, dużo osób przychodzi na spacer, na rowery, pobiegać a nawet połowić ryby. Ja byłam tutaj ostatnio w deszczowy dzień a i tak było sporo ludzi.

02 Nowa Huta Kraków Zalew Nowohucki park jesień łabędź kaczki miejsca warte odwiedzenia
03 Nowa Huta Kraków Zalew Nowohucki park jesień łabędź miejsca warte odwiedzenia
Mieszkańcy Zalewu
04 Nowa Huta Kraków Zalew Nowohucki park pomnik miejsca warte odwiedzenia
wikipedia.org
05 Nowa Huta Kraków Zalew Nowohucki park lato miejsca warte odwiedzenia
wikipedia.org
06 Nowa Huta Kraków Zalew Nowohucki park zima miejsca warte odwiedzenia
wikipedia.org

2. Muzeum PRL-u. Trafiłam tam zupełnie przypadkiem, ponieważ zainteresował mnie plakat. Okazało się, że akurat tego dnia było otwarcie i wszystkie wystawy były darmowe, w dodatku była możliwość oprowadzenia przez przewodnika. Byłam na dwóch z trzech dostępnych wtedy wystawach. Pierwsza z nich to historia komunizmu od powstania aż do upadku w 4 państwach, w tym w Polsce i NRD, druga z kolei była na temat budowania schronów w okresie zimnej wojny w Polsce i znajdowałam się w autentycznym schronie. Obie były naprawdę ciekawe choć prawdę mówiąc liczyłam, że będzie tam tez cos na temat życia codziennego, architektury, budownictwa w tym okresie. Widać jednak, że muzeum się dopiero rozrasta także będę śledzić dalszy rozwój. W budynku znajduje się również bardzo ciekawy sklepik Szpeje, wydaje mi się, że również niedawno otworzony. Można tam znaleźć oryginalne wyposażenie wnętrz z czasów PRL-u – tak modne teraz meble w stylu midcentury, dodatki, lampy, ceramikę, zabawki i wiele innych. Wszystko starannie wyselekcjonowane, zadbane, niezniszczone i z duszą. Szczerze polecam!

07 Nowa Huta Kraków Muzeum PRL-u
wikipedia.org
08 Nowa Huta Kraków Muzeum PRL-u
Wejście do muzeum, plakat wystawy oraz sklep Szpeje
09 Nowa Huta Kraków Muzeum PRL-u
10 Nowa Huta Kraków Muzeum PRL-u
Zdjęcia powyżej – z wystawy „Władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy?”

3. Kościół Matki Boskiej Częstochowskiej – znajdujący się na osiedlu Szklane Domy 7 został wybudowany w 1995, wg projektu Krzysztofa Dygi oraz Andrzeja Nasfetera. Budynek jest wkomponowany w zieleń i zbudowany z cegły. Ma nowoczesną bryłę z charakterystycznym, „kryształkowym” dachem, robiącym duże wrażenie. Wnętrze stanowi jedną jasną i przestronną halę.

11 Nowa Huta Kraków Kościół Matki Boskiej Częstochowskiej Szklane Domy architektura sakralna
12 Nowa Huta Kraków Kościół Matki Boskiej Częstochowskiej Szklane Domy architektura sakralna
13 Nowa Huta Kraków Kościół Matki Boskiej Częstochowskiej Szklane Domy architektura sakralna
14 Nowa Huta Kraków Kościół Matki Boskiej Częstochowskiej Szklane Domy architektura sakralna
wikipedia.org

4. Nowohuckie Centrum Kultury – akurat w ten dzień, kiedy tam byłam, odbywał się dzień otwarty Centrum Kultury, można było zobaczyć pokazowe występy prężnie rozwijających się zespołów tanecznych i inne pokazy zachęcające do zapisów. Z tego, co zauważyłam, wybór jest naprawdę duży i dość dobrze to wszystko funkcjonuje. Ponadto, Centrum Kultury ma do zaoferowania różne wystawy, m. in. otwartą 7 października Galerię Beksińskiego, koncerty, festiwale a także spektakle teatralne a nawet występy opery przyjezdnej. Na terenie NCK były wtedy różne budki ze street foodem, porozstawiane siedziska i można było naprawdę przyjemnie spędzić czas.

15 Nowa Huta Kraków Nowohuckie Centrum Kultury NCK Galeria Beksińskiego
wikipedia.org
16 Nowa Huta Kraków Nowohuckie Centrum Kultury NCK Galeria Beksińskiego
wikipedia.org
Czytaj dalej...
Czy MCK w Katowicach to miejsce z duszą?

Czy MCK w Katowicach to miejsce z duszą?

01 MCK Katowice Międzynarodowe Centrum Kongresowe plac Sławika i Antalla 1 Katowice JEMS Architekci Spodek NOSPR nowoczesna architektura geometryczne formy
02 MCK Katowice Międzynarodowe Centrum Kongresowe plac Sławika i Antalla 1 Katowice JEMS Architekci Spodek NOSPR nowoczesna architektura geometryczne formy

Międzynarodowe Centrum Kongresowe w Katowicach chciałam zobaczyć, odkąd projekt ten zdobył nagrodę Bryła 2015. Opinie o tym obiekcie były podzielone, natomiast ja chciałam wyrobić sobie własną (moja przekorna natura karze mi szukać pozytywnych aspektów w tym, co powszechnie jest uważane za złe i odwrotnie). Przyznaję, że przeglądając zdjęcia czy to wizualizacji czy z realizacji, projekt wyglądał bardzo obiecująco.

03 MCK Katowice Międzynarodowe Centrum Kongresowe plac Sławika i Antalla 1 Katowice JEMS Architekci Spodek NOSPR nowoczesna architektura geometryczne formy

www.mckkatowice.pl
zdjęcie ze strony mckkatowice.pl

Jakie było moje pierwsze wrażenie? Łał. Faktycznie, po dotarciu do Spodka oraz MCK, miejsce to robi wrażenie. Widok z placu na ścieżkę wśród intensywnie zielonych geometrycznych połaci trawy z dużym przeszkleniem odbijającym Spodek i budynkiem Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w tle był naprawdę imponujący. I rzeczywiście, z łatwością można zrobić naprawdę fajne zdjęcia (któremu to zajęciu, jak zauważyłam, oddawali się wszyscy spacerowicze). Nie mogłam się doczekać wejścia na „tarasy” MCK i odkrywania, co jest dalej. Niestety, dalej… nie ma nic. No, może trochę przesadziłam, ale po dojściu na tzw. taras stwierdziłam, że robienie zdjęć to najciekawsza rzecz, jaką można się zająć będąc w tej „przestrzeni do rekreacji i spędzania wolnego czasu”. Owszem, lustrzane zadaszenie tarasu o geometrycznych kształtach nawiązujących do podziałów posadzki i powierzchni trawiastych daje ciekawy efekt, ale głównie dla robiących zdjęcia.

04 MCK Katowice Międzynarodowe Centrum Kongresowe plac Sławika i Antalla 1 Katowice JEMS Architekci Spodek NOSPR nowoczesna architektura geometryczne formy
05 MCK Katowice Międzynarodowe Centrum Kongresowe plac Sławika i Antalla 1 Katowice JEMS Architekci Spodek NOSPR nowoczesna architektura geometryczne formy
Widok spod Spodka na MCK
06 MCK Katowice Międzynarodowe Centrum Kongresowe plac Sławika i Antalla 1 Katowice JEMS Architekci Spodek NOSPR nowoczesna architektura geometryczne formy
Wejście na ścieżkę od strony Spodka
07 MCK Katowice Międzynarodowe Centrum Kongresowe plac Sławika i Antalla 1 Katowice JEMS Architekci Spodek NOSPR nowoczesna architektura geometryczne formy
08 MCK Katowice Międzynarodowe Centrum Kongresowe plac Sławika i Antalla 1 Katowice JEMS Architekci Spodek NOSPR nowoczesna architektura geometryczne formy
09 MCK Katowice Międzynarodowe Centrum Kongresowe plac Sławika i Antalla 1 Katowice JEMS Architekci Spodek NOSPR nowoczesna architektura geometryczne formy
10 MCK Katowice Międzynarodowe Centrum Kongresowe plac Sławika i Antalla 1 Katowice JEMS Architekci Spodek NOSPR nowoczesna architektura geometryczne formy
Zadaszenie „na szczycie” ścieżki spacerowej

Czego wg mnie brakuje w tym projekcie? (oczywiście mówię o zewnętrzu, wnętrz nie miałam jeszcze okazji zwiedzać, ale niedługo się to zmieni także dam Wam znać, co o nich myślę)

11 MCK Katowice Międzynarodowe Centrum Kongresowe plac Sławika i Antalla 1 Katowice JEMS Architekci Spodek NOSPR nowoczesna architektura geometryczne formy
Plan całego kompleksu

Przede wszystkim „przestrzeni do rekreacji i spędzania wolnego czasu”. Gdzie ona jest wg autorów projektu? Krótka ścieżka z tarasem widokowym (gdzie głównym widokiem jest papa na dachu MCK) i te kilka ławek to jak dla mnie nieporozumienie. Ta cudowna zieleń okazuje się być tylko ciekawym kształtem gdyż w żaden sposób nie da się z niej korzystać. Po pierwsze, bo jest zakaz, po drugie, bo jest zbyt stroma, aby na nią bezpiecznie wejść. Swoją drogą, szkoda, że nie wykorzystano ogromnej połaci płaskiego dachu (mam na myśli tę mniejszą część od strony alei Roździeńskiego) na zieleń, z której można byłoby faktycznie korzystać – czyż pikniki na dachu nie byłyby super? To rozwiązałoby też problem nieatrakcyjnego widoku z tarasu na dach. Południowo-zachodnia część MCK jest wg mnie najatrakcyjniejsza, dlatego jeśli spacerując dookoła obiektu (a będzie to długi spacer) spodziewacie się jakichś innych doznać estetycznych to możecie się srodze zawieść. Część północno-wschodnia to olbrzymia przestrzeń betonu z równie wielkimi wrotami, przeznaczona, zdaje się, na funkcje techniczne. Oczywiście, taka przestrzeń jest potrzebna, tylko czy nie można było tego bardziej schować np. pod ziemię, a tę powierzchnię przeznaczyć bardziej „dla ludzi”? Idąc dalej, kolejna elewacja – kolejny parking tym razem dużo mniejszy, a nawet śmiesznie mały porównując do całości założenia. Patrząc na plan, tutaj powinny się również znajdować geometryczne „wybrzuszenia” na trawniku, w teorii fajnie nawiązujące do geometrycznych połaci przy ścieżce, w praktyce wyglądające raczej komicznie i całkiem bez sensu. Dalej mamy najdłuższą, ciągnącą się w nieskończoność elewację, bardzo nieprzyjemną gdyby nie załamania na jej powierzchni. Znowu dużo betonu i asfaltu, brak czegoś dla ludzi. Ostatnia elewacja – południowo-wschodnia – to plac, dzięki asfaltowi i kamieniom właściwie cały czarny. Mnie osobiście ten czarny kolor i kamienie kojarzą się z kopalnią węgla, a Wam? Tak dużo czarnego w przestrzeni miejskiej nie wygląda według mnie dobrze, nie wiem skąd to zamiłowanie, ale dla mnie sprawia to wrażenie brudnego i raczej nieprzyjaznego miejsca. Tak więc, jeśli chodzi o zewnętrzną przestrzeń publiczną to centrum wypada trochę słabo.

12 MCK Katowice Międzynarodowe Centrum Kongresowe plac Sławika i Antalla 1 Katowice JEMS Architekci Spodek NOSPR nowoczesna architektura geometryczne formy
comtv.pl
Widok na dachy – czyli olbrzymią niewykorzystana przestrzeń
13 MCK Katowice Międzynarodowe Centrum Kongresowe plac Sławika i Antalla 1 Katowice JEMS Architekci Spodek NOSPR nowoczesna architektura geometryczne formy
Techniczna strona MCK z wielkim placem parkingowym
14 MCK Katowice Międzynarodowe Centrum Kongresowe plac Sławika i Antalla 1 Katowice JEMS Architekci Spodek NOSPR nowoczesna architektura geometryczne formy
15 MCK Katowice Międzynarodowe Centrum Kongresowe plac Sławika i Antalla 1 Katowice JEMS Architekci Spodek NOSPR nowoczesna architektura geometryczne formy
Plac od strony południowo-wschodniej

Ale ten projekt to oczywiście nie tylko przestrzeń publiczna, nie taka jest jego główna funkcja. Z pozytywnych rzeczy, które zauważyłam – bardzo podoba mi się to, że w przeszkleniu od strony południowo – wschodniej odbija się bryła Spodka, nie wiem czy jest to zamierzony efekt, ale jest to niejako nawiązanie i ukłon w stronę kontekstu miejsca.

16 MCK Katowice Międzynarodowe Centrum Kongresowe plac Sławika i Antalla 1 Katowice JEMS Architekci Spodek NOSPR nowoczesna architektura geometryczne formy

Druga rzecz, może drobna, to ukrycie niereprezentacyjnych drzwi w elewacji za pomocą pokrycia ich taką samą metalową siatką. To świadczy o dbałości o szczegóły, czyli o jakości. Co do dbałości o szczegóły – kiedy będę miała okazję być w środku budynku, nie omieszkam odwiedzić toalet, gdyż jak twierdzi znana francuska architekt Odile Decq, toalety są w pewnym (czyt. dużym) stopniu wizytówką twórcy budynku. „Musimy udać się do toalety by poznać prawdę o projekcie” 😉

17 MCK Katowice Międzynarodowe Centrum Kongresowe plac Sławika i Antalla 1 Katowice JEMS Architekci Spodek NOSPR nowoczesna architektura geometryczne formy

Na plus jest także, tak jak wspomniałam na początku, widok ze Spodka na zieloną ścieżkę i odwrotnie – widok ze ścieżki i tarasu na Spodek. Ścieżka w zamyśle, miała być przejściem między Spodkiem a NOSPR i Muzeum Śląskim i jako taka działa.

18 MCK Katowice Międzynarodowe Centrum Kongresowe plac Sławika i Antalla 1 Katowice JEMS Architekci Spodek NOSPR nowoczesna architektura geometryczne formy
Widok ze ścieżki w stronę Spodka…
…i na NOSPR z przeciwnej strony
19 MCK Katowice Międzynarodowe Centrum Kongresowe plac Sławika i Antalla 1 Katowice JEMS Architekci Spodek NOSPR nowoczesna architektura geometryczne formy

Podoba mi się również geometryczne przełamanie długiej elewacji, dzięki czemu nie jest nudna. Geometryczne nawiązania konsekwentnie występują w całym zewnętrznym projekcie, dzięki czemu jest spójny. Zastosowanie metalowej siatki to prosty sposób na elewację, ale udany i efektowny.

20 MCK Katowice Międzynarodowe Centrum Kongresowe plac Sławika i Antalla 1 Katowice JEMS Architekci Spodek NOSPR nowoczesna architektura geometryczne formy
21 MCK Katowice Międzynarodowe Centrum Kongresowe plac Sławika i Antalla 1 Katowice JEMS Architekci Spodek NOSPR nowoczesna architektura geometryczne formy

Podsumowując, mam mieszane uczucia co do założenia MCK w Katowicach, nie mogę jednoznacznie stwierdzić, czy to miejsce „z duszą”. Wydanie ostatecznego werdyktu pozostawię sobie do zwiedzenia wnętrz, w końcu to funkcjonalność Centrum Kongresowego jest najistotniejsza 😉

Czytaj dalej...
Sposoby na przechowywanie pamiątek z podróży

Sposoby na przechowywanie pamiątek z podróży

Wakacyjny sezon urlopowy dobiega końca i w związku z tym przygotowałam dla Was wpis z propozycjami przechowywania pamiątek z wakacyjnych podróży. Czy Was też zawsze w trakcie wyjazdu kusi, aby przywieźć sobie pamiątkę, która przypominałaby wspaniałe chwile spędzone we cudownym miejscu na tak długo wyczekiwanym, zawsze zbyt krótkim urlopie? A jednocześnie boicie się zagracić mieszkanie masą niepotrzebnych drobiazgów, które ciągle trzeba odkurzać? Jakie pamiątki kupować a jakich lepiej unikać? Ileż to razy było tak, że w sklepikach czy na straganach z pamiątkami te wszystkie rzeczy razem wyglądały pięknie i kolorowo, ale przywiezione do domu jakoś straciły swój urok, do niczego nie pasowały lub wyglądały po prostu kiczowato? Spróbuję pomóc Wam rozwiązać te jakże słodkie wakacyjne dylematy i pokazać moje sposoby na to, aby po powrocie z wakacji z uśmiechem i nostalgią powspominać sobie szczęśliwe chwile dzięki dobrze wybranym i wyeksponowanym pamiątkom. A więc jakie pamiątki wybierać? Ja stawiałabym na: – coś konkretnego, unikalnego dla danego miejsca – np. lokalna ceramika, ręcznie tkany kilim itp. – coś użytecznego, co i tak mieliście kupić, np. filiżanki czy wełniany szal – ciekawą pocztówkę, plakat itp. – jest to niedroga pamiątka, którą łatwo wymienić gdy się znudzi; odpowiednio wyeksponowana może być piękną ozdobą wnętrza, nie zabierając wiele miejsca Unikałabym natomiast tandetnych plastikowych lub gipsowych śmieci typu magnesy na lodówkę, figurki, śmieszne gadżety oraz wszelkich części garderoby z napisem „I love…miejsce, w którym aktualnie jesteście”. Czy naprawdę ktoś to potem nosi?

A oto moje pomysły na przechowywanie pamiątek:

1. Album. Taki, w którym oprócz zdjęć z wakacji wkleicie bilety z muzeów, mapki, ulotki z miejsc, które zwiedziliście. Razem ze zdjęciami stworzą pełną historie Waszego wyjazdu.

01 przechowywanie pamiątek album zdjęcia diy
www.gossamerblue.com
02 przechowywanie pamiątek album zdjęcia diy
elizabethkartchner.com
2. Duży wazon (ew. słoik). Jeśli posiadacie naturę „zbieracza” i dużo drobiazgów, i macie dosyć ich odkurzania, włóżcie je do dużego wazonu! Możecie je ułożyć tematycznie, kolorystycznie, stworzyć określoną kompozycje lub po prostu wrzucić. Stworzycie niebanalną ozdobę i jednocześnie zaoszczędzicie czas na sprzątanie.

03 przechowywanie pamiątek znad morza wazon diy
deccoria.pl
04 przechowywanie pamiątek wazon korki do wina diy
www.thisbatteredsuitcase.com
05 przechowywanie pamiątek słoki wazony diy
pinterest.com

3. Tablica. Może to być tablica korkowa, magnetyczna, ozdobna kratka lub deska obleczona materiałem. Możecie na niej zawiesić lub przypiąć spinaczami wszelkie pamiątki związane z miejscami, które ostatnio zwiedziliście lub wydarzeniami, w których uczestniczyliście. Ile razy spojrzysz w jej stronę, będzie Wam przypominać przyjemne chwile.

06 przechowywanie pamiątek tablica korkowa kartki pocztowe diy
dom.siostraania.pl
07 przechowywanie pamiątek ramka spinacze kartki pocztowe diy
sunnyharmony.blogspot.com
08 przechowywanie pamiątek kratka inspiracji kartki pocztowe diy
www.conchitahome.pl
09 przechowywanie pamiątek tablica kartki pocztowe diy
www.babskiebielsko.pl

4. Kompozycja na ścianie. Możecie ją stworzyć z kilku pocztówek, plakatów lub ozdobnych talerzy z miejsc, które zwiedziliście.

10 przechowywanie pamiątek kompozycja obrazki zdjęcia plakaty kartki pocztowe diy
postcardsfromrachel.com
11 przechowywanie pamiątek kompozycja obrazki zdjęcia plakaty kartki pocztowe diy
ladnydom.pl
12 przechowywanie pamiątek kompozycja obrazki zdjęcia plakaty kartki pocztowe diy
www.adamantwanderer.com
13 przechowywanie pamiątek kompozycja obrazki zdjęcia plakaty kartki pocztowe diy
www.pinterest.com
14 przechowywanie pamiątek mój sposób kolaż kompozycja obrazki zdjęcia plakaty kartki pocztowe talerze płytki ceramiczne na ścianie diy

A jakie są Wasze sposoby na przechowywanie pamiątek?

Czytaj dalej...
W poszukiwaniu miejsc z duszą… Osiedle Nikiszowiec w Katowicach

W poszukiwaniu miejsc z duszą… Osiedle Nikiszowiec w Katowicach

1

W ubiegły weekend miałam okazję zobaczyć słynne osiedle Nikiszowiec w Katowicach. Jest to osiedle zaprojektowane na pocz. XX w. przez Georga i Emila Zillmanów dla robotników pracujących w kopalni „Giesche” i ich rodzin, składające się z około 1000 mieszkań o łącznej powierzchni 200 000m2. Muszę przyznać, że miejsce to zrobiło na mnie ogromne wrażenie.

2

3

 

Całe założenie o układzie amfiteatralnym składa się z kwartałów zabudowy o nieregularnych kształtach. Nie są to jednak ciasne kamieniczki o małym dziedzińcu, jakie mogą przychodzić nam na myśl o takim układzie. Wewnątrz każdego kwartału znajduje się duże zielone podwórze, na którym stały kiedyś chlewiki, komórki, piec do wypalania chleba. Obecnie służy mieszkańcom jako mini park, plac zabaw, częściowo parking. Takie rozwiązanie powoduje, że mieszkańcy poszczególnego kwartału tworzą swoją własna małą społeczność, z pewnością się znają i są w stanie rozpoznać „nieproszonego” gościa. Dzieci mogą bez obaw o jeżdżące samochody bawić się, będąc pod okiem rodziców, starsi natomiast mogą wygrzać się na słońcu na ławce wśród zieleni lub oddać się swojemu ulubionemu zajęciu, jakim jest tzw. monitoring osiedlowy (co na pewno wpływa na zwiększenie bezpieczeństwa na osiedlu 😉 ). Podsumowując, mamy tu zalety współczesnego osiedla zamkniętego, przy jednoczesnym nie odcinaniu się od zewnętrza i nie zamykaniu na nie. Może to właśnie jest przepis na udane współczesne osiedla mieszkaniowe?
4

To, co najbardziej mnie urzekło to żywe przestronne zielone podwórza.
5

Jeśli chodzi o zewnętrze kwartałów, to są to dość wąskie uliczki z zabudowaniami po obu stronach, w niektórych miejscach zakończone nadwieszeniami łączącymi dwa bloki. Według mnie, właśnie one są jedynym minusem osiedla. Mimo zastosowanych ciekawych zdobień, urozmaiceń i wysunięć na elewacjach (choć kwartały są podobne to każdy jest tak naprawdę inny właśnie przez te zdobienia) oraz pomalowaniu ościeży ścian na żywy czerwony kolor, uliczki sprawiają dość upiorne wrażenie. Może sytuację poprawiłoby, gdyby ulice były nieco szersze (i wpuszczały więcej światła), cegła miała jaśniejszy kolor (np. po odczyszczeniu) i było na nich więcej zieleni?

7
Wnętrze ulicy i nadwieszenie na końcu.
6
8
Detale – balkony, wysunięcia i charakterystyczne czerwone obramowania (nawet kolor kwiatów i witryn sklepowych nawiązuje do obramować okien)
10
11
12

 

 

Do innych godnych uwagi cech Nikiszowca należy z pewnością samowystarczalność. Założenie wyposażone jest we wszelkie niezbędne usługi jak kościół, szkoła, dom noclegowy, łaźnie dla robotników, budynek administracyjny, cechownia, gospoda, policja, pralnia, sklepy czy park ludowy. Pozytywne wrażenie robi także skala, zarówno całości założenia jak i pod względem wysokości budynków (każdy blok ma trzy kondygnacje – łącznie 9 bloków – nazywanych tam familoki). Kolejną mocną stroną są proporcje pomiędzy zabudową, zielenią i częścią utwardzoną. Warto wspomnieć również o wielkości samych mieszkań – ok. 63m2 każde (zazwyczaj kuchnia + 2 pokoje), która to nawet w dzisiejszych czasach oznacza już całkiem przyzwoity metraż. A były to mieszkania robotnicze! Skoro po 100 latach projektuje się klitki, zwane mieszkaniami, o powierzchni 30, 40, 50 m2, można się zastanawiać, w jakim kierunku to wszystko zmierza…

 

 

13

 

 

14
9
Żałuję, że nie ma dostępnego choć jednego z mieszkań do zwiedzania…
Czytaj dalej...