Przeglądnięte przez
Kategoria: Wnętrza

18 sprytnych pomysłów do kuchni

18 sprytnych pomysłów do kuchni

Jakiś czas temu na blogu pojawił się wpis o 16 sprytnych pomysłach do łazienki. Dzisiaj przyszła pora na kuchnię.
Jeśli jesteście na etapie urządzania kuchni lub planujecie jej mały lifting, ten wpis może się okazać dla Was pomocny. Większość z nas prawdopodobnie mieszka w budynkach wielorodzinnych, a więc zazwyczaj głównym problemem w kuchni są jej niewielkie rozmiary. W związku z tym, przeważnie cierpimy na niedobór miejsca do przechowywania i przygotowywania posiłków, nie mówiąc już o swobodnym ich zjedzeniu przy stole w kuchni. Właśnie na rozwiązaniach tych problemów dzisiaj się skupimy, choć nie tylko. Nie przedłużając, zapraszam do wpisu.

Reno Guide

18 sprytnych pomysłów do kuchni:

  1. Szafa lub szafka z ukrytym blatem na sprzęty kuchenne (ekspres, toster, blender, robot kuchenny). Nareszcie będziecie mieć łatwy dostęp do kuchennych sprzętów bez konieczności wyjmowania ich z szafek, a po skończonej pracy możecie po prostu zamknąć szafkę. Warto również pomyśleć o zainstalowaniu półki czy przeznaczeniu szafek pod blatem na akcesoria do tych sprzętów (np. kawa, filiżanki, końcówki do miksera itp.), aby mieć wszystko pod ręką. Genialne, prawda? 😉

    www.housebeautiful.com
    www.housebeautiful.com
    www.housebeautiful.com
  2. Dodatkowe półki w szafkach. To nieduży wydatek i nie ma konieczności wiercenia w szafkach, a zyskujecie dzięki temu dwa razy więcej powierzchni. Dostępne np. w Ikea.

    www.housebeautiful.com
    www.housebeautiful.com
  3. Posiadacie małą, wąska kuchnię ale macie dość nudnych, białych wnętrz? Mam dobrą wiadomość – długie, wąskie wnętrze jest idealne, aby poszaleć z kolorem. Stosując go na jedną z węższych ścian, nie tylko zyskacie niebanalną, spersonalizowaną kuchnię, ale także optycznie poprawicie proporcje pomieszczenia. Co powiecie na modne ostatnio ciemną zieleń lub granat?

    Pinterest
    Resene
  4. Wąska przestrzeń między lodówką a ścianą jest zazwyczaj niewykorzystywana (chyba, że do zbierania kurzu). Możecie zorganizować w niej wąską, wysuwaną na kółkach szafkę z półkami np. na przyprawy, puszki, butelki. Zobaczcie na przykładzie, ile się w niej może zmieścić:

    www.housebeautiful.com
  5. Ten sam pomysł możecie wykorzystać przy piekarniku – wystarczy zainstalować wąską, wysuwaną półkę na najczęściej używane przyprawy jak sól, pieprz, olej itp.

    www.housebeautiful.com
  6. Ławy do siedzenia zajmują mniej miejsca niż standardowe krzesła, zmieszczą natomiast więcej osób oraz mogą służyć za dodatkowe miejsce do przechowywania.

    Dom z pomysłem
  7. Magnetyczne pojemniczki na przyprawy na lodówkę – nie dość, że kolorowe przyprawy są ładnie wyeksponowane i łatwo dostępne to w dodatku nie zabierają cennego miejsca w szafkach.

    oneluckypickle.com
  8. Zabudowa górnych szafek do sufitu. Dzięki temu osiągamy podwójną korzyść – oczywiście mamy więcej miejsca do przechowywania – np. tych rzadziej używanych rzeczy a także… nie musimy odkurzacz wierzchu górnych szafek 😉 Jeśli boicie się, że taka zabudowa przytłoczy kuchnię oraz, że używanie jej będzie niewygodne, bo po jakimś czasie zapomnicie, gdzie co jest i będziecie musieli po kilka razy wchodzić na drabinę, schodzić, przesuwać ją i od nowa, możecie pomyśleć o przeszklonych szafkach.

    Dom.pl
  9. Zamontowanie koszyczków na akcesoria do mycia na wewnętrznej stronie drzwiczek szafki pod zlewozmywakiem – będą łatwo dostępne a jednocześnie nie będą szpecić kuchni po skończonym zmywaniu.

    www.housebeautiful.com
  10. Jestem zwolenniczką przechowywania przyborów kuchennych w szufladach, nie w szafkach. Po wysunięciu widać wszystko od razu, przykładowo nie muszę wyciągać pięciu garnków, żeby wyciągnąć patelnię znajdującą się za nimi. Jednak, gdy już mamy kuchnię taką a nie inną i jest ona dla nas niewygodna, natomiast budżet nie pozwala na remont, do szafek możemy włożyć plastikowe pudełka, które będą nam służyć za szuflady.

    Everyday Organizing
  11. Jeśli wielkość i układ kuchni na to pozwala, możecie ułatwić sobie dostęp do wyższych szafek za pomocą „bibliotecznej” drabinki.

    www.housebeautiful.com
  12. Jeśli nie jesteście pedantami i nie zawsze odkładacie wszystko na swoje miejsce, lepiej zrezygnujcie ze śnieżnobiałej kuchni ze śnieżnobiałym szkłem pomiędzy szafkami. W takiej aranżacji nawet kosz z owocami szpeci, nie mówiąc już o butelce wody czy gąbce do zmywania naczyń. Kolorowe przedmioty „znikają” na kolorowym tle – kolorowym niekoniecznie znaczy w kratkę czy paski, po prostu nie monochromatycznym.

    Homebook
    W tej kuchni będzie widać bałagan.
    domzpomyslem.pl
    A w tej trochę mniej 😉
  13. Trik, który „sprzedała” mi koleżanka – zupy (czy inne jedzenie) możecie mrozić w foliowych woreczkach włożonych do prostokątnych pudełek. Po zmrożeniu zupy, pudełka wyciągamy z zamrażarki i zostają nam kostki w foliach, które zajmują mniej miejsca w zamrażarce. Nie zapominajmy także o podpisywaniu dań (najlepiej z datą włożenia). Zmrożona pomidorowa będzie wyglądać tak samo jak pulpety w sosie. Lepiej uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek.

    www.housebeautiful.com
  14. Wysuwany dodatkowy blat. Pamiętam, że był taki w starej kuchni babci. Może posłużyć za stolik do spożywania posiłków, gdy brakuje nam miejsca na stół lub być deską do krojenia czy wałkowania ciasta.

    barbosasupermercados.com
  15. Dodatkowy kran z zimną wodą nad kuchenką. W Polsce jeszcze mało popularne rozwiązane, ale jakże ułatwiające życie – już nigdy nie będziecie musieli dźwigać ciężkich garnków z wodą czy parzyć się, chcąc dolać wody do gotującej się zupy.

    Pinterest
  16. Nie posiadacie pomieszczenia gospodarczego? Wygospodarujcie miejsce w kuchni na miotły, mopy i inne tego typu rzeczy. Wystarczy płytka, ale wyższa szafka i kilka wieszaków, a te niezbyt reprezentacyjne przedmioty przestaną w końcu pałętać po całym domu bez swojego stałego miejsca.

    PiekniejszyDom.pl
  17. Wysuwany kosz na śmieci. Koniec z brązowymi plamami na podłodze po kropli herbaty z wrzucanej do kosza torebki!

    Wnetrzekuchni.pl
  18. Stolik składany na ścianę. Prosty ale skuteczny pomysł do bardzo małej kuchni, jeśli potrzebujecie wygospodarować w niej miejsce do spożywania posiłków.

    kenhphunu.com

A jakie są Wasze triki do kuchni? Co jeszcze dodalibyście do tej listy? Czy któryś z powyższych pomysłów wydał Wam się interesujący? Jak zawsze, czekam na Wasze komentarze 🙂 Pozdrawiam!
A więcej pomysłów do wnętrz, zwłaszcza małych znajdziecie w tym wpisie (klik).

Czytaj dalej...
Inspiracja tygodnia – terakota we wnętrzach

Inspiracja tygodnia – terakota we wnętrzach

Tematem dzisiejszego wpisu jest terakota, czyli coraz mocniej zauważalny trend we wnętrzach. W czasach, gdy nasze życie jest zdominowane przez cyfrowe media – twarde, gładkie i jasno świecące ekrany, nic dziwnego, że we wnętrzach podświadomie szukamy materiałów naturalnych, ciepłych, czy o wyraźnej teksturze. Ożywiają one nasze zmysły, dodają wnętrzom przytulności i po prostu sprawiają, że czujemy się lepiej. Terakota z pewnością jest jednym z takich materiałów – zarówno jeśli chodzi o materiał czy ciepły kolor. Sprawdzi się ona idealnie, jeśli chcecie ożywić swoje skandynawskie czy neutralne wnętrza, którym doda ciepłej elegancji. Jeśli zastanawiacie się, z czym ją połączyć, dobrze będzie wyglądać z pudrowym różem, szarością, mosiądzem, drewnem i kamieniem. Terakota jako materiał jest jednym z podstawowych produktów budowlanych od 5000 lat. Co również istotne, jest materiałem naturalnym.
Brzmi jak coś dla Was? Sprawdźcie, jak współcześnie można użyć terakoty i rzućcie okiem na wybrane przeze mnie inspiracje. Zapraszam 🙂

pinterest.com

Terakota ma długą i bogatą historię, od czasów starożytnych stosowano ją w rzeźbie, ceramice i jako materiał budowlany. Kolor terakoty pochodzi od wysokiej zawartości żelaza, który reaguje z tlenem podczas procesu wypalania. Najbardziej powszechnym kolorem po wypalaniu jest łatwo rozpoznawalny pomarańczowo-czerwony, jednak terakota może być również w różach, szarościach i brązach. Materiał ten może być również szkliwiony przed wypaleniem, co daje jaśniejsze wykończenie i zwiększa wytrzymałość materiału. Z natury jest ognioodporny i może być formowany w dowolny kształt. Tradycyjnie terakotę stosowano w gorętszym klimacie na podłogach i jako dachówkę, ponieważ pochłania ona mniej ciepła niż inne materiały. Z tego właśnie powodu jest ona kojarzona z tradycyjnymi śródziemnomorskimi wnętrzami.

Decoist

W ostatnim czasie terakota znów pojawiła się we wnętrzach, często w nieco unowocześnionej formie. Trend ten widoczny jest zarówno jeśli chodzi o materiał – ceramika, jak i sam kolor – na przykład ścian. Poniżej przedstawiam Wam kilka przykładów współczesnych zastosowań tego starożytnego materiału we wnętrzach.

kenisahome.com

Dodatki

Najprostszym sposobem na wprowadzenie nowego trendu do wnętrza są akcesoria, takie jak ceramiczne doniczki na rośliny czy naczynia kuchenne jak misy i dzbanki. W szczególności, kontrast zieleni i terakoty tworzy przyjemną, ciepłą paletę, która relaksuje i odświeża wnętrze. Przedmioty z tego materiału wpisują się także w trend naturalnych dodatków. Pięknie będą się komponować z drewnem, lnem czy wikliną. Oczywiście dodatki to nie tylko przedmioty „z terakoty” ale także przedmioty w jej kolorze. Ostatnio, wielką popularnością cieszą się popularne niegdyś skórzane brązowo-terakotowe sofy. Dla mniej odważnych propozycja uroczego fotela w ciepłych tonacjach na również ostatnio modnym aksamicie.

sugarlift.com
yvonneandco.com
roomed.nl
lineandleisure.comm

Kolor ścian

Trend na neutralne, pozbawione wyrazu wnętrza już prawie się skończył, teraz dodajemy do nich plamy koloru. W przeciwieństwie do popularnego niedawno minimalizmu i neutralności, teraz stawiamy na indywidualizm i tworzenie nastroju. Terakota z pewnością jest jednym z kolorów, nadających atmosfery miejscom. Dodaje wnętrzom poczucia bogactwa i ciepła. Terakota – sama będąc jednym z nich – będzie się dobrze komponować z innymi kolorami ziemi, takimi jak beże, brązy, zgaszone zielenie, kremy, przybrudzone róże.

Dulux-Bettina-Deda
Paleta kolorów Dulux z użyciem koloru terakoty.
The-Maker-Place
camerich.co_.uk
pinterest.com
pinterest.com
ikea.com

Kafelki

Tradycyjne terakotowe płytki o nieregularnych brzegach idealnie sprawdzą się we wnętrzach w stylu rustykalnym czy śródziemnomorskim, natomiast te nowoczesne zadziwiająco dobrze sprawdzają się również we współczesnych wnętrzach. Aby osiągnąć bardziej nowoczesny efekt, warto wybrać płytki o matowym wykończeniu i prostych brzegach, np. w kształcie heksagonów.

hellolovr.com
Burlanes
AB-Interiors-Brisbane
Farmers-Daughter-Interiors

Muszę przyznać, że terakota to kolor, który bardzo do mnie przemawia. Jest ciepły, ale jednocześnie lekko przygaszony i nieoczywisty. Już wyobrażam sobie lamperię w tym kolorze 😉 Jeśli chodzi o dodatki, to z pewnością muszę się wyposażyć w ceramiczne, terakotowe doniczki, zwłaszcza, że na wiosnę mam do przesadzenia kilka kwiatków 🙂 A czy Wam terakota przypadła do gustu? Czy znajdzie ona miejsce w Waszych wnętrzach? Czekam na każdy komentarz 😉 Pozdrawiam!

Design-Clarity

Zobaczcie inne wpisy z serii „Inspiracje tygodnia”:
Inspiracja tygodnia – egzotyczne rośliny we wnętrzach
Inspiracja tygodnia – granat i ciemna zieleń we wnętrzach
Inspiracja tygodnia – biała kuchnia
Inspiracja tygodnia – tapety

Czytaj dalej...
15 roślin do wnętrz, które wytrzymają wszystko

15 roślin do wnętrz, które wytrzymają wszystko

Savoir-Flair

Idzie wiosna, a w związku z tym mamy coraz więcej energii i coraz częściej zaczynamy myśleć o zmianach w naszych wnętrzach. Zmiany te dotyczą często żywej zieleni, która w ostatnim czasie cieszy się we wnętrzach uznaniem, zwłaszcza jeśli chodzi o rośliny egzotyczne.

Jeszcze nie tak dawno w naszych domach królowały storczyki, nieco wcześniej aloesy, kaktusy, jeszcze dawniej babcine paprotki, fiołki czy pelargonie. Jeśli chodzi o modę, rośliny we wnętrzach raz są kochane, innym razem prawie zupełnie z nich znikają. Ja lubię je od bardzo dawna, ponieważ posiadają wiele zalet. Jedną z nich jest na pewno ożywienie przestrzeni. Rośliny posiadają także oczyszczające właściwości. Sprawiają również, że wnętrze staje się przytulne i domowe. Mnie żywe rośliny zachwycają każdego dnia, poprawiają mi humor, a ich pielęgnacja mnie uspokaja. Zdradzę Wam także pewną tajemnicę, która odkryłam parę lat temu: rośliny doniczkowe, wbrew pozorom są łatwe w uprawie. Wystarczy po prostu połączyć trzy składniki:
1. Wybrać odpowiedni pod siebie gatunek.
2. Polubić się z się z nim.
3. Dołożyć naprawdę odrobinę pracy 😉

Jeśli chcecie wprowadzić trochę zieleni do swoich mieszkań, ale wszystkie rośliny, jakie do tej pory posiadaliście, zostały uśmiercone, ten wpis jest dla Was. Znajdziecie w nim wskazówki, jakie gatunki roślin łatwych w uprawie wybrać i jak je pielęgnować. Na koniec także pokaże Wam kilka fajnych akcesoriów i doniczek, które dopełnią Wasze zielone wnętrza.

15 wybranych roślin pokojowych z małymi wymaganiami. Sprawdź, która do Ciebie najbardziej pasuje i jak ją pielęgnować:

1. Aloes (Aloe vera) – jest wytrzymałą i niekłopotliwą rośliną doniczkową. W warunkach domowych może rosnąć przez wiele lat. Najlepiej rośnie na stanowisku słonecznym. Lubi umiarkowane podlewanie, więc można o nim na krótko zapomnieć. Przed kolejnym podlewaniem należy niemal całkowicie przesuszyć podłoże w doniczce. Nadmiar wilgoci, szczególnie zimą, powoduje gnicie rośliny. Sposób na rozmnożenie aloesu – należy uszczknąć odnóżkę i zdezynfekować, dobę przetrzymać do wyschnięcia i wsadzić do doniczki. Pamiętam, że dawniej aloesy hodowała moja babcia i wykorzystywała je w różnych leczniczych celach. Teraz wydaje mi się, że zostały nieco zapomniane.

Bakker.com

2. Kaktusy (Cactaceae) – są idealnymi roślinami doniczkowymi dla początkujących lub dla osób notorycznie zapominających o podlewaniu ;). Cena kaktusów jest na ogół niska (5 – 10 zł w zależności od wielkości) i można je znaleźć niemal wszędzie. Większość kaktusów jest mało wymagających. Wymagają słonecznego stanowiska i umiarkowanego podlewania.

Urzadzamy.pl

3. Grubosz drzewiasty (Crassula arborescens) – znany jest także jako drzewko szczęścia. To sukulent, który w mięsistych liściach gromadzi wodę, dlatego jest odporny na jej niedobór. W zimie przed podlewaniem należy odczekać aż podłoże dobrze przeschnie. Rośnie wolno, nie wymaga przycinania ani prowadzenia. W warunkach domowych może dorastać do 100 cm wysokości. Roślina lubi słoneczne stanowiska, dobrze znosi suche powietrze. Latem można wystawiać ją na balkon. Warto dać mu co jakiś czas nawóz do kaktusów. Grubosza (lub jak nazywamy go w domu – krasulę :)) również posiadam, ciekawa jestem, czy kiedyś osiągnie faktycznie te 100 cm…

Pixers

4. Dracena obrzeżona (Dracena marginata) – nazywana jest czasem smokowcem lub drzewkiem smoka. Jest łatwa w uprawie i odporna na niesprzyjające warunki (potwierdzam, sama posiadam od kilku lat). Lubi jasne stanowiska, ale dobrze też będzie rosnąć w lekkim półcieniu. Źle rośnie tylko na prażącym słońcu. Lubi umiarkowane podlewanie – raz na tydzień, na stanowiskach zacienionych, w zimie nawet rzadziej.

Bakker.com

5. Dracena sanderiana (Dracena sanderiana) – ma wąskie, dorastające do 30 cm, lekko opadające ciemnozielone liście z żółtawym obrzeżeniem. Ma strzelisty pokrój. Dorosłe draceny sanderiana dorastają do wysokości 100 cm. Dracena sanderiana lubi stanowiska jasne, lecz nie bezpośrednio nasłonecznione. Lubi obfite podlewanie w lecie i oszczędne w zimie.

Urzadzamy.pl

6. Nolina (Nolina recurvata) – znana jest również jako noga słonia – nazwa pochodzi od jej zgrubiałej łodygi magazynującej wodę. Jest rośliną długowieczną i wolno rosnącą. Dobrze znosi suche powietrze, nawet w mocno ogrzewanych pomieszczeniach. Nie lubi częstego podlewania, należy ją podlewać oszczędnie. Pomiędzy podlewaniami dobrze jest przesuszyć jej podłoże.

Alibaba

7. Scindapsus złoty (Scindapsus aureum) – znany jest także pod nazwą Epipremnum aureum. Jest bardzo dekoracyjnym pnączem doniczkowym, o żółtozielonych sercowatych liściach. Jest bardzo tolerancyjny na różne warunki oraz odporny na przesuszenie podłoża. W warunkach domowych może rosnąć przez wiele lat. Lubi umiarkowane podlewanie oraz stanowisko jasne, ale nie na słońcu. Roślina może gnić od zbyt częstego podlewania. Z dala od okna traci różnobarwność liści. Rośnie jak szalone, łatwo się rozmnaża (wystarczy odciąć kawałek z jednym liściem i włożyć do wody, czekając aż wypuści korzonki), pnie się po podporach. Można z niego stworzyć np. zieloną ścianę.

luchtzuiverende-planten.nl

8. Sansewieria gwinejska(Sansevieria) – nazywana także wężownicą gwinejską lub żelazną szablą. Jest sukulentem, który magazynuje wodę w mięsistych liściach. To roślina długowieczna i bardzo wytrzymała na niekorzystne warunki: suszę, duże wahania temperatury oraz niedobór światła. Nie lubi tylko nadmiernego podlewania – wystarczy podlać ją od czasu do czasu niewielką ilością wody. Woda nie może dostać się do środka rozety liściowej, gdyż będzie to powodować jej gnicie. Roślinę należy przesadzić dopiero wtedy, gdy korzenie się nie mieszczą i rozsadzają doniczkę. Jest bardzo popularną rośliną doniczkową do mieszkań, biur i centrów handlowych, ze względu na długowieczność oraz tolerancję na złe warunki.

Bakker.com

9. Zamiokulkas zamiolistny (Zamioculcas zamiifolia) – potocznie jest nazywany „żelazną rośliną”. Kolejna roślina, którą mam i bardzo ją lubię. Zamiokulkasa nie wolno podlewać zbyt często, gdyż może to powodować jego gnicie. Roślina magazynuje wodę w zgrubiałych łodygach. Jest idealną rośliną doniczkową dla zapominalskich, którzy podlewają rośliny tylko wtedy jak sobie o nich przypomną. Roślina ta rośnie szybko w miejscu jasnym, na zacienionym stanowisku rośnie znacznie wolniej, a zielona barwa liści się pogłębia. Zamiokulkas lubi, gdy jest mu ciasno. Rozmnażanie przez podział rośliny.

Zielony Parapet

10. Zielistka (Chlorophytum) – jest jedną z najpopularniejszych roślin doniczkowych. Swoją popularność zawdzięcza przede wszystkim łatwości uprawy i rozmnażania. Roślina potrafi przystosować się prawie do każdych warunków – dobrze rośnie na każdym stanowisku (tylko na stanowisku jasnym najlepiej uwidoczni się paskowanie na liściach) i w każdej temperaturze (minimum 7ºC). Nie wymaga ona przesadnego nawożenia czy dodatkowych zabiegów pielęgnacyjnych poza sporadycznym ścieraniem kurzu, należy jednak pamiętać, iż w okresie intensywnego wzrostu (od lutego do września) wymaga zwiększonego podlewania. W zimie można ograniczyć nawadnianie. Jeśli chodzi o nawożenie, wystarczą klasyczne nawozy przygotowane dla roślin doniczkowych. Lubi uniwersalną ziemię. Przesadzamy wiosną i dopiero kiedy korzenie przestaną mieścić się w doniczce. Rozmnażana przez podział rośliny lub odcięcie młodych roślin wyrosłych na rozłogach, a więc szybko i sprawnie. Posiada charakterystyczne liście, które osiągają długość do 45 centymetrów. Jej najciekawszą odmianą jest odmiana o liściach z biało-żółtym paskiem.

Crocus

11. Juka (Yucca elephantipes) to roślina mało wymagająca, nie szkodzi jej susza ani cień, natomiast nie znosi nadmiernego podlewania. Duża juka wygląda świetnie w sporych pomieszczeniach, w towarzystwie niższych od siebie roślin.

Gardening Express

12. Syngonium, zroślicha (Syngonium podophyllum). Roślina ma duże liście o sercowatym kształcie, które z wiekiem stają się strzałkowate. Liście są zielone lub pokryte różnymi jasnozielonymi wzorkami. Młoda roślina ma pokrój krzewiasty. Z wiekiem pędy zaczynają się piąć. Roślina wymaga wtedy podparcia. Dobrze rośnie na stanowisku jasnym, jednak nie bezpośrednio nasłonecznionym. Dobrze rośnie w temperaturze pokojowej. Lubi, gdy podłoże jest stale wilgotne.

Pinterest

13. Fitonia (Fittonia verschaffeltii argyroneura). Roślina posiada delikatne, okrągławe, ciemnozielone liście z bardzo dekoracyjnym, jasnożółtym unerwieniem. Ma płożący pokrój. Fitonia doskonale wygląda w kompozycjach w szklanych kulach lub butelkach. Lubi wysoką wilgotność powietrza oraz stałą temperaturę. Należy unikać stanowisk bezpośrednio nasłonecznionych oraz przeciągów.

Dreamstime.com

14. Paprotka (Nephrolepis). Bardzo popularna roślina a mimo to z wszystkich dzisiaj wymienionych jest chyba najbardziej wymagająca. Paprotka lubi, gdy często się ją zrasza i utrzymuje wilgotne podłoże. Jeśli ma liście z brązowiejącymi końcami, może to świadczyć o tym, że jest jej za sucho. Jest też wrażliwa na przenawożenie. Przesadzać ją dopiero wtedy, kiedy korzenie przerastają doniczkę. Warto ją wtedy przy okazji podzielić na dwie rośliny.

On the Danforth

15. Kroton (Cadiaeum variegatum pictum). Polska nazwa „trójskrzyn”, odnosząca się do trzech dominujących kolorów liści – nie przyjęła się. Roślina ma duże, skórzaste liście w najróżniejszych kolorach. Dominują trzy kolory: zielony, żółty i czerwony. W zależności od odmiany liście mogą być długie lub krótkie, szerokie lub wąskie, dłoniasto klapowane, owalne lub falowane. Ma krzaczasty pokrój. Kroton lubi stanowiska słoneczne i częste zraszanie liści miękką wodą. Dobrze czuje się w jasnym pomieszczeniu, ale nie bezpośrednio nasłonecznionym. W ciemniejszych miejscach liście tracą intensywne kolory, stają się mniejsze i bardziej zielone, a suche powietrze mieszkań powoduje, że stają się one bardziej wrażliwe na słońce. Roślina lubuje sobie ciepło, jej idealną temperaturą jest 22-24 st.C. Warto zwrócić na to uwagę zimą, aby nie marzła. Mimo swojej monumentalnej postury roślina jest dość delikatna. Należy uważać przy przesadzaniu, aby nie uszkodzić korzeni. Dobrze jest od czasu do czasu spryskać krotona woda i przetrzeć ściereczką.

Waitrose Garden

Czy wśród roślin powyżej znaleźliście coś dla siebie? A może sami macie jakieś ciekawe polecenia odnośnie żywej zieleni w domu? Opowiedzcie, jak to u Was jest 🙂

A na koniec dodatki! W końcu piękna roślina potrzebuje pięknej oprawy. Poniżej kilka wybranych ładnych i przydatnych akcesoriów przydatnych do uprawy roślin w domu:

Between My Walls
Pomysł na wiszącą podstawkę DIY ze sznurka i plastra drewna.
Ikea.com.pl
Stojak bambusowy SATSUMAS z Ikea.com.pl.
Ikea.com.pl
Wisząca doniczka BITTERGURKA z Ikea.com.pl.
Osłona doniczki BITTERGURKA z Ikea.com.pl.
Ikea.com.pl
Konewka BITTERGURKA z Ikea.com.pl.
Ikea.com.pl
Osłona doniczki KRUSBÄR z Ikea.com.pl.
Ikea.com.pl
Kosz z trawy morskiej FLÅDIS z Ikea.com.pl.
Jysk.pl
Doniczka terakotowa INGEFÄRA z Ikea.com.pl.
Jysk.pl
Donica VILHEM z Jysk.pl.
Jysk.pl
Makrama-kwietnik MAID z Jysk.pl.
Patyna.pl
Kwietnik żyłkowy z Patyna.pl.
Sprzedajemy.pl
Kwietnik metalowy z okresu PRL ze Sprzedajemy.pl.

Zobaczcie inne wpisy o roślinach w domu:
Inspiracja tygodnia – egzotyczne rośliny we wnętrzach
Jeśli podążasz za trendami we wnętrzach, ten dodatek musisz mieć!

Czytaj dalej...
Remont małej łazienki

Remont małej łazienki

Wydawałoby się, że remont małej łazienki to nic takiego. W końcu chodzi tylko o 2 metry kwadratowe! Niestety, jest wręcz przeciwnie – im mniejsza powierzchnia, tym jest trudniej, a jeśli na ograniczonej powierzchni mamy zmieścić wiele funkcji, okazuje się to zadaniem wręcz karkołomnym (czasem niemal dosłownie). Mała powierzchnia wcale również nie znaczy mniejszy koszt – może za płytki zapłacimy mniej, ale sprzętów będzie przecież tyle samo, w dodatku czasem jesteśmy zmuszeni szukać rozwiązań nietypowych, a co za tym idzie droższych.
Niedawno miałam okazję pomagać w remoncie takiej łazienki, a właściwie nie w samym remoncie, ile jego zaplanowaniu. Chodziło o to, aby z dotychczasowej toalety zrobić pełnoprawna łazienkę, z wygodnym prysznicem, w dodatku najlepiej bez brodzika i z siedziskiem i pochwytem, ułatwiającym wstawanie z tegoż siedziska. Choć stan starej łazienki, płytek i urządzeń był dobry, niestety, aby uzyskać potrzebną funkcję, trzeba było skuć wszystko do zera a wszystkie sprzęty wymienić. Największym problemem tej łazienki był metraż – ma ona jedynie 1,2m na 1,7m, co daje równo 2 m2! Czy na tak małej powierzchni da się zmieścić łazienkę?

Okazuje się, że tak. Oczywiście nie będzie ona najwygodniejszą łazienka na świecie, ale będzie się z niej dało normalnie korzystać.

A teraz po kolei – jak to wszystko wyglądało, jak zostało rozplanowane?

Tak łazienka wyglądała przed remontem.

Po pierwsze, trzeba było wszystko dokładnie zmierzyć i sprawdzić, czy taki remont ma w ogóle sens – czy uda się dodać prysznic. Jedyną opcją, aby go zmieścić było umieszczenie go na tylnej ścianie na całą szerokość. Dlatego też miska sedesowa wylądowała na ścianie bocznej a umywalka naprzeciwko. Tutaj metraż okazał się plusem (chyba jedynie tutaj), bo przeniesienie rur odbyło się bez większych komplikacji. Aby zabierać jak najmniej miejsca, zdecydowano się na oddzielenia prysznica jedynie za pomocą szklanych drzwi na całą szerokość, dzięki temu optycznie nie zabiera się przestrzeni łazience. Prysznic ma wewnątrz wymiary 1,2 m x 0,8 m, jest więc naprawdę komfortowy. Ponadto jest on bezprogowy, co jest szczególnie ważne, gdyż ma z niego korzystać osoba starsza. Zastosowano odpływ liniowy a baterię wybrano z deszczownicą. Jeśli chodzi o miskę sedesową to zdecydowano się na podwieszaną, a dzięki temu, że ściana, na której miała być zawieszona, jest ściana konstrukcyjna, bez problemu udało się w niej schować stelaż (stelaż specjalnie wybrano jak najpłytszy). Dzięki temu zyskano kolejne cenne centymetry. Umywalka jest chyba największym minusem nowej łazienki – niestety musiała ona być jak najmniejsza, a jak wiadomo, małe umywalki nie są wygodne. Nie jest jednak najgorzej – mimo niewielkich rozmiarów starano wybrać się taką z jak najcieńszymi ściankami i jak największym wnętrzem. Wybrano umywalkę w komplecie z niewielka podwieszaną szafką, dzięki czemu można w niej schować niezbędne utensylia łazienkowe.

Jeśli chodzi o płytki – musiały być one beżowe lub beżowawe, ponieważ reszta pomieszczeń jest w takich tonacjach. Były brane pod uwagę płytki drewnopodobne, ale jednak stylistyką nie pasowały do tych, z którymi miały się łączyć i do pozostałych wnętrz. Choć to tylko powierzchnia 2 metrów kwadratowych, bez pozorów, bardzo trudno wybrać do niej płytki. Z pewnością muszą być jasne, najlepiej błyszczące, raczej duże, ale nie za duże, by nie wyglądały śmiesznie i na pewno układane poziomo. W końcu, po przeglądnięciu w internecie ofert chyba wszystkich dostępnych marek i zjeżdżeniu wszystkich marketów, zdecydowano się na szaro-beżowe płytki w klasycznym rozmiarze, z delikatnym rysunkiem drewna. Są matowe (nie widać tak na nich zacieków jak na błyszczących). Zostały ułożono poziomo, aż po sufit. Na całej tylnej ścianie zastosowano dekor z tej samej kolekcji o subtelnym, geometrycznym wzorze.
Co do reszty urządzenia pomieszczenia – ze względu na rozmiary jest ono raczej minimalistyczne. Grzejnik trzeba było wymienić na mniejszy, został powieszony przy umywalce, dzięki czemu powieszone ręczniki są łatwo dostępne. Nad umywalką zawisło niewielkie lustro i minimalistyczny kinkiet, na suficie zaś plafon.
Wg mnie całość wyszła całkiem zgrabnie, mimo moich wielkich obaw o funkcjonalność tej przestrzeni. Na szczęście, po wejściu do łazienki, człowiek nie czuje się wcale klaustrofobicznie, można z niej też normalnie korzystać. Kolorystyką łazienka jest spójna z resztą pomieszczeń, co również jest bardzo istotne.
Jeśli chodzi o stara łazienkę – wszystkie poprzednie urządzenia, które były w dobrym stanie, zostały sprzedane, dzięki czemu część funduszy się zwróciła no i ktoś jeszcze z nich ma szansę skorzystać, zanim trafią na śmietnik 😉

A tak łazienka wygląda teraz.

Co sądzicie o tej metamorfozie? Czy Wy też zmierzaliście się z podobnymi wyzwaniami? Dajcie znać w komentarzach 🙂

15 trików do małych mieszkań
11 najciekawszych trendów wnętrzarskich 2018 roku
15 roślin do wnętrz, które wytrzymają wszystko
16 sprytnych pomysłów do łazienki

Czytaj dalej...
Kolor roku 2018 i jak wprowadzić go do wnętrz

Kolor roku 2018 i jak wprowadzić go do wnętrz

PANTONE 18-3838 Ultra Violet to kolejna propozycja instytutu Pantone na kolor roku 2018. Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie jest to dość zaskakujący wybór – w związku z coraz śmielszym sięganiem w trendach designerskich do stylistyki z różnych okresów XX w. spodziewałam się raczej czegoś cieplejszego, czegoś pomiędzy kolorem żółtym a pomarańczowym. Jakie były Wasze typy?

Przypomnijmy, w roku 2017 wybór Pantone padł na Greenery – czyli soczystą zieleń kojarzącą się ze świeżością, roślinnością. W ten sposób Pantone chciał poniekąd zwrócić naszą uwagę na ekologię. Zajrzyjcie do mojego wpisu o tym kolorze (klik).

Pantone

Oto kolory wybrane na kolory roku według Pantone w ostatnich latach:

Pantone
Pantone
Pantone

Jak Instytut Pantone tłumaczy wybór na rok 2018?

Pantone

Kolor roku Pantone to coś więcej niż ” trendy ” w świecie projektowania; tak naprawdę to odzwierciedlenie tego, co jest potrzebne w dzisiejszym świecie.– mówi Laurie Pressman, wiceprezes Pantone Colour Institute. To kolor pełen sprzeczności – zawiera zarówno ciepłe (czerwony) jak i zimne (niebieski) tony, przywodzi na myśl kosmos, magię, coś tajemniczego, mistycznego ale kojarzy się również z królewskością, bogactwem, złożonością, kunsztem i władzą kościelną. Był ulubionym kolorem fowistów w rewolucyjnej pierwszej dekadzie XX wieku, i przechodził rozkwit wśród muzyków, takich jak Jimi Hendrix pod koniec lat 60. i na początku lat 70. Odważny i pełen emocji PANTONE 18-3838 Ultra Violet symbolizuje oryginalność, pomysłowość i wizjonerskie myślenie, które wskazuje nam drogę ku przyszłości. Ogromne nocne niebo jest symbolem nieskończoności i nieskończonych możliwości, inspiruje do chęci poznawania świata.

Czym jest Pantone Color Institute?

Pantone Color Institute to, uznawana na całym świecie jako wiodące źródło informacji o kolorach, firma konsultingowa, która prognozuje światowe trendy kolorystyczne i doradza firmom w zakresie identyfikacji kolorystycznej. Insytut Pantone współpracuje ze światowymi markami, aby wykorzystać siłę, psychologię i emocje kolorów w swojej strategii projektowania.

Ponieważ ludzie stają się bardziej zafascynowani kolorem i zdają sobie sprawę z jego zdolności do przekazywania znaczeń, Insytut Pantone próbuje nadać ton nadchodzącego roku. Kolor roku Pantone wpływa na trendy we wszystkich kreatywnych dziedzinach – od mody po projektowanie wnętrz.

Z jakimi kolorami koresponduje Ultra Violet?

Eiseman – dyrektor wykonawczy Pantone Color Institute wyjaśnia, Ponieważ ma on zarówno ciepłe, jak i chłodne tony, (…) jest bardziej wszechstronny niż można sądzić. Poniżej przykładowe palety barw przygotowane przez Insytut Pantone:

Pantone
Pantone
Pantone
Pantone
Pantone
Pantone
Pantone
Pantone

Jak wprowadzić Ultra Violet do wnętrz?

Jak każdym mocny kolor, warto go najpierw wypróbować w dodatkach, które najłatwiej można wymienić. Jeśli my jak i nasze wnętrza się z nim polubimy – możemy spróbować zaszaleć z większymi płaszczyznami. Na pewno jest to kolor dość odważny więc dla większości sprawdzi się raczej jako akcent niż kolor przewodni wnętrza. Fiolet może być zarówno romantyczny, mroczny jak i bardzo elegancki we wnętrzach. Wszystko zależy od ego, w jaki sposób go zastosujemy i z czym połączymy.

Fiolet pięknie podkreśli wnętrze klasyczne lub z nutką glamour w połączeniu z beżem, bielą i czernią oraz eleganckimi meblami.

Boca-Do-Lobo
Boca-Do-Lobo
Decoist
Pinterest

Jego mocny, głęboki odcień sprawdzi się równie dobrze we wnętrzu nowoczesnym a nawet minimalistycznym, podkreślając prostą formę mebla czy fragmentu ściany.

decorpad.com
AVSO

Fiolet na ścianach w połączeniu ze starymi meblami nada nieco tajemniczości, zaś w połączeniu z kwiatowymi wzorami, złotem, bogatymi żyrandolami roztoczy we wnętrzu romantyczną aurę.

Elle Decor
Elle Decor
Greige-Design
Violet-Dog

Na koniec kilka dodatków w wiodącym kolorze przyszłego roku, które możemy z łatwością znaleźć w sklepach.

Na jaki kolor roku Wy stawialiście? Co sądzicie o fiolecie Pantone? Czy ma szansę zagościć na dłużej we współczesnym wzornictwie?

Czytaj dalej...
8 pomysłów na udekorowanie ściany

8 pomysłów na udekorowanie ściany

Duża gładka ściana bez okien to idealna kanwa pod ścienną dekorację. Poniżej lista 8 moich ulubionych sposobów na udekorowanie ściany oraz kilka takich, których według mnie powinniśmy unikać. Zapraszam do czytania, zainspirowania się i wypełnienia pustych ścian w swoich domach kolorami i kreatywnością 🙂

1. Tablica/instalacja/kompozycja ze zdjęć, biletów, kartek pocztowych. Zdjęcia można oprawić lub wyeksponować na kratce, tablicy korkowej czy przypiąć mini spinaczami do sznurka. Jeśli zdecydujecie się na oprawienie, a zdjęcia czy kartki są bardzo kolorowe lub w różnych rozmiarach, warto je „uporządkować” dodając proste, jednakowe większe ramki.

Taką tablicę korkową można znaleźć na ministerstwogadzetow.com
A tu kratka-organizer ze sprzedajemy.pl
Lushome

2. Lustro lub kompozycja z kilku luster. Lustro optycznie powiększa przestrzeń, nadaje się praktycznie do każdego pomieszczenia i wygląda zawsze elegancko. To chyba najłatwiejszy sposób na „ubranie” ściany. Jeśli podobają Wam się kompozycje z kilku luster, wybierzcie różne kształty ale w tym samym kolorze, aby uzyskać spójny wygląd.

www.houseofbliss.blogspot.ca
Lustra – West-Elm
Piękne lustra z Mint Grey

3. Kwietniki. Zieleń idealnie wpisuje się w obecne trendy i pięknie ożywia każdą przestrzeń. Mnogość dostępnych na rynku modeli kwietników pozwoli na efektowne wyeksponowanie jednej rośliny lub stworzenie zielonej ściany.

intersiec.com
deptrai.co
Kwietnik ścienny czarny metalowy – Pakamera.pl
Kwietnik ścienny z West-Elm

4. Obrazy. Najlepiej te malowane. Kto wie, być może kupując obraz u początkującego artysty, robimy świetną inwestycję na przyszłość 😉 Do nowoczesnych wnętrz świetnie sprawdzą się abstrakcyjne – wystarczy dobrać podobający nam się motyw i pasującą kolorystykę. Trzeba pamiętać, że taki obraz potrafi zdominować wnętrze, więc najlepiej, aby był jedynym tak mocnym i przyciągającym wzrok elementem.

Zachęcam do obejrzenia twórczości pani Aleksandry Semeniuk. Jej obrazy są naprawdę wyjątkowe, magiczne, kojarzą się z kosmosem i skłaniają do refleksji nad jego ogromem.
Aleksandra Semeniuk
Aleksandra Semeniuk

5. Makramy, kilimy – najlepiej te ręcznie robione. Od kilku sezonów można zaobserwować powrót dekoracji i rzeczy do domu wykonywanych tradycyjnymi technikami. W tym sezonie do tego zacnego grona dołączają makramy i kilimy. Świetnie sprawdzą się np. w sypialni, kilim może służyć za ciekawy zagłówek, jednocześnie dodając przytulności.

etsy.com
designalive.pl
howican.website
blog.froy_.com
Makrama – Decobazaar.com
Piękne kilimy na Etnobazar.pl

6. Plakaty artystyczne, zwłaszcza polskie plakaty. Polskie plakaty, tak kiedyś jak i dziś są na naprawdę dobrym poziomie. Te retro można znaleźć w sklepach typu Patyna.pl. Ze współczesnych szczerze polecam serię Polska Ryszarda Kai. Plakat artystyczny jest czymś, co posiada głębię i charakter, choćby poprzez swój szerszy kontekst powstania i historii.

Dobrze-mieszkaj
Dom-z-pomysłem
Kilka propozycji plakatów Ryszarda Kai.

7. Coś nam bliskiego. Każdy z nas ma coś takiego, wystarczy dodać do tego odrobinę kreatywności a uzyskamy nie tylko niepowtarzalną dekorację ścienną, ale także coś, co będzie w nas budziło miłe wspomnienia. Może to być kompozycja z dziecięcych obrazków czy odcisków rączek, lub jeśli lubimy zwiedzać – mapa do zdrapywania lub zaznaczania miejsc, które odwiedziliśmy, a jeśli pasjonujemy się architekturą i urbanistyką – może stare mapy danego miasta (są też takie w wersji 3D!).

Design-Improvised
enolivier.com
Ciekawym pomysłem jest też kompozycja ze starych talerzy, które znowu wracają do mody razem ze stylem vintage. W tym celu warto przeszukać strych u babci 😉 Takie rodzinne pamiątki będą nam się dobrze kojarzyły.
The-Crafty-Angels
Dla miłośników starych map – propozycja nadania starej mapie nowoczesnej oprawy z użyciem kompozycji kilku ramek. Wystarczy wybrać swoje ulubione miejsca docelowe lub skorzystać z mapy swojego miasta rodzinnego.
Minimalistyczne mapy z Fabryki Map
A tutaj coś dla fanów kawy z Fabryki Form.

8. Półki ścienne o ciekawym kształcie. To połączenie dodatkowego miejsca do przechowywania ze ścienną kompozycją 3D. Do wyboru mamy mnóstwo różnych kształtów – od prostych desek na ciekawych wspornikach po heksagony czy trójkąty. Na półkach można wyeksponować ulubione książki, płyty czy pamiątki z podróży.

Pinterest
misterdesign.nl
Zestaw sześciokątnych półek – z Pakamera.pl. Dużo innych znajdziecie też na portalu dawanda.com.

Oczywiście, możemy połączyć powyższe pomysły w jednej kompozycji. Warto jednak zaplanować wcześniej, jak ma ona wyglądać – np. ułożyć fragmenty układanki na podłodze a potem przenieść na ścianę. W ten sposób unikniemy chaosu i wrażenia zupełnej przypadkowości (chyba, że o taki efekt nam chodzi).

Pinterest
Pinterest

A czego według mnie lepiej nie wieszać?

1. Plakatów z nic nie znaczącymi „rysunkami” czy cytatami „motywacyjnymi”. Zamiast o dobrym guście, świadczą raczej o braku własnych upodobań, ślepą pogonią za trendami, braku pomysłu na wnętrze z duszą. Jakiś czas temu w jednym z popularnych sklepów sieciowych z dodatkami do domu została podobno wypuszczona seria ładnych graficznie plakatów, które wszyscy kupowali. Plakaty miały błąd ortograficzny. To potwierdza, że nikt nie czyta tego, co jest na nich napisane.

uae.souq_.com
Lushlee

2. Obrazów typu galopujący koń, widoczki „za górami, za lasami”, skąpo odziana pani, wazon mleczyków (ostatnich w tym sezonie) czyli twórczości rodem z muru przy Floriańskiej w Krakowie. Przyznaję, że może wyglądają malowniczo w formie zbiorowej, wielkiej, kolorowej kompozycji i dobrze wychodzą na zdjęciach, ale niech tam lepiej zostaną.

DeCouFineArts
Pinterest
TripAdvisor

3. Drukowanych obrazków z kwiatkami ze sklepów „wszystko po 1, 2, 3, 4 zł”. W tym wypadku – jaka cena, taka sztuka.

aliexpress.com
hayatouki.com

A jakie są Wasze pomysły na udekorowanie ściany? Czy jakiś pomysł Wam się szczególnie spodobał? Czego na pewno nie powiesilibyście na ścianie?

Harpers-Bazaar
Czytaj dalej...
Inspiracja tygodnia – słynne krzesła Thonet

Inspiracja tygodnia – słynne krzesła Thonet

Krzesła Thonet to klasyka sama w sobie, to jeden z najbardziej znanych modeli krzeseł na świecie. Ciekawostką jest fakt, że były (i dalej są, chociaż w nieco zmienionej wersji) produkowane również w Polsce. To właśnie ich klasyczny, elegancki wygląd kojarzący się z wiedeńskimi kawiarniami oraz lokalna produkcja w miejscowości bardzo mi bliskiej sprawiły, że zapragnęłam mieć je w swoim mieszkaniu.

scandinavianlovesong.com

Zamiast kupować nowe w unowocześnionej formie, która nie do końca mi odpowiada (m. in. chodzi o siedzisko ze sklejki a nie wyplatane), postanowiłam poszukać starych modeli, w oryginalnej klasycznej formie – w kolorze drewna lub czarne z jasnym wyplatanym siedziskiem. Ich poszukiwania ciągle trwają, nie jest łatwo znaleźć takie konkretne modele, w dodatku w dobrym stanie i nie kosztujące fortunę. Tymczasem, wciąż przeglądam inspiracje wnętrz z moimi ulubieńcami i nimi właśnie chciałabym się dzisiaj z Wami podzielić.

Zacznijmy jednak od początku czyli od krótkiej historii krzeseł Thonet.

Nazwa słynnych krzeseł Thonet pochodzi od ich twórcy Michaela Thonet, który od lat trzydziestych XIX wieku, próbował wykonywać meble z drewna giętego. W roku 1849 jeszcze raz założył własne przedsiębiorstwo, które przekazał swoim synom w roku 1853 nadając mu nazwę Bracia Thonet – „Gebrüder Thonet”.

smow.com

W roku 1850 Thonet wykonał Krzesło numer 1. Na Wielkiej Wystawie Światowej w Londynie w 1851 roku zdobył brązowy medal za swoje meble. Były to meble wykonane z klejonych ze sobą i giętych prętów z palisandru, stosunkowo drogiego materiału, co sprawiało, że były produktem luksusowym. Stopniowo Thonet przestał używać do produkcji mebli drewna klejonego warstwowo, zastępując je prętami bukowymi. Drewno początkowo było rozmiękczane poprzez gotowanie w wodzie lub parze wodnej, a następnie było suszone w specjalnych metalowych formach, które przejmowały napięcia związane z suszeniem i zapobiegały pękaniu materiału. Właśnie z meblami wykonanymi z giętej buczyny (określanymi jako meble thonetowskie) Michael Thonet jest najbardziej kojarzony.

Thonet
Krzesła z drewna giętego Michaela Thoneta z roku ok. 1850.

W roku 1859 powstało Krzesło numer 14 znane jako Konsumstuhl Nr. 14. Jest to najsłynniejsze z jego krzeseł (dzisiaj model 214). Do czasów współczesnych wyprodukowano ok. 60 milionów sztuk tego modelu, należy do tej liczby dodać liczne kopie sprzedawane przez konkurentów Thoneta. Za jego projekt Thonet otrzymał złoty medal na Wystawie Światowej w Paryżu w 1867 roku.

Thonet
Krzesło nr 14.

Kawiarnia „Café Daum” we Wiedniu była pierwszym oficjalnym lokalem, w której od około roku 1850 znajdowały się wyłącznie krzesła Thoneta. Krzesło numer 4 od tamtych czasów jest klasycznym krzesłem wiedeńskich kafejek.

Sprudge
Wnętrze wiedeńskiej Café z XIX w.

Krzesła Thonet produkowane w Polsce?

Fameg – istniejąca od 1881 r. fabryka mebli w Radomsku specjalizująca się w meblach do siedzenia. Wyprodukowane meble obejmują ponad 500 typów krzeseł, foteli, bujaków, stołków barowych, wieszaków oraz stolików, a także meble skrzyniowe, począwszy od klasycznych giętych, poprzez tapicerowane, aż po nowoczesne.

Historia tego zakładu wiąże się ze znaną osobą Michaela Thoneta, którego kontynuatorami byli jego synowie – August i Karol. Ogromna popularność mebli robionych techniką gięcia na gorąco sprawiła, że bracia zaczęli zakładać w Europie kolejne fabryki mebli – również w Polsce. W 1881 roku założyli oni w Radomsku dużą Fabrykę Mebli Giętych „Bracia Thonet” (Thonet Mundus). Zakłady „Thonet – Mundus” oraz „Ksawery Wünsche i S-ka” działały do końca II wojny światowej. W 1945 roku zostały znacjonalizowane i a w latach 50. nastąpiło połączenie ww. fabryk oraz nowo wybudowanego zakładu „Fameg” (nazwa pochodzi od słów Fabryka Mebli Giętych) w jedno przedsiębiorstwo państwowe. Po 1989 zakłady stały się spółką akcyjną, której największymi akcjonariuszami są Skarb Państwa oraz Związki Zawodowe.

Fameg od zawsze specjalizował się w wytwarzaniu krzeseł i one też stanowiły i stanowią ich największą produkcję. Fabryka większość swoich produktów eksportuje. W 2002 roku eksport Famegu stanowił ok. 76% sprzedaży. Największym rynkiem eksportowym w 2002 roku była, co ciekawe, IKEA Szwecja (29.90%).

Krzesła Thonet produkowane były (i są) w różnych kształtach:

Thonet
…np. w formie fotela bujanego. Taki właśnie fotel znajdował się w domu mojej babci, zawsze będzie mi się z nią kojarzył 🙂
Thonet
…z podłokietnikami
Thonet
…w kształcie fotela
Thonet
…czy jako wysokie krzesło barowe.
smow.com
Krzesła Thoneta – produkcja współczesna.
PINTEREST
Krzesła FAMEG – produkcja współczesna.
PINTEREST
Krzesła FAMEG – produkcja współczesna.

A na koniec kilka pięknych inspiracji z wnętrzami ze słynnymi krzesłami Thonet.

Wnętrza kawiarni i restauracji:

Archiproducts
Elle-Decor
AmbienteDirect
vkv-visuals
restaurantchairs.com

Pomieszczenia mieszkalne z Thonetami:

cocolapinedesign.com
cocolapinedesign.com
Planete-deco
inmyroom.ru
exquisite.co
cocolapinedesign.com
FLYMEe
blog.vkvvisuals.com
curatedinterior.com
Apartment-Therapy
bloglovin.com
vkv-visuals

A jak Wam się podobają te krzesła? Czy uważacie, że pasują one do współczesnych wnętrz czy lepiej, żeby pozostały elementem wystroju starych kawiarenek? Czekam na Wasze komentarze 🙂

Czytaj dalej...