Przeglądnięte przez
Kategoria: Porady architekta

16 sprytnych pomysłów do łazienki

16 sprytnych pomysłów do łazienki

Łazienki są szczególnie wymagające jeśli chodzi o ich zagospodarowanie i optymalne wykorzystanie przestrzeni. Każdy z nas chce mieć piękną, użyteczną łazienkę jednak czasem nie do końca wiemy jak to osiągnąć. Wg mnie przede wszystkim warto sobie zawsze wszystko dobrze rozplanować, pomierzyć (rozmieszczenie sprzętów, układ płytek, instalacje wody i elektryki) zamiast ufać zmysłowi estetycznemu wykonawcy czy co gorsza wymyślaniu wszystkiego na poczekaniu. Oczywiście przy wykańczaniu łazienki zawsze znajdzie się coś, co nas zaskoczy jednak im więcej przewidzimy na początku, tym mniej niemiłych niespodzianek w trakcie. Dzisiaj jednak będzie o samych przyjemnych rzeczach. Zobaczcie, jakie są moje pomysły do łazienki – starałam się unikać banałów i wybrać te najciekawsze. Może coś Was zainspiruje i wykorzystacie to u siebie. Jeśli Wy macie coś do dodania – piszcie w komentarzach, im większa baza sprawdzonych pomysłów – tym lepiej 🙂

www.pinterest.com

1. Uniwersalny sposób na łazienkę na lata – np. na wynajem (co zaobserwowałam w wielu mieszkaniach, które wynajmowałam za granicą) – zwykłe białe płytki ścienne do wysokości drzwi lub do sufitu i jasnoszare płytki na podłodze – tak jednolita i neutralna łazienka może nie zrobi efektu „wow”, będzie za to ponadczasowa, szare fugi są za to praktyczniejsze od białych, ponieważ nie żółkną brzydko z czasem, nie trzeba też ich co chwilę szorować.

www.lestnic.com
www.domzpomyslem.pl
Houzz

2. Nie chcesz płytek na ścianach w łazience? zastosuj lamperię (np. boazerię) pokrytą farbą odporną na wodę do wysokości narażonej na chlapanie wody, możesz ją wykończyć ozdobną listwą uzyskując efekt retro.

The-Spruce
www.pinterest.com
Podłogi-drewniane

3. Jeśli nie boicie się nietypowych rozwiązań a chcecie dodać trochę przytulności Waszej łazience – może warto przemyśleć kwestię zastosowania drewna np. na ścianach – w tym celu najlepiej wybrać twarde, odporne na wilgoć drewno egzotyczne (merbau, teak, lapacho) albo zaimpregnować lub zaolejować rodzimy dąb, modrzew, jesion.

MuratorDom
MuratorDom

4. Dobrym rozwiązaniem pozwalającym na doświetlenie łazienki naturalnym światłem i jednocześnie optyczne powiększenie jest połączenie łazienki z sypialnią za pomocą wysokich przesuwnych (np. szklanych) drzwi.

OMII.pl
Mebleportal.pl
luxum.pl
www.domzpomyslem.pl

5. Jeśli posiadacie łazienkę z widocznymi rurami, które Was drażnią a z rożnych powodów nie ma możliwości ich schowania, zamiast je ukrywać czy zabudowywać możecie pomalować je na jakiś kontrastowy kolor, dzięki czemu będą dodatkowym elementem wystroju, takim trochę zabawnym.

Kids-Activities-Blog

6. Powiększenie blatu poprzez przewieszenie go nad wanną.

Homebook

7. Gniazdka ukryte w szufladach, dzięki czemu możemy np. trzymać w niej podpiętą suszarkę = oszczędność czasu i porządek.

tulipanowiec
Zszywka

8. Nieproporcjonalnie wysoka łazienka – dekor z płytek przy podłodze lub suficie.

novi-art.pl

Triki do małej łazienki:

9. Jasne, zimne kolory – nie tylko biały powiększa optycznie przestrzeń.

www.pinterest.com

10. Duże płytki – duże gładkie płytki, zawłaszcza z niewidoczną fugą nie będą niepotrzebnie dzielić i tak już niewielką powierzchnię ścian.

MuratorDom
Podłogi-we-wnętrzach

11. Dodatkowo można zastosować cieńsze fugi pionowe, dzięki czemu poziome staną się bardziej widoczne a tym samym wnętrze – większe.

ŁadnyDom.pl

12. Przy bardzo małej łazience warto jednak zastosować mniejsze płytki, duże mogą przytłoczyć.

www.domzpomyslem.pl
www.domzpomyslem.pl

13. Fototapety z „głębią” w tle.

blog-dla-ludzi-z-wnętrzem
MuratorDom

14. Sposobem na jeszcze większa optycznie przestrzeń łazienki jest dodatkowe lustro na drzwiach (jeśli naprzeciwko drzwi będzie umywalka z lustrem nad nią, będzie możliwość zobaczenia się od tyłu, co może okazać się bardzo przydatne przy układaniu włosów i braku możliwości przytrzymania lusterka ręką 😉 ).

Decoist
www.pinterest.com

15. Podwieszane urządzenia sanitarne łazienkowe – uwalniają podłogę, dzięki czemu łazienka zyskuje nieco „oddechu”.

tehaus.pl

16. Prysznic bez brodzika, przeszklony transparentną szybą – taki prysznic zdaje się ginąć na niewielkim obszarze łazienki, wtapiać się w jej przestrzeń, konieczne jest sprawdzenie, czy mamy wystarczającą wysokość warstw podłogowych do stropu poniżej, aby zmieścić odprowadzenie wody.

www.pinterest.com
Lovingit
Czytaj dalej...
Kolor roku 2017 i jak wprowadzić go do wnętrz

Kolor roku 2017 i jak wprowadzić go do wnętrz

homesthetics.net

Instytut Pantone kolorem roku 2017 okrzyknął zielony – greenery. Laurie Pressman, wiceprezes Pantone, w oficjalnym oświadczeniu podała, iż powodami podjęcia takiej decyzji były kwestie polityczne, a nie tylko poczucie estetyki. „To kolor mający sygnalizować społeczne pragnienie zmian. Cały świat jest podzielony – zarówno Stany Zjednoczone, jak i Europa. Musimy odświeżyć nasze spojrzenie i połączyć się znów w jedno społeczeństwo – napisała w komunikacie do mediów. – Kolor dziś kojarzy się z charakterem i innowacją. Dziś ma zupełnie inne i większe znaczenie niż kiedyś.”

ELLE.PL

„Odświeżająca i ożywcza, zieleń jest symbolem nowego początku”.
Wybrany odcień ma właśnie nawiązywać do pierwszych dni wiosny, kiedy wszystko budzi się do życia. Jak co roku, wybrany przez Panotne kolor pojawia się potem wszędzie – w modzie, designie, architekturze i urbanistyce.
Pantone podaje również propozycje połączeń koloru Greenery z innymi barwami:

ELLE.PL
ELLE.PL

Poniżej kilka moich propozycji, jak kolor greenery można wprowadzić do wnętrz:

1. Najłatwiej – żywa zieleń – np. w postaci modnych ostatnio egzotycznych roślin liściastych, soczyście zielonych palm czy ekstrawaganckich kaktusów. We wnętrzarskich trendach można zaobserwować wielki powrót roślin doniczkowych, które świetnie ożywiają i ocieplają wnętrza. Widać również wielki powrót kwietników – możemy wybierać spośród nowoczesnych, które można znaleźć coraz liczniej w sklepach z wyposażeniem wnętrz lub wyszukać kwietniki lub stojaki vintage.

Dacon-Design
AWX2_blog
hitohana.tokyo
Pinterest

Ciekawe kwietniki:

Kwietnik
yestersen

2. Tapeta z zielonym motywem – pierwsze skojarzenie to słynna tapeta Banana Leaves, zaprojektowana w 1942 roku przez Dona Lopera dla Beverly Hills Hotel.

pinterest.com
pinterest.com
pinterest.com
Domino

Tapetę Banana Leaves uważni widzowie dostrzegą w kilku odcinkach serialu „Przyjaciele” ;):

a-tactile-life
Little-Victories
pinterest.com

3. Akcenty w postaci pojedynczych elementów, np. kanapa vintage z zielonym obiciem, dywan z wzorami w tym kolorze, ciężkie zasłony, zielone klosze starych lamp biurkowych. Ten odcień zielonego był popularny m. in. w latach 60.-70. i dlatego możemy odnaleźć wiele obiektów z tamtych lat w tym kolorze. Kolor wprowadzony w postaci akcentów nie zrujnuje naszych portfeli, a gdy nam się znudzi, łatwo go będzie wymienić.

Minty-Inspirations
CarpetShop.pl
ArtDecor24
aranżujemy.pl
carlaaston.com
Inspiracje-w-moim-mieszkaniu
Stylidesign.pl

4. Zastosowany całościowo, np. na ścianach – dla odważnych. Przy tak mocnym kolorze należy ostrożnie dobierać resztę wystroju wnętrz. Lepiej też nie wprowadzać mu innej „mocnej” konkurencji. Wg mnie ten kolor pięknie prezentowałby się we wnętrzu w stylu vintage, z białymi listwami, drewnianą podłogą i meblami z ciemnobrązowego drewna i złotymi dodatkami. Widziałabym go również w połączeniu z dużą ilością bieli i kolorem, dopełniającym np. ze zgaszonym różem, zgaszonym turkusem, granatem, rudym.

Room-Decor-Ideas

Aby uniknąć efektu ze zdjęcia poniżej, lepiej nie łączyć tak kontrastowych kolorów.

RegioDom.pl

Oto kilka inspiracji:

Stylejuicer.jpg
Societe-Magazine.jpg
www.domzpomyslem.pl
sztukaprostoty.com
Room-Decor-Ideas.jpg
ArchitekturaWnetrz.pl
ŁadnyDom.pl
Home-Decor-Ideas
Foorni.pl
Dobrzemieszkaj.pl

A czy Wam spodobał się ten kolor? Zielony to obok pomarańczowego kolor, którego nie lubię w ubiorze i we wnętrzach, ale musze przyznać, że ostatnio, na fali powrotu uwielbianego przeze mnie stylu vintage, zaczynam się do niego przekonywać, zaczynam tez żałować, że zmieniłam obicie i kolor foteli z zielonego na szary przy okazji ich odrestaurowywania. Wiosna zbliża się wielkimi krokami, to idealny czas, aby wprowadzać zmiany i aby żywa zieleń zagościła nie tylko na zewnątrz, ale i w naszych domach.

Czytaj dalej...
Jak zrobić stoliczki z plastra drewna

Jak zrobić stoliczki z plastra drewna

01 diy stolik z plastra drewna na trzech nóżkach hairpin legs podstawka pod kwiatka kawowy nocny pomocnik diy do it yourself jak zrobić

Dzisiaj chce Wam pokazać jak udało nam się zrobić całkiem ładne i zgrabne stoliczki z plastrów drewna na trzech tzw. hairpin legs. Wszystko zaczęło się od tego, że szukaliśmy stolika kawowego, ale mieliśmy kilka wymagań – miał być oryginalny, niezbyt duży i okrągły, ewentualnie mógłby być to komplet dwóch. Jednak wszystkie, które nam się podobały i jednocześnie spełniały te wymagania były jak na tamten moment albo zbyt „oklepane” albo zbyt drogie. Dlatego też doszliśmy do wniosku, że zrobimy stoliki sami, dzięki czemu na pewno będą oryginalne, dokładnie takie jak chcemy a przy tym nieco oszczędzimy – tu nieco się pomyliliśmy, ponieważ ładne plastry drewna są jednak dosyć drogie. Mimo to efekt nas bardzo zadowala i sądzimy, że jednak było warto dlatego też postanowiliśmy pokazać Wam, jak samodzielnie można zrobić stolik kawowy czy stojak na kwiatka (tak my wykorzystujemy stoliki).

02 diy stolik z plastra drewna na trzech nóżkach hairpin legs podstawka pod kwiatka kawowy nocny pomocnik diy do it yourself jak zrobić

Do zrobienia stoliczka potrzebujemy:

  • 1. Plastrów drewna o pożądanych rozmiarach. Należy zwrócić uwagę, żeby plastry nie były zbyt cienkie. Do takich plastrów nie będzie się dało przykręcić nóżek (a to najpopularniejszy sposób ich mocowania przy kupowanych samodzielnie nóżkach), ponieważ wkręty będą albo zbyt krótkie, żeby utrzymać solidnie nogi na miejscu, albo zbyt długie, przechodząc na wylot blatu. Do tego dochodzą problemy z potencjalnym rozsadzaniem drewna przez wkręty.
  • 2. Nóg do stołu. Dostępne są nogi w całej gamie kształtów i rozmiarów, więc każdy może zadowolić swój gust tym, co lubi. W moim wypadku były to 3 nóżki hairpin legs, które dodały stolikowi lekkości, a taka ich liczba gwarantuje, że stolik, nawet z nieidealnie uciętego, krzywego blatu, nie będzie się kołysał.
  • 3. Papieru ściernego. Polecam kupić papier w co najmniej kilku grubościach (wielkości ziaren na papierze), np. 60, 120, 220. Jeśli kupiony plaster jest już wyszlifowany, możemy pominąć najgrubszy (60), ponieważ tylko rysowalibyśmy nim powierzchnię, zamiast szlifować.
  • 4. Wkręty. Zależnie od grubości i rozmiaru blatu, rozmiaru otworów w mocowaniu nóżek, będziemy potrzebowali różnych rozmiarów wkrętów. Im grubszy i większy blat, tym oczywiście dłuższe wkręty kupujemy. Pamiętajmy jednak, że wkręty muszą być nieco krótsze niż grubość blatu, inaczej po wkręceniu może się okazać, że brzydko odkształcają powierzchnię blatu, lub co gorsza przebijają go na wylot.
  • 5. Wiertła do drewna o średnicy odpowiedniej do kupionych wkrętów. Nie mówimy jednak o tej samej grubości, tylko odpowiednio mniejszej – podobnej do rdzenia wkrętu (średnica, jaka pozostałaby po usunięciu linii śrubowej z wkrętu).
  • 6. Olej do drewna. Polecam olej, ponieważ jest łatwy w aplikacji, a daje satysfakcjonujące, naturalne wykończenie. Lakiery według mnie niszczą „surowość” blatu i są trudne w nakładaniu.
  • 7. Narzędzia:
    • a. Śrubokręt (oczywiście odpowiedni do wkrętów)
    • b. Wiertarka
    • c. Kostka do papieru ściernego (można się bez niej obyć, ale ułatwia znacznie pracę)
    • d. Pędzel (odpowiednio duży do rozmiaru blatu, będziemy nakładać nim olej)
03 diy stolik z plastra drewna na trzech nóżkach hairpin legs podstawka pod kwiatka kawowy nocny pomocnik diy do it yourself jak zrobić
04 diy stolik z plastra drewna na trzech nóżkach hairpin legs podstawka pod kwiatka kawowy nocny pomocnik diy do it yourself jak zrobić

Zaczynamy od przygotowania powierzchni blatu. Jeśli blat jest w stanie surowym, chropowatym, jedynie uciętym i nieoszlifowanym, zaczynamy od grubego (np. 60) papieru i szlifujemy dokładnie całą powierzchnię blatu. Jeśli blat kupiliśmy już przeszlifowany, możemy od razu przejść do drobniejszych papierów (180, 220). Przy pracy nad dużym blatem, warto zastanowić się nad ułatwieniem sobie pracy, używając albo tarczy z rzepem, mocowanej do wiertarki, albo szlifierki. Oczywiście nie jest to konieczne, ale w przeciwnym razie czeka nas dużo żmudnej pracy.

Na tym etapie warto od razu przyjrzeć się także spodniej części blatu. Nie wymaga ona aż tak dużej uwagi, ale z pewnością warto także ją, chociaż pobieżnie, przeszlifować, aby oszczędzić sobie nieprzyjemnych doznań np. podczas przenoszenia stolika.

Kiedy dalsze szlifowanie danym papierem nie przynosi już efektów, a blat zauważalnie gładszy, przechodzimy do kolejnych papierów ściernych, coraz drobniejszych i powtarzamy szlifowanie, aż blat będzie gładki i miły w dotyku i wyglądzie (mnie efekt zadowolił po szlifowaniu papierem 220).

Następnie, blat należy odpylić, przy użyciu pędzla lub szczotki. Jest to bardzo ważna czynność, ponieważ wpływa na efekt końcowy. Polecam także użyć odkurzacza z końcówką ze szczotką, zwłaszcza, jeśli używamy plastra z korą – bardzo ułatwia to dokładne odpylenie po szlifowaniu.

05 diy stolik z plastra drewna na trzech nóżkach hairpin legs podstawka pod kwiatka kawowy nocny pomocnik diy do it yourself jak zrobić
06 diy stolik z plastra drewna na trzech nóżkach hairpin legs podstawka pod kwiatka kawowy nocny pomocnik diy do it yourself jak zrobić
07 diy stolik z plastra drewna na trzech nóżkach hairpin legs podstawka pod kwiatka kawowy nocny pomocnik diy do it yourself jak zrobić

Następnym punktem prac jest olejowanie. Ta czynność impregnuje blat, uodparnia go na wodę i plamy (surowe drewno bardzo chłonęłoby np. rozlane wino, pozostawiając trudne do usunięcia inaczej niż szlifowaniem ślady), jednocześnie uwydatniając kolor drewna i strukturę słojów, a dodatkowo sprawia, że blat jest jeszcze milszy w dotyku. Jednocześnie, taka impregnacja nie sprawia, że blat wygląda sztucznie, ponieważ wykończenie jest zwykle półmatowe (choć to tez zależy od użytego oleju), dzięki czemu stolik wygląda na zadbany, ale naturalny.

Olejowanie najlepiej wykonać zgodnie ze wskazówkami zawartymi na opakowaniu preparatu, który kupiliśmy. W moim wypadku było to nałożenie dość obfitej warstwy oleju za pomocą pędzla i odczekanie aż preparat się wchłonie (jeśli nie przyłożyliśmy się do szlifowania i powierzchnia jest wciąż chropowata, drewno będzie potrafiło wchłonąć go naprawdę dużo), a po około 20-30 minutach wytarcie nadmiaru i roztarcie go tam, gdzie był niedomiar za pomocą szmatki.

Pamiętajmy przy tym o naolejowaniu również brzegów stołu oraz spodu (spód prawdopodobnie dopiero po wyschnięciu wierzchu i zwykle wystarczy zrobić to raz, ponieważ ta powierzchnia jest mało narażona na kontakt z płynami). Brzeg polecam naolejować nawet, jeśli jest wciąż pokryty korą – cienka warstwa nie odbierze jej naturalnego wyglądu, a będzie trwalsza i milsza w dotyku.

08 diy stolik z plastra drewna na trzech nóżkach hairpin legs podstawka pod kwiatka kawowy nocny pomocnik diy do it yourself jak zrobić

Teraz, niestety, trzeba odczekać przynajmniej 6-8 godzin (a najlepiej około doby), żeby olej do reszty wchłonął się i zastygł. Kiedy już to nastąpi, należy ponownie przeszlifować powierzchnię drobnym papierem ściernym (np. 220). Jest to konieczne, ponieważ olejowanie (jak większość sposobów impregnacji) podnosi niewidoczne nawet włókienka drewna, które sprawiają, że blat staje się chropowaty w dotyku. Kiedy skończymy i blat znów jest gładki, ponownie go odpylamy i znów nakładamy cienką warstwę oleju i czekamy aż całkowicie wyschnie, po czym ponownie delikatnie szlifujemy.

Po tych zabiegach warto wykonać test – delikatnie skropić blat wodą i obserwować powstałe krople. Jeśli blat jest dobrze naolejowany, powinny utrzymywać się na powierzchni blatu w formie ładnych, okrągłych kropel, które niemal „zawijają się” przy podstawie pod spód. Jeśli zamiast tego rozlewają się w cienką warstwę, a po starciu zostawiają ciemniejszą warstwę – niestety, należy powtórzyć jeszcze raz olejowanie, suszenie i szlifowanie, ponieważ drewno wciąż jest chłonne.

Kiedy olejowanie da zadowalający efekt, zarówno wizualny jak pod względem wodoodporności, przechodzimy do kolejnego etapu, czyli mocowania nóżek. Zwróćmy jednak uwagę, aby przy tej czynności, kiedy prawdopodobnie położymy blat wykończoną powierzchnią do dołu, nie uszkodzić jej. Warto podłożyć karton lub szmatkę.

09 diy stolik z plastra drewna na trzech nóżkach hairpin legs podstawka pod kwiatka kawowy nocny pomocnik diy do it yourself jak zrobić

Najpierw przymierzamy nóżki na odwróconym „do góry nogami” blacie, żeby sprawdzić, jak będzie najkorzystniej wyglądał. Staramy się unikać sęków, ponieważ są trudne do nawiercania i wkręcania w nie wkrętów. Nie ustawiamy również nóżek (a konkretnie miejsc mocowań, w które będziemy wkręcać wkręty) zbyt blisko krawędzi blatu – mogłoby to spowodować rozsadzenie i pęknięcie drewna. Kiedy znajdziemy już odpowiednie pozycje dla nóżek, zaznaczamy miejsca mocowań – punkty, w których mają być wkręty.

10 diy stolik z plastra drewna na trzech nóżkach hairpin legs podstawka pod kwiatka kawowy nocny pomocnik diy do it yourself jak zrobić

Następnie zdejmujemy z blatu nóżki i nawiercamy zaznaczone punkty, mniej więcej na głębokość wkrętów. Należy być bardzo ostrożnym, żeby nie przewiercić blatu na wylot! Powstałe otwory pomogą łatwo i prosto wkręcić wkręty, jednocześnie zmniejszając naprężenia w drewnie – zmniejszając szansę na rozsadzenie go i powstanie brzydkich pęknięć.

Ponownie układamy nóżki na blacie i przykręcamy je za pomocą wkrętów w wykonane otwory.

11 diy stolik z plastra drewna na trzech nóżkach hairpin legs podstawka pod kwiatka kawowy nocny pomocnik diy do it yourself jak zrobić

Możemy już cieszyć się nowym stolikiem.

12 diy stolik z plastra drewna na trzech nóżkach hairpin legs podstawka pod kwiatka kawowy nocny pomocnik diy do it yourself jak zrobić

PS. A jakie elementy wyposażenia wnętrz zrobiliście Wy? Pochwalcie się!

Czytaj dalej...