Przeglądnięte przez
Miesiąc: Sierpień 2016

Jak być „eko” w urządzaniu wnętrz?

Jak być „eko” w urządzaniu wnętrz?

1
zastygla-natura.blogspot.com

Ten tekst nie powstał, aby przekonać Was do zrobienia stolika ze skrzynki czy kanapy z palet. Szczerze mówiąc, to nie widzę nic ekologicznego w chwilowej modzie na przemalowywanie drewnianych przedmiotów, często bardzo nie ekologicznymi farbami. Za pół roku wyrzucimy „nowe” meble na śmietnik, bo nie będą już modne… Ale to już inny temat.

2
zrobiszsam.muratordom.pl
4
boligmagasinet.dk Pia Olsen fot. Thomas Dahl
6
decomanka.blogspot.com

Jeśli naprawdę chcesz dbać o środowisko, urządzając swoje wnętrze – ten tekst jest dla Ciebie.

1. Materiały budowlane, kleje, farby (tzw. chemia budowlana) nieszkodzące środowisku.

Zgłębiając skład materiałów i wybierając te, które posiadają jak najmniej substancji szkodliwych naprawdę możesz dużo zdziałać. Nie chcę się jednak wchodzić w ten temat, gdyż nie jestem w nim ekspertem. Warto wiedzieć, że nie wszystko, co ma certyfikaty EKO, Błękitne Anioły, PZH itp. jest naprawdę ekologiczne i nie szkodzi środowisku i nam. Niestety, zgodnie z europejskim prawem koncerny produkujące chemię budowlaną nie mają obowiązku publikacji całego składu chemicznego swoich wyrobów. Jeśli spojrzeć na karty charakterystyki wielu produktów, aż roi się w nich od syntetycznych żywic, polimerów, ulepszaczy, konserwantów.

2. Meble.

Z pewnością, wybierając meble, które posłużą Ci latami zamiast zmieniać je co sezon, wyrzucając i kując nowe, z równie wątpliwą jakością i żywotnością, możesz pomóc środowisku. Oczywiście, meble z drewna, zwłaszcza od stolarza, są dużo droższe od tych z płyty meblowej sprzedawanych w popularnych sklepach. Ale jest też alternatywa – meble z odzysku. Jestem jak najbardziej za tym, żeby kupować to… co już jest w obiegu. Mam na myśli aukcje internetowe, targi staroci, wystawki, może strych u babci w domu? Można znaleźć naprawdę ciekawe przedmioty, które po odnowieniu (oczywiście z głową, np. nie zamalowujemy pięknej, acz podniszczonej, drewnianej szafy farbą olejną) mogą na lata zagościć w naszym domu, bez zbytniego narażania portfela. A gdyby nam się jednak znudziły – puśćmy je z powrotem w obieg. W ten sposób mniej będzie się produkować i wyrzucać złej jakości tanich przedmiotów (cóż, ten problem dotyczy wielu aspektów naszego życia).
Oto kilka ciekawych według mnie mebli znalezionych na OLX (linki do aukcji pod zdjęciami):

7
8
9
10
11

3. Dodatki.

Z odzysku mogą być także dodatki. Jeśli tak jak ja uważasz, że ładne dodatki do domu w sklepach sieciowych są zbyt drogie lub nie chcesz mieć mieszkania będącego kopią witryny sklepowej lub aranżacji w IKEA, postaw na tzw. starocie. A jeśli nie wiesz, gdzie je znaleźć, nie masz czasu lub nie umiesz wyszukać wśród tysiąca rupieci tej perełki, zapraszam już wkrótce na moje aukcje, gdzie wystawiam wyselekcjonowane przedmioty z duszą. Przy okazji, kupując kolejny unikatowy używany wazon, możesz z czystym sumieniem sobie powiedzieć, że nie zaśmiecasz środowiska.

12
13
14
15
16
17

4. Inne wyposażenie.

O takich kwestiach jak energooszczędne oświetlenie i sprzęt AGD, RTV wie już każdy. Za to nie każdy wie, jak ważną kwestią może być dobór odpowiedniego oświetlenia do naszego domu i jego umiejscowienie. Mimo, iż może się wydawać odwrotnie, warto mieć wiele źródeł różnego oświetlenia i używać ich zależnie od aktualnej potrzeby. Np. czytając książkę w salonie, może nie warto włączać ośmioramiennego żyrandola a lampę stojącą ze światłem kierunkowym. Dzięki temu zrobi się też bardziej nastrojowo. A żeby było jeszcze bardziej nastrojowo, przy okazji minimalizując zużycie prądu, zapalajmy świece zamiast żarówek 😉

19
www.cruisesprices.com
20
orangearts.net
21
bandstalkapp.com
22
www.younghouselove.com
23
blogkitchens.com
24
www.retroitalia.net
25
bandstalkapp.com

5. Ogólny dobór materiałów.

Z pewnością warto wybierać materiały, które posłużą nam długo lub a najlepiej i są w jak największym stopniu naturalne. Zamiast montować żaluzje z dużą ilością plastiku, wybierzmy te drewniane, zamiast poliestrowych poszewek – może lniane, zamiast sztucznej skóry obiciowej – grubą, trwałą bawełnę itp. A idąc krok dalej – zamiast drzwi i okien plastikowych – drewniane. zamiast paneli – deski. Posłużą dłużej, są przytulniejsze i bardziej nastrojowe, a jeśli będziemy chcieli np. sprzedać mieszkanie, podniosą jego wartość.

26
english.manoramaonline.com
27
lampsplus.com
28
HOUZZ.COM
29
freshome.com
30
alessiacivettini.wordpress.com
31
indianitysite.wordpress.com
32
www.trendir.com

Oczywiście, to są tylko przykłady i ogólna idea. Najważniejsze, by we wszystkim zachować umiar.
A jakie są Wasze sposoby na wprowadzenie ekologii do wnętrz i stylu życia?

Czytaj dalej...
W poszukiwaniu miejsc z duszą… Osiedle Nikiszowiec w Katowicach

W poszukiwaniu miejsc z duszą… Osiedle Nikiszowiec w Katowicach

1

W ubiegły weekend miałam okazję zobaczyć słynne osiedle Nikiszowiec w Katowicach. Jest to osiedle zaprojektowane na pocz. XX w. przez Georga i Emila Zillmanów dla robotników pracujących w kopalni „Giesche” i ich rodzin, składające się z około 1000 mieszkań o łącznej powierzchni 200 000m2. Muszę przyznać, że miejsce to zrobiło na mnie ogromne wrażenie.

2

3

 

Całe założenie o układzie amfiteatralnym składa się z kwartałów zabudowy o nieregularnych kształtach. Nie są to jednak ciasne kamieniczki o małym dziedzińcu, jakie mogą przychodzić nam na myśl o takim układzie. Wewnątrz każdego kwartału znajduje się duże zielone podwórze, na którym stały kiedyś chlewiki, komórki, piec do wypalania chleba. Obecnie służy mieszkańcom jako mini park, plac zabaw, częściowo parking. Takie rozwiązanie powoduje, że mieszkańcy poszczególnego kwartału tworzą swoją własna małą społeczność, z pewnością się znają i są w stanie rozpoznać „nieproszonego” gościa. Dzieci mogą bez obaw o jeżdżące samochody bawić się, będąc pod okiem rodziców, starsi natomiast mogą wygrzać się na słońcu na ławce wśród zieleni lub oddać się swojemu ulubionemu zajęciu, jakim jest tzw. monitoring osiedlowy (co na pewno wpływa na zwiększenie bezpieczeństwa na osiedlu 😉 ). Podsumowując, mamy tu zalety współczesnego osiedla zamkniętego, przy jednoczesnym nie odcinaniu się od zewnętrza i nie zamykaniu na nie. Może to właśnie jest przepis na udane współczesne osiedla mieszkaniowe?
4

To, co najbardziej mnie urzekło to żywe przestronne zielone podwórza.
5

Jeśli chodzi o zewnętrze kwartałów, to są to dość wąskie uliczki z zabudowaniami po obu stronach, w niektórych miejscach zakończone nadwieszeniami łączącymi dwa bloki. Według mnie, właśnie one są jedynym minusem osiedla. Mimo zastosowanych ciekawych zdobień, urozmaiceń i wysunięć na elewacjach (choć kwartały są podobne to każdy jest tak naprawdę inny właśnie przez te zdobienia) oraz pomalowaniu ościeży ścian na żywy czerwony kolor, uliczki sprawiają dość upiorne wrażenie. Może sytuację poprawiłoby, gdyby ulice były nieco szersze (i wpuszczały więcej światła), cegła miała jaśniejszy kolor (np. po odczyszczeniu) i było na nich więcej zieleni?

7
Wnętrze ulicy i nadwieszenie na końcu.
6
8
Detale – balkony, wysunięcia i charakterystyczne czerwone obramowania (nawet kolor kwiatów i witryn sklepowych nawiązuje do obramować okien)
10
11
12

 

 

Do innych godnych uwagi cech Nikiszowca należy z pewnością samowystarczalność. Założenie wyposażone jest we wszelkie niezbędne usługi jak kościół, szkoła, dom noclegowy, łaźnie dla robotników, budynek administracyjny, cechownia, gospoda, policja, pralnia, sklepy czy park ludowy. Pozytywne wrażenie robi także skala, zarówno całości założenia jak i pod względem wysokości budynków (każdy blok ma trzy kondygnacje – łącznie 9 bloków – nazywanych tam familoki). Kolejną mocną stroną są proporcje pomiędzy zabudową, zielenią i częścią utwardzoną. Warto wspomnieć również o wielkości samych mieszkań – ok. 63m2 każde (zazwyczaj kuchnia + 2 pokoje), która to nawet w dzisiejszych czasach oznacza już całkiem przyzwoity metraż. A były to mieszkania robotnicze! Skoro po 100 latach projektuje się klitki, zwane mieszkaniami, o powierzchni 30, 40, 50 m2, można się zastanawiać, w jakim kierunku to wszystko zmierza…

 

 

13

 

 

14
9
Żałuję, że nie ma dostępnego choć jednego z mieszkań do zwiedzania…
Czytaj dalej...