Przeglądnięte przez
Tag: boho dodatki

Inspiracja tygodnia – wiklina, rattan, rafia

Inspiracja tygodnia – wiklina, rattan, rafia

Plecione, wiklinowe meble mogą wywoływać myśli o wylegiwaniu się na zewnątrz w upalne lato. Ale plecionki idealnie nadają się również do wnętrz. Choć znany jest od dawna, ten wdzięczny i urokliwy materiał w ostatnim czasie cieszy się szczególnym uznaniem jeśli chodzi o wystrój wnętrz (ale także modę – w sensie ubioru czy dodatków – tutaj odsyłam do wpisu o tym, czy moda i wnętrza idą ze sobą w parze). Na pewno wpływ na to ma ostatnio bardzo popularny styl boho ale także coraz większe pragnienie wprowadzania do wnętrz naturalnych materiałów.

Za co uwielbiamy meble i dodatki z wikliny, rattanu i rafii? Oprócz tego, że są to materiały naturalne, są również wielofunkcyjne – przez swoją główną cechę, czyli to, że są tkane, mogą występować w dowolnym kształcie i rozmiarze. Są przyjemne w dotyku, mają miły, charakterystyczny zapach i ciepły a zarazem neutralny kolor, dzięki czemu pasują do wielu wnętrz. Poza tym plecionki kojarzą nam się z jakimiś egzotycznymi miejscami, wakacjami, latem, słońcem – czyli tym, co chyba wszyscy lubią. Do produkcji plecionek używane są zazwyczaj naturalne materiały, a całość (np. w przypadku wikliny) pokrywana jest kilkoma warstwami lakieru dla ochrony i trwałości. Produkty z wikliny czy rattanu są trwałe, lekkie i odporne na wilgoć. Jeśli chodzi o pielęgnację – te materiały zaleca się czyścić miękką szmatką lub lekko wilgotną gąbką.

Czym właściwie są te materiały?

Wiklina – to młode pędy kilku gatunków wierzb, które po obróbce wykorzystywane są w wikliniarstwie (plecionkarstwie). Nazwa ta jest także zwyczajowym określeniem wierzby purpurowej. Wykorzystanie wikliny sięga czasów starożytnego Egiptu, materiał ten cieszył się również ogromną popularnością w wiktoriańskiej Anglii i Ameryce Północnej (np. w ogrodach zimowych i na werandach).

Lekka ale wytrzymała – wiklina jest idealnym materiałem na meble ogrodowe. Naturalna wiklina jest najlepsza do zadaszonych miejsc na zewnątrz, wystawiona na długotrwałe działanie słońca niestety szybko może ulec zniszczeniu. Wewnątrz wiklina nadaje wspaniały kontrast teksturalny – i wprowadza do wnętrza nieco luźniejszego klimatu. Z wikliny wykonuje się najróżniejsze meble i dodatki – od stolików, komód, foteli po osłony na doniczki, abażury lamp, pudełka, oprawy luster.

Rattan (rotang) – to ogólne określenie wielu gatunków palm pnących z rodziny arekowatych, spotykanych w lasach tropikalnych Azji Południowo-Wschodniej a także pozyskiwanego z nich surowca wykorzystywanego głównie w plecionkarstwie. Może być stosowany do mebli na kilka sposobów: zdrewniałe łodygi mogą być cięte na sekcje i kształtowane, podczas gdy bardziej miękki rdzeń może być tkany i przerabiany na wiklinę.

Rattan jest nie tylko niezwykle mocny i wytrzymały, może być bejcowany lub malowany podobnie jak każde inne drewno. Jako taki idealnie nadaje się do łączenia z innymi materiałami, np. drewnem.

Rafia – jest rodzajem palmy pochodzącej z tropikalnej Afryki. Włókna rafii (wykonane z żył liści) mogą być barwione i wplecione w tekstylia – następnie używane do wszystkiego, od kapeluszy i pojemników po poduszki, a nawet abażury.

Pięknie nieregularna tekstura rafii jest odmienna od innych materiałów. Rafia często jest używana do owijania drewnianych mebli, takich jak konsole lub stoliki nocne. Rafia może być farbowana niemal w dowolnym kolorze, przedmioty w jej naturalnym kolorze nadadzą bardziej przytulnego, boho klimatu.

W sklepach można teraz znaleźć mnóstwo plecionych przedmiotów. Ja jednak polecam polować na nie na pchlich targach czy w sklepach z używanymi rzeczami (no, może niekoniecznie jeśli chodzi o plecione kapelusze :)). Tam znajdziecie je w znacznie lepszych cenach, a przy tym będzie to bardziej ekologiczne, gdyż skorzystacie z produktów, które już są w obiegu.

Na zdjęciach powyżej – pleciona lampa (OBI) i pudełka (targ staroci) w mojej sypialni.

Ja również posiadam wiele rzeczy z wikliny czy rattanu. Są to m.in. pudełka, które mogliście zobaczyć we wpisie o metamorfozie sypialni, plecione osłonki na doniczki (moja ulubiona wisi w kuchni), czy abażur lampy w sypialni. Jedną z perełek wyszperanych w sklepach vintage jest piękna pleciona torebka z drewnianym zamknięciem w idealnym stanie.

Plecione kosze – ja używam ich jako osłony na doniczki: duży – Ikea, mały – Pepco.
Plecione z rafii podkładki na stół oraz siedziska i oparcia krzeseł w salonie i kuchni.
Ulubiona, pleciona retro torebka.

A czy Wy lubicie plecionki we wnętrach? Macie w swoich wnętrzach jakieś elementy z wikliny czy rattanu? Pochwalcie się w komentarzach 🙂

Źródła zdjęć: unsplash, moje zdjęcia.

Zapraszam do podejrzenia poprzednich wpisów z serii: Inspiracje tygodnia:
Inspiracja tygodnia – przydymiony granat
Inspiracja tygodnia – lamperia w nowoczesnym wydaniu
Inspiracja tygodnia – terakota we wnętrzach

Czytaj dalej...
Styl boho we wnętrzach

Styl boho we wnętrzach

Oglądając najnowsze trendy we wnętrzach, można zauważyć sporo elementów w stylu boho albo przynajmniej kojarzących się z nim – wiecie – makramy, plecionki, wiklina, naturalne materiały, miszmasz kolorowych dywanów i tkanin. Z tego też powodu postanowiłam bliżej zapoznać się z tym stylem, jego historią, tym jak pierwotnie wyglądały wnętrza boho i jak elementy boho można wprowadzić do współczesnych wnętrz. Jeśli jesteście ciekawi, zapraszam do wpisu 🙂

W ostatnich latach styl bohemy stał się światowym trendem, zarówno jeśli chodzi o ubrania jak i wnętrza. Nic dziwnego, dodatki w stylu boho stosunkowo łatwo dostać jak i wprowadzić do ubioru czy pomieszczenia, dodają one nieco nonszalancji i wpisują się w inne współczesne trendy.

I Czym jest styl cyganerii?

Styl bohemy to miks kolorów, tekstur i wzorów. To jeden z tych stylów, który łączy w sobie różne kultury i różne czasy.
Termin pochodzi od francuskiego wyrażenia „La Boheme”, co oznacza „Czechy” a samo słowo „boheme” oznacza „cygański”. Uważa się, że styl ten pochodzi z regionu Czech, znanego w przeszłości z ogromnej populacji cygańskiej. Cyganie mieli swój własny, nieco niekonwencjonalny styl życia i zasady, których przestrzegali przez stulecia.
Obecnie jednak wyrażenie „La Boheme” jest używane przede wszystkim do opisania artystycznego stylu życia części artystów z XIX wieku. Zapewne dlatego, że podobnie jak Cyganie, mieli oni także niepowtarzalny i trochę nomadyczny styl życia. Ten cygański ideał życia w ruchu sprawił, że wiele elementów stylu i kultury zostało połączonych w eklektyczną mieszankę stylów. Styl bohemy miał ogromne odrodzenie w latach 60. i 70., z dodatkiem elementów tego, co dzisiaj nazywamy stylem retro lub boho-chic.

II O wnętrzach w stylu boho

Najbardziej uderzającą cechą tego stylu jest z pewnością połączenie tekstur, kolorów i wzorów. Ponadto wnętrza w stylu boho to wpływy kulturalne z różnych stron świata. Raczej nie jest to styl dla osób ceniących sobie idealny porządek i lubiących, aby każdy przedmiot miał swoje stałe, oddzielne miejsce.
Styl boho to rzeczy, które zbieraliście przez całe życie. To przestrzeń wypełniona tkaninami i wzorami, książkami, starymi dziełami sztuki, lustrami, elementami vintage i pamiątkami z podróży. Drewniane meble to must have, ich dopełnieniem będą stoliki, pufy i inne „ruchome”, wyglądające na losowo ustawione mniejsze meble.
Ten styl jest przedłużeniem naszej osobowości. Ma na celu wyeksponowanie naszych upodobań, stylu życia, mają być oryginalne i magnetyzujące. To idealny sposób na wystrój dla osób lubiących ekspresyjne i bogate wnętrza.
Ponadto styl boho wpisuje się w aktualne pro-ekologiczne trendy – królują tu naturalne materiały i życie w zgodzie z naturą.

III Kilka odmian stylu bohemy:

1. Czechy Wschodnie czyli kolebka stylu boho.

To cygańskie, kolorowe i zdobne wozy, ozdobne koraliki , frędzle i szydełkowe zasłony. Ta odmiana pozwala na bycie nieporządnym i niesfornym, ale z nutą elegancji i ekstrawagancji. Aby uzyskać wnętrze w tej odmianie boho, najlepiej wypełnić swoje wnętrza koronkami, drewnem, biżuterią i bibelotami – im bardziej naturalne, tym lepiej. Dopełnieniem mogą być wyeksponowane pamiątki z podróży, niekoniecznie pasujące do siebie i w idealnym porządku. Wnętrze ma być nonszalanckie, niewymuszone, ma pokazywać naszą spontaniczność. W ten styl idealnie wpisze się np. wiszący fotel czy koralikowa zasłona.

2. Nowoczesny boho-chic.

Boho to nie tylko soczyste, ciepłe barwy wnętrz. Nowoczesna, nieco uspokojona odmiana tego stylu – boho-chic stawia na jasne, wręcz białe wnętrza. Białe ściany, bielone deski podłogowe, galeria ścienna z czarno-białych zdjęć z wakacji, lampy i lampiony, jasne łóżko z białym baldachimem i puchate, futrzane pledy niedbale rzucone na fotel – tak mogłoby wyglądać wnętrze w tym stylu. Bogactwo kolorów i tekstur w dodatkach równoważy białe tło stałego wyposażenia wnętrza. Całość dopełni kolekcja roślin, tworząc spokojny i przytulny klimat wnętrza.
W skrócie – wnętrze będzie bardziej „chic” niż „boho”, gdy kolekcja gitar (czy np. kapeluszy) to raczej kompozycja ścienna a nie praktyczne umiejscowienie używanych często przedmiotów 😉

3. Marokańskie boho.

Kolorowe lampiony, niskie stoliki i siedziska z poduszek sprawiają, że wnętrze (lub zewnętrze – np. balkon) nabiera bardziej marokańskiego klimatu, ale wciąż z nutką boho. Chcąc uzyskać taki efekt, można zainwestować w otomany, pluszowe meble, lampiony, hamak i dużo kolorowych poduszek. Idąc krok dalej – warto postawić na odważny kolor ściany, dopełniając go wzorzystymi elementami. Wyobraźcie sobie bogaty w kolory, wzory i zapachy marokański bazar… Tym razem ideą niech będzie „więcej znaczy więcej” 🙂

4. Western boho.

Wnętrze western boho będą tworzyły np. skórzane meble (np. popularne „butterfly chair”), frędzle, futra i rustykalne, drewniane meble. Do tego kolorowe, pasiaste chodniki, pledy i folkowe kilimy. Wnętrze utrzymane będzie w ciepłych, pomarańczowo-beżowo-brązowych tonacjach, ozdobione podwieszonymi doniczkami z sukulentami.

IV Jak stworzyć wnętrze w stylu boho?

1. Odpowiednie kolory i faktury.

Fascynujące w stylu bohemy jest to, że nie musimy trzymać się żadnych konkretnych zasad, urządzając swoje wnętrze. Z pewnością jednak istnieją pewne typowe dla tego stylu kolory. Dobrym pomysłem byłoby wybranie terakoty, brązu, złota i różnych innych kolorów należących do tej rodziny (np. kolorów ziemi). Dopełnieniem tej ciepłej, acz bezpiecznej palety będą dodatki w odważniejszych kolorach jak elektryczny niebieski, ognisty pomarańczowy, nasycony fiolet. Sekret idealnego boho wnętrza polega na łączeniu różnych ciepłych kolorów we właściwych proporcjach. Styl boho to również łączenie faktur i wzorów. W takim wnętrzu znajdziemy wiele różnego rodzaju tkanin, kładzionych warstwami dywanów czy pokryć sof oraz wiszących kilimów i makram.

2. Materiały dekoracyjne zgodne z filozofią bohemy.

Wnętrza boho wymagają od nas większej kreatywności w ich użyciu i łączeniu. Tak jak już wspomniałam, będą to przede wszystkim materiały naturalne jak drewno, skóra, sznurek, juta, wiklina, wełna. Najlepiej jeśli nie będą to przedmioty nowe i błyszczące, jakby prosto ze sklepu, a lekko znoszone, nadające bardziej domowego, przytulnego klimatu.

3. Nietypowe meble.

Urządzając wnętrze z elementami boho, warto zainwestować w meble używane, które bardzo łatwo teraz dostać, chociażby w komisach, sklepach z antykami, osiedlowych wyprzedażach garażowych czy targach staroci. Meble nie muszą być w jednym stylu, chodzi o to, aby były oryginalne, niepowtarzalne, nadgryzione zębem czasu. Najczęściej będą to meble drewniane, co jest ich dodatkowym atutem.

4. Ważne akcesoria.

Wybór odpowiednich akcesoriów jest jednym z najważniejszych (i nie oszukujmy się – najprzyjemniejszych :)) etapów procesu urządzania pomieszczenia, niezależnie od przyjętego stylu. Tak jak meble, każdy dodatek we wnętrzu boho powinien opowiadać jakąś historię. Przykłady przedmiotów wpisujących się w ten styl to gliniane naczynia, stare mapy, butelki, ozdobne pudełka, szkatułki itp. Dawni przedstawiciele bohemy byli znani z koczowniczego trybu życia – dużo podróżowali i zbierali przedmioty z różnych części świata. Teraz podróżowanie niekoniecznie oznacza przynależność do tej grupy artystycznej, ale może zaowocować nieumyślnym tworzeniem wnętrz boho, dodając do nich kolejne, oryginalne pamiątki.

A czy Wy lubcie wnętrza z elementami boho? Ja, dopiero po dokładniejszym zapoznaniu się z tym stylem, zauważyłam, jak wiele jego elementów nieświadomie przemyciłam do swojego wnętrza. Być może dlatego, że jego filozofia jest mi dość bliska. Pozdrawiam Was serdecznie i jak zawsze liczę na Wasze komentarze!

Inne wpisy o stylach we wnętrzach:
Jak połączyć styl vintage i nowoczesność w mieszkaniu?
Inspiracja tygodnia – styl folk, czyli o tym, jak ludowe wycinanki wkroczyły na salony
Jak wprowadzić elementy stylu kolonialnego do wnętrz?

Czytaj dalej...