Przeglądnięte przez
Autor: z-dusza.pl

Nowoczesne materiały elewacyjne – przeczytaj zanim kupisz

Nowoczesne materiały elewacyjne – przeczytaj zanim kupisz

W tym wpisie dowiesz się, jakie są konkretne ceny materiałów, których nie znajdziesz na stronach ich producentów. Z jakiegoś powodu producenci ich nie podają… zwłaszcza jeśli chodzi o materiały droższe.

Elewacja oraz dach to najbardziej zauważalne elementy budynku. Wykończenie ścian to tzw. postawienie kropki nad i. Sposób wykończenia należy jednak przewidzieć na samym początku, na etapie projektowania, m. in. ze względu na różne materiały termoizolacyjne stosowane do różnych materiałów elewacyjnych, a także ich grubości. Jeśli planujesz budowę domu lub po prostu chcesz poznać najnowocześniejsze materiały elewacyjne dedykowane domom jednorodzinnym, ich ceny a także wady i zalety, ten wpis jest dla Ciebie. Sprawdź, dzięki którym materiałom możesz uzyskać efekt, odpowiadający Twoim potrzebom.

Materiały elewacyjne można podzielić na dwie główne grupy: tradycyjne – naturalne i nowoczesne – przeważnie kompozyty.
Poniżej subiektywne zestawienie wybranych przeze mnie materiałów elewacyjnych. Nie znajdziesz tu jednak materiałów najtańszych, dostępnych w większości marketów budowlanych – zwykle są kiepskiej jakości i o dość tandetnym wyglądzie. Uważam, że jeśli nie dysponujemy dużym funduszem (co często się zdarza przy końcówce budowy), lepiej już zainwestować w dobry tynk niż w materiały typu styropian z „drewnianą” fakturą, cementowe płytki udające kamień czy plastikowe tapety udające drewno (tak, naprawdę są takie materiały).

Jeśli nie wiesz, czy wybrać materiały naturalne czy nowoczesne komponenty, zastanów się, na czym Ci najbardziej zależy (i co mieści się w zakresie Twojego budżetu) – na naturalnym wyglądzie, ale co za tym idzie niezbędnej impregnacji (drewno, kamień) czy na trwałości przez lata, ale przy użyciu imitacji? To jest główna różnica pomiędzy tymi dwoma grupami materiałów.

Wśród materiałów tradycyjnych – naturalnych, stosowanych współcześnie, możemy wyróżnić przede wszystkim:

1. Cegłę/okładzinę klinkierową.

openbuildings.com
Cegłę elewacyjną można układać na różne sposoby, nie tylko standardowo. Elewacja tego budynku została starannie zaprojektowana z wysuniętymi częściowo niektórymi cegłami, dając efekt ombre.
openbuildings.com

Tradycyjnym, efektownym wykończeniem budynku jest cegła – np. klinkierowa. Cegła elewacyjna jest trwała i mrozoodporna. Ten typ elewacji charakteryzuje się także niską nasiąkliwością – dzięki porowatej strukturze łatwo oddaje wilgoć. Klinkier występuje w różnych odmianach, może być to cegła pełna, perforowana, specjalna kominowa, połówka (połowa grubości) lub okładzina klinkierowa. Cegła może być w długości standardowej lub – modnej ostatnio – długiej, która nadaje bardziej nowoczesny charakter. Można również pobawić się w różne ułożenie cegieł i (koniecznie z projektem! Improwizowanie na budowie nigdy nie jest dobrym pomysłem) część cegieł wysunąć i w różne grubości spoiny np. zastosować tylko piony poziome. Cegłę można układać w systemie fasady wentylowanej, okładzinę natomiast przyklejać do styropianu (ściana lekka-mokra).

Przykład: KMK KLINIER – cegły i okładziny klinkierowe, cegły na komin.
– cegła na komin – cena: ok. 7 zł/szt. brutto (1m2 – 48 szt., 336 zł/m2 brutto), wym. 11,5x24x7,1 cm
– cegła klinkierowa standardowa – cena: ok. 3 zł/szt. brutto (1m2 – 75 szt., 225 zł/m2 brutto) , wym. 10x21x5 cm
– płytka klinkierowa prosta – cena: ok. 3 zł/szt. brutto (1m2 – 48 szt., 144 zł/m2 brutto) , wym. 0,9x24x7,1 cm
– płytka klinkierowa kątowa – cena: ok. 13,40 zł/szt. brutto

pinterest
Bardzo nowoczesny efekt daje zastosowanie na elewacje cegły w długiej wersji.
pinterest

Elewacja wentylowana

Nowoczesne okładziny elewacyjne układa się na ociepleniu wykonanym metodą lekką suchą, tworząc tzw. fasadę wentylowaną. Taki typ elewacji ma wiele atutów. Pusta przestrzeń pomiędzy okładziną a ociepleniem zapobiega gromadzeniu się wilgoci w izolacji termicznej. Dzięki pustce wilgoć może swobodnie odparować, dlatego na fasady wentylowane stosuje się ocieplenie z wełny mineralnej. Okładzina fasady na ruszcie zwiększa żywotność elewacji – osłania ją przed niekorzystnymi czynnikami atmosferycznymi. W przypadku takiej okładziny bardzo łatwo jest też wyeliminować wszelkie nierówności ściany. Dzięki takiej elewacji ogranicza się również straty ciepła zimą oraz intensywność nagrzewania latem.

2. Panele drewniane.

Elewacje drewniane to wybór dla osób szukających w rozwiązaniach budowlanych zarówno wrażenia przytulności, jak i elegancji. Taki materiał wymaga jednak częstej impregnacji. Jeśli lubisz efekt naturalny, nie przeszkadza Ci tzw. patyna, najlepiej wykorzystać drewno o popularnym w danej lokalizacji typie. Miejscowy gatunek nie tylko okaże się tańszy od egzotycznych odmian, ale także będzie idealnie współgrać z otoczeniem. Najczęściej wybierane rodzaje drewna to dąb, modrzew i mniej kosztowna sosna lub świerk. Dużo droższe lecz bardziej wytrzymałe i wymagające mniej uwagi jest drewno egzotyczne.

Przykład: DREWNO NATURALNE ULTRA WOOD – elewacje, sprzedaż i montaż.
– cena: ok. 200 zł/m2 (sam materiał, bez montażu)
– montaż – systemy niewidoczne, umożliwiające desce pracę
– wśród gatunków wykorzystywanych na elewacje znajdują się m.in.: świerk europejski, modrzew syberyjski, merbau, massaranduba, kempas, ipe, garapa, cumaru oraz bangkirai
– wykończenie: olej z pigmentem lub patyna
– impregnacja elewacji – co ok. 5 lat
– panele zazwyczaj sugerowane są do elewacji wentylowanych, w projekcie należy przewidzieć miejsce na ruszt

ultra-wood
ultra-wood

Poniżej trzy przykłady elewacji z wykorzystaniem paneli drewnianych. Pierwsze dwie elewacje wyglądają elegancko, nowocześnie, wykończenie drugiej natomiast bardziej przypomina domek letniskowy. Dlaczego? M. in. przez sposób wykończenia narożników – na pierwszym zdjęciu panele są przycięte ukośnie, w drugim została wywinięta obróbka blacharska, w trzecim zastosowano najprostsze i zarazem najbardziej tandetne rozwiązanie, psujące cały efekt – drewniane listewki, prawdopodobnie zasłaniające nierówno przycięte panele…

mojafirma.infor.pl
wpckompozyt.pl
WP-Dom

3. Okładziny z kamienia naturalnego.

lupek.pl
Modny ostatnio podział na elewacji – z długich a wąskich elementów, z minimalnej grubości fugą.
lupek.pl

Jednym z najtrwalszych naturalnych materiałów jest kamień. Najpopularniejszymi odmianami wykorzystywanymi w budownictwie są: piaskowiec, granit, wapień, trawertyn, łupek. Granit, trawertyn, łupek uważane są za najbardziej wytrzymałe, natomiast wapienie i piaskowce cechują się mniejszą odpornością. Surowiec ten może różnić się grubością i sposobem wykończenia (kamień polerowany i fakturowany). Gładkie kamienie (w przeciwieństwie do chropowatych) stwarzają poczucie lekkości, elegancji, podkreślą nowoczesną bryłę domu lub jej fragment.

Przykład: ŚLĄSKIE KRUSZYWA NATURALNE – łupek dachowy i elewacyjny Rathscheck. Systemy elewacyjne (pierwsze 3 dedykowane do fasad wentylowanych):
– krycie symetryczne z ukrytym montażem
– krycie symetryczne z montażem na haki
– montaż łupka w systemie rusztu aluminiowego
– montaż łupka w systemie klejonym
– cena: ok. 80 zł/m2 – sam materiał, 160 zł/m2 – z konstrukcją i montażem
– można zastosować ten sam łupek na dachu (min. kąt nachylenia – 40%) i elewacji, osiągając bardzo ciekawy efekt
– różne sposoby układania łupka – m. in. krycie staroniemieckie, niemieckie, łuskowe, podwójne prostokątne, w szpic – francuskie, w karo, liniowe

lupek.pl
Wspaniały Dom w Łupku w Katowicach projektu RS+ Robert Skitek z ukośną kalenicą. Jak widać łupek można stosować nie tylko na elewacjach ale również na dachach. Bardzo podobają mi się projekty budynków z takim samym materiałem zastosowanym na dachu i elewacjach.
lupek.pl
Łupek na elewacjach o różnych kształtach i sposobach mocowań.
lupek.pl
lupek.pl
lupek.pl

4. Okładzina z blachy.

dobrze-mieszkaj

Kolejny materiał, który można stosować zarówno na dach jak i elewacje – okładzina z blachy.

Nowoczesny styl wykończenia domu można uzyskać również za pomocą pokrycia z blachy. Surowy, metaliczny materiał spodoba się osobom lubiącym minimalizm i chłodne, stonowane odcienie. Zaletą wykorzystania blachy jest także to, że materiał ten właściwie nie wymaga opieki. Dodatkowo jest trwały i odporny na działanie ognia. Minusem jest z pewnością nagrzewanie się blachy oraz trzeszczenie w gorące dni spowodowane rozszerzaniem się materiału. Blachy mogą być z rożnych materiałów – np. stalowe lub tytanowo-cynkowe.
Podobnie jak w przypadku łupka, blachę można zastosować na dachu domu z dachem dwuspadowym (tez. modnej ostatnio stodoły) i przeciągnąć ją w dół na elewacje, stosując specjalne rynny bezokapowe.

Przykład: BLACHA RUUKKI – blacha stalowa, np. na rąbek stojący.
– cena: ok. 65 zł/m2 brutto (sam materiał)
– podział – 475 mm

ruukki
Estetyka wykonania obróbek blacharskich jest bardzo istotna. To jak z dobraniem dodatków do stroju – porządne i pięknie wykonane potrafią prostemu ubiorowi nadać elegancji i szyku.

Przykład: BLACHA RHEINZINK – blacha tytan-cynk na elewacje, dach, rynny jak i w postaci obróbek blacharskich.
– cena – ok. 100 zł/m2 (sam materiał)
– dachy i systemy pokryć dachowych (które można również zastosować na elewacje)- na podwójny rąbek stojący, na kątowy rąbek stojący, na listwę zatrzaskową klick, łuski karo i duże romby
– architektoniczne detale i wykończenia budynków – obróbki dachów płaskich i attyki, obróbki blacharskie murów z blachy tytan-cynk, obróbka komina miękkim cynkiem, okładziny komina z blachy tytan-cynk, okładziny ścian szczytowych z blachy tytan-cynk, lukarny z blachy tytan-cynk, balkony i zadaszenia z blachy tytan-cynk, parapety z blachy cynkowo-tytanowej
– blacha ręcznie formowana na budowie – drogi montaż

Ekspert-Budowlany
Ekspert-Budowlany
Zespół budynków szeregowych MikMak we Wrocławiu projektu ArC2 Fabryka Projektowa. Przy tak dynamicznej bryle zdecydowano się na minimalistyczne wykończenie z blachy na rąbek kątowy.
RHEINZINK

Projekt domu w Austrii z metalowym systemem elewacji w łuskę z blachy tytan-cynk.

archilovers.com
archilovers.com

5. Beton architektoniczny.

archilovers.com
Dom w Lumino w Szwajcarii projektu Davide Macullo Architects.

Ten sposób wykańczania elewacji postanowiłam zakwalifikować do tradycyjnych, ponieważ znany jest od wielu lat, w przeciwieństwie do tych, które opiszę poniżej. Beton architektoniczny od jakiegoś czasu jest bardzo popularny, chętnie stosuje się go zarówno we wnętrzach jak i na elewacjach. Jego surowa estetyka oraz trwałość sprawiają, że ludzie coraz częściej wybierają płyty z naturalnego betonu na elewację swojego wymarzonego domu.
Cena płyt z betonu architektonicznego na elewacje waha się od 100 do nawet 500 zł/m2. Warto celować z płyty w granicach 250-300 zł/m2 z montażem, te najtańsze są z najgorszego możliwego jakościowo betonu, przez co na jego powierzchni z czasem mogą pojawić się brzydkie zacieki oraz może zzielenieć. Ponadto, tanie płyty są cienkie, przez co mogą pękać.
Kolor betonu architektonicznego można wybrać z bogatych wzorników producentów, co pozwala na znalezienie swojego wymarzonego odcienia. Pomyslem wartym rozważenia jest połączenie 2-3 kolorów betonu na elewacji, np. podkreślających konkretne bryły budynku. Beton architektoniczny może być zastosowany zarówno jako elewacja wentylowana, jak i klejony bezpośrednio do styropianu.

Swipelife
dezeen.com

Drugim typem materiałów stosowanych na elewacje są elewacje nowoczesne – kompozyty. Kompozyt to (za: Wikipedia.org) „(…) materiał o strukturze niejednorodnej, złożony z dwóch lub więcej komponentów (faz) o różnych właściwościach”. Właściwości kompozytów nigdy nie są sumą czy średnią właściwości jego składników. Najczęściej jeden z komponentów stanowi lepiszcze, które gwarantuje jego spójność, twardość i elastyczność, a drugi, tzw. komponent konstrukcyjny zapewnia odporność na ściskanie/rozciąganie. Kompozyty mogą świetnie udawać inne materiały: metal, drewno, kamień, natomiast cechują się większą wytrzymałością i brakiem potrzeby impregnacji. Ceny kompozytów są dość zbliżone, mają natomiast różne rodzaje wykończeń, jedne lepiej imitują kamień, gorzej drewno, inne najlepiej wyglądają gładkie. Poniżej kilka ich przykładów:

1. Kompozyty z wierzchnią warstwą metalu.

najlepszedomy.pl
Dom ukryty w lesie dzięki lustrzanej elewacji z płyt Alucobond. Projekt reFORM Architekci.
najlepszedomy.pl
najlepszedomy.pl

Przykład: Płyty elewacyjne ALUCOBOND:
– płyta kompozytowa, złożona z dwóch wierzchnich blach aluminiowych z rdzeniem mineralnym. W dotyku przypomina metal. Dobrze imituje metal, równie dobrze prezentuje się w formie np. gładkich boni.
– cena: ok. 120 zł/m2 netto; od. 500-550 zł/m2 (z montażem, wełną i stelażem)
– max dł. 5m, max szer. 1m
– dedykowana do fasad wentylowanych
– stosowana z wełną (która jest paroprzepuszczalna, ognioodporna, ma większą rozkurczliwość – kotwy płyt są montowane w murze, wełna jest w stanie się do nich dopasować)

2. Płyty laminowane (HPL).

m3ziolek
Dom z elewacją z płyt Trespa projektu dva_arhitekta. Ponadczasowe połączenie bieli i czarnych akcentów w postaci ram i obramowań okien.
m3ziolek

Przykład: Płyty elewacyjne TRESPA:
– wytwarzane pod wysokim ciśnieniem dekoracyjne płyty laminowane (HPL), wytwarzane z pomocą technologii jej utwardzania wiązką elektronów (EBC); mieszanina nawet do 70% włókien naturalnych oraz żywic termoutwardzalnych w wytwarzanym pod wysokim ciśnieniem i w wysokiej temperaturze. W dotyku przypomina plastik. Z wymienionych tu kompozytów, najlepiej imituje drewno.
– cena: ok. 500 zł/m2 (z montażem, wełną i stelażem)
– dedykowana do fasad wentylowanych

3. Spieki kwarcowe.

pinterest
Spieki kwarcowe w wyglądzie i w dotyku przypominają kamień naturalny, najlepiej ze wszystkich komponentów go imitują.
pinterest

Przykład: Płyty elewacyjne LAMINAM:
– spieki kwarcowe, stworzone z naturalnych materiałów, takich jak iły łupkowe, skały granitowe i pigmenty ceramiczne, mogą być łatwo mielone, a następnie poddane procesowi recyklingu. W dotyku przypomina kamień i dość dobrze go imituje.
– cena: zależna od grubości – 3mm – ok. 300 zł/m2 brutto (bez montażu), 5mm – ok. 340 zł/m2 brutto (bez montażu), 12 mm – ok. 850 zł/m2 brutto (bez montażu)
– na elewacje – min. gr. 3mm, dedykowane do klejenia do styropianu (specjalny klej wysoko elastyczny) – proj. 1387
– na posadzki (wewnątrz i na zewnątrz) – min. gr. 5mm (formaty mniejsze np. 0,5m x 1m), 12 mm (formaty większe np. 1m x 3m), dedykowane do klejenia – jak płytki
– płyty wielkoformatowe o max. wymiarach 3000x1000x3

4. Elewacyjne deski kompozytowe.

gorod161.ru
Niektóre komponenty drzewne do złudzenia przypominają naturalne drewno, wpływa na to między innymi zróżnicowanie kolorystyczne jak w prawdziwym drewnie i duża zawartość włókien drewnianych.
houzz.com
indiamart.com

Przykład: Deski kompozytowe elewacyjne RELAZZO REHAU:
– kompozyt polimerowo-drzewny (WPC, od ang. wood polymer composites) składa się w ponad 50% z drewna. Deska w dotyku jest jak drewno, pachnie jak drewno i można ją obrabiać jak drewno. Deska jest odporna na działanie promieniowania UV, dzięki czemu zachowuje swój pierwotny kolor przez lata. Patyna charakterystyczna dla naturalnego drewna pojawia się już niedługo po zamontowaniu desek. W przeciwieństwie do naturalnego drewna, nie wymaga jakiejkolwiek konserwacji.
– cena – ok. 450 zł/m2 (cały system, bez montażu)
– gwarancja – 10 lat (na cały system)
– jedyna konserwacja to ewentualne mycie mydłem na bazie ługu

muratordom.pl
interkps.com

Warto pamiętać, że projekt do pozwolenia na budowę nie zawiera rozwiązań szczegółowych wykonania elewacji. Jeśli zależy Ci na szczególnej estetyce wykonania lub nie masz pomysłu, jak wykonać daną elewację, jakie zastosować podziały, jaki system, zamów u architekta projekt wykonawczy lub skorzystaj z pomocy doradców technicznych producenta danej elewacji, którzy zazwyczaj chętnie (i za darmo, jeśli zamówisz ich produkt) wykonają dla Ciebie odpowiedni projekt i dobiorą najlepszy system.
Wpis przygotowany został na podstawie doświadczeń praktykującego architekta, wykonującego projekty techniczne domów jednorodzinnych, ceny zostały uzyskane bezpośrednio od producentów, mogą różnić się w zależności od wielkości zamówienia, miejsca oraz czasu. Dane techniczne uzyskane od doradców technicznych, wady i zalety określone na podstawie realizacji projektów, ocen użytkowników, wizyt na budowie.

Zobacz też:
Spodek czy sombrero? czyli o starzeniu się materiałów
Czy MCK w Katowicach to miejsce z duszą?
Architektura na Malcie

Czytaj dalej...
Homestaging – 5 prostych kroków, dzięki którym sprzedasz mieszkanie o 10% drożej

Homestaging – 5 prostych kroków, dzięki którym sprzedasz mieszkanie o 10% drożej

Jeśli planujecie wynajem bądź sprzedaż mieszkania lub po prostu chcecie się dowiedzieć, na czym w ogóle polega homestaging, ten wpis jest dla Was.

Home staging [za: Wikipedia.org] polega na przygotowaniu nieruchomości do sprzedaży bądź do wynajmu. Celem takiego przygotowania jest zainteresowanie jak największej liczby oglądających nieruchomość, a przez to przyspieszenie sprzedaży lub wynajmu za możliwie najwyższą cenę.

Realne zyski

Badania na rynku amerykańskim wskazują skuteczność w skróceniu czasu sprzedaży (przeciętnie o 40%) a także w zwiększeniu realnej wartości nieruchomości (z badań Barbary Schwarz, światowej pionierki home stagingu po jego zastosowaniu oferowana cena zakupu rośnie przeciętnie o 10%). Jednym z podstawowych założeń home stagingu jest działanie niskokosztowe (najtańsze konsultacje w USA kosztują od 100 USD za godzinę, w Polsce najtańsze usługi to 200 zł za 2-3 godzinną konsultację).

Dla sprzedających lub wynajmujących dom/mieszkanie

Home Staging staje się coraz bardziej popularnym zjawiskiem dla właścicieli oferujących do sprzedaży lub wynajmu swoje mieszkania. Nic dziwnego, dzięki małym poprawkom, mieszkanie, które do tej pory nie budziło niczyjego zainteresowania, może zostać dostrzeżone i sprzedane, bez konieczności obniżania ceny. Home stagingiem zajmują się profesjonaliści, zazwyczaj architekci lub projektanci wnętrz, którzy dzięki swojemu doświadczeniu, jednym rzutem oka potrafią dostrzec, jak najmniejszym wysiłkiem osiągnąć największe efekty. Można też spróbować przygotować mieszkanie samemu, stosując się do kilku podstawowych zasad.

Jak przygotować mieszkanie do sprzedaży/wynajmu?

1. Dobre pierwsze wrażenie to podstawowy cel home stagingu. W tym celu warto zadbać o dobre zdjęcia – tzn. jasne, wyraźne, pokazujące przestrzeń mieszkania. Przeglądając oferty wynajmu mieszkania, potencjalny najemca patrzy przede wszystkim na cenę i zdjęcia (zwłaszcza zdjęcie główne) i decyduje już w 5 sekund, czy w ogóle kliknąć i oglądać ofertę.
2. Aby zrozumieć istotę home stagingu, oferujący nieruchomość powinien postawić się w roli potencjalnego klienta. Wtedy trywialne techniki jak posprzątanie nieruchomości, umycie okien, zmycie talerzy w zlewie, czy umycie łazienki staną się oczywistością. Kolejnymi krokami jest zadbanie o zapach w nieruchomości czy muzykę.
3. Nacisk na rozjaśnienie nieruchomości bardzo często determinuje sukces home stagingu. Zazwyczaj, pomieszczenie które wygląda na duże, robi lepsze wrażenie na kupujących. Ciemne i ciasne pomieszczenia odstraszają większość nabywców. Układ przestrzenny pomieszczenia powinien dawać wrażenie przestrzeni i komfortu. Na czas sprzedaży, z pomieszczeń powinny zostać usunięte wszelkie mało istotne elementy wyposażenia. Bardzo ważne jest też maksymalne nasłonecznienie przestrzeni.
4. Aby przyciągnąć uwagę jak największej liczby chętnych, mieszkanie powinno być w neutralnym i stonowanym stylu, akceptowalnym dla szerokiego grona osób.
5. Wszelkiego rodzaju przedmioty personalizujące mieszkanie powinny być usunięte na czas sprzedaży. Dotyczy to zarówno zdjęć, nagród, plakatów, jak również ubrań, pamiątek czy specyficznych elementów dekoracji.

Przygotowując mieszkanie na wynajem lub sprzedaż, warto zastanowić się jak małymi nakładami finansowymi i niewielkim wysiłkiem możemy sprawić, by mieszkanie wyglądało jak najkorzystniej. Może ściany są brudne i wystarczy je przetrzeć lub odmalować mieszkanie np. na biało, rozjaśniając przy tym przestrzeń? Być może rozwiązaniem będzie pozbycie się sfatygowanych mebli i dodatków, które niepotrzebnie zagracają wnętrze i zmniejszają je optycznie? A może wystarczy jedynie wysprzątać, ułożyć ładnie poduszki, odsłonić zasłony? Z pewnością konieczne jest naprawienie wszelkich usterek technicznych. Brudne ściany, zakurzone zasłony, poprzecierane wykładziny, poplamione kanapy i cieknące krany tworzą przygnębiające wrażenie i skutecznie odstraszają klientów.

Gdy uznamy, że mieszkanie jest w dobrej formie, należy postarać się zrobić jak najlepsze zdjęcia. W tym celu można skorzystać z usług profesjonalisty lub wykonać je samemu. Zdjęcia najlepiej robić w godzinach porannych, by było jak najwięcej światła w mieszkaniu, ale chłodnego, które powiększa przestrzeń, nadaje wrażenia czystości – w przeciwieństwie do mocnego, pomarańczowego światła popołudniowego, które może nadaje się do romantycznych sesji, ale nie do wnętrz, gdyż przekłamuje kolory i pomniejsza optycznie. Warto wybrać dzień pogodny, ale ze słońcem schowanym za chmurami, aby nie świecił zbyt mocno do środka, ponieważ zdjęcie wyjdzie prześwietlone. Ponadto dobrze zrobić tak zdjęcie, aby pokazywało jak najwięcej przestrzeni, nawet przesuwając delikatnie meble, jeśli jest taka potrzeba. Jeśli umiemy posługiwać się jakimś programem graficznym, można pokusić się o „wyprostowanie” zdjęcia tj. wyprostowanie perspektywy, dzięki czemu wnętrze będzie wyglądało na bardziej przestrzenne a także korektę kolorów. Każde, nawet najgorsze zdjęcie zrobione telefonem, da się trochę „podrasować”, czego dowodem są zdjęcia poniżej. Nie chodzi tutaj oczywiście o oszukiwanie potencjalnych kupców czy najemców ale o najkorzystniejsze ukazanie przestrzeni. Czasem wnętrze jest zadbane, jasne, duże, ale na zdjęciu wychodzi wygląda jak ciemna klitka.

Oto mieszkanie przygotowywane na wynajem. Do dyspozycji był tylko aparat w telefonie. Na dodatek, dzień, w którym robione były zdjęcia, był pochmurny, dlatego też trzeba było skorzystać z oświetlenia sztucznego. Przez to zdjęcia wyszły mimo włączonego światła dość ponure, „żółte”, nie wyglądały zachęcająco. Wystarczyło jednak je rozjaśnić, naprostować piony i poprawić kolory, aby były bardziej naturalne, by zdjęcia wyglądały 100 razy lepiej. Nawiasem mówiąc, dzięki czemu już po pół godziny znalazł się najemca 😉

Zobacz też:
Jeśli podążasz za trendami we wnętrzach, ten dodatek musisz mieć!
16 sprytnych pomysłów do łazienki
Czy moda i projektowanie wnętrz idą ze sobą w parze?

Czytaj dalej...
Jeśli podążasz za trendami we wnętrzach, ten dodatek musisz mieć!

Jeśli podążasz za trendami we wnętrzach, ten dodatek musisz mieć!

Najmodniejszym dodatkiem (wg mnie) do wnętrz jest obecnie mianownik łączący wszystkie poniższe zdjęcia. Domyślacie się, co to jest? Tak – rośliny zielone, zwłaszcza te egzotyczne, o wielkich, dekoracyjnych liściach. Zielone rośliny będą nie tylko modnym dodatkiem do naszego mieszkania, ale odpowiednio wyeksponowane wypełnią całą przestrzeń swoim zapachem, kształtem i kolorem. Rośliny wnoszą trochę życia do wnętrz. Żywe rośliny mają jeszcze tę zaletę, że oczyszczają atmosferę z dwutlenku węgla, podwyższają wilgotność powietrza i wzbogacają w tlen. Ozdobne liście zielonych roślin, zwłaszcza egzotycznych dorównują urodą nawet najpiękniejszym kwiatom, natomiast nie przemija ona tak szybko jak u roślin kwitnących. Są atrakcyjne przez cały rok. Liście wielu roślin doniczkowych cenione są za swoje oryginalne kształty, budowę oraz barwę. Królową wśród nich jest monstera dziurawa.

turbulences-deco.fr
rockmystyle.co_.uk
Essential-Home
Essential-Home
The-joy-of-plants
Pinterest
Etsy

Monstera dziurawa (łac. Monstera deliciosa) to jedna z największych pokojowych roślin uprawianych w doniczkach. W naturze monstera to silnie rosnące, płożące się bądź wspinające pnącze, występuje w tropikalnym lesie równikowym Ameryki Południowej (od południowego Meksyku po południową Panamę).
Jeśli chcemy, by monstera pięła się ku górze, konieczne jest przymocowanie pędów do mocnej podpory. Choć monstera rośnie powoli, to jednak osiąga spore rozmiary. Dlatego decydując się na jej uprawę w domu, trzeba wziąć pod uwagę zapewnienie jej wystarczającej przestrzeni.
Dekoracyjne u monstery są zielone, duże, „dziurawe” skórzaste liście o kształcie sercowatym. Młode liście nie mają wcięć i dziur, nabywają ich z wiekiem – im starsze liście, tym wcięcia są głębsze. Starsze egzemplarze dodatkowo mają długie, zwisające korzenie powietrzne, których nie powinno się odcinać.
Starsze egzemplarze monstery mogą zakwitnąć, choć zdarza się to rzadko. Kwiatostan monstery ma kształt kolby otoczonej dużą białą pochwą. Po przekwitnięciu tworzą się pachnące, stożkowate owoce, które po dojrzeniu są jadalne, mają smak ananasa, ale mogą powodować podrażnienia błony śluzowej, dlatego lepiej ich nie spożywać.

Pinterest

Jak pielęgnować monsterę?

Pinterest

Monstera jest łatwa w uprawie, nie ma wysokich wymagań i bardzo dobrze znosi warunki panujące w mieszkaniu. Stanowisko dla monstery powinno być jasne do półcienistego, nie znosi bezpośredniego nasłonecznienia, zwłaszcza latem (zbyt silne słońce powoduje przypalenia liści). W miejscu zbyt cienistym liście są małe i bez wcięć.
Najlepsza temperatura dla monstery to 18–22 st. C, ale równie dobrze zniesie niższą temperaturę (15 st.C), choć jej wzrost wtedy będzie powolniejszy. Zbyt niska temperatura powoduje powstawanie na liściach ciemnych plam. Roślina jest wrażliwa na przeciągi.
Monstera lubi stałą, umiarkowaną wilgotność podłoża (nie lubi nadmiaru wody w podłożu). Latem należy podlewać ją raz w tygodniu, zimą – rzadziej (jak większość roślin zielonych). Roślina lubi też wysoką wilgotność powietrza, dlatego warto regularnie spryskiwać liście odwapnioną wodą i usuwać kurz wilgotną szmatką. Raz na dwa miesiące można użyć środka nabłyszczającego.
Monsterę nawozi się co dwa tygodnie od marca do sierpnia. Najlepszy termin do przesadzania to marzec–kwiecień, zanim roślina zacznie wypuszczać nowe liście. Małe rośliny przesadza się co roku, starsze co 2–3 lata (u dużych, rozrośniętych egzemplarzy wymienia się wierzchnią warstwę ziemi w donicy).
Monsterę rozmnaża się przez sadzonki wierzchołkowe bądź sadzonki sporządzone z kawałka łodygi (te ukorzeniają się wolniej). Ukorzenia się je przy dużej wilgotności powietrza i wysokiej temperaturze podłoża (25–30 st.C).

Pinterest

Gdzie można kupić monsterę?
– Leroy Merlin – 80 cm – 55 zł/szt
– Castorama – 17-60 cm – 24,68 zł/szt
– Ikea – 40 zł
– Auchan – ok. 40 zł

Moje najmłodsze dziecko dołączyło do swojej zielonej rodzinki 🙂

Monstera, jak inne rośliny zielone, pasuje do każdego stylu wnętrz. Odnajdzie się zarówno w tych minimalistycznych – na zasadzie kontrastu formy, jak i w tych bardziej przytulnych, gdzie będzie je dopełniać. Białe tło ściany pięknie wydobywa zieleń rośliny, podkreśla jej kształty – tak wyeksponowana roślina będzie na pewno zwracała uwagę. Zieleń pięknie komponuje się również z pudrowym różem, granatem, mosiądzem. Do roślin egzotycznych pasują naturalne, plecione dodatki, rodem z dżungli, czyli ich naturalnego środowiska. Mogą to być jutowe kosze czy sznurkowe wieszaki.

Essential-Home
A czy Wy lubicie egzotyczne rośliny we wnętrzach? Macie już swoją monsterę? 🙂

Zobacz też:
Styl vintage we wnętrzach i dlaczego tak go lubimy?
Kolor roku 2017 i jak wprowadzić go do wnętrz
Jak zrobić stoliczki z plastra drewna

Czytaj dalej...
5 rzeczy, które mnie zachwyciły w nowym katalogu Ikea i jedna, która mnie zawiodła

5 rzeczy, które mnie zachwyciły w nowym katalogu Ikea i jedna, która mnie zawiodła

Sierpień. Ostatnie ciepłe (i jasne) poranki i wieczory, ostatnie dni beztroski i słońca, melancholijne ale też nieco ekscytujące. W końcu co roku, pod koniec sierpnia wychodzi nowy katalog Ikea.

1. Kolory!

Powrót kolorów do wnętrz to coś, co przeczuwaliśmy już od jakiegoś czasu. Ikea wyszła naprzeciw naszym oczekiwaniom, wprost bombardując nas wspaniałymi zestawieniami kolorystycznymi, zarówno tymi klasycznymi, w kolorach ziemi, odcieniach pastelowych oraz w najmodniejszych ostatnio ciemnych barwach. Mnie urzekły wprost te odważne wnętrza w odcieniach butelkowej zieleni, granatu, kobaltu czy głębokiej ciemnej szarości. Pojawiło się mnóstwo nowych przedmiotów w tych kolorach, zwłaszcza w tekstyliach.

Ciekawy pomysł na nadanie szyku zwykłej komodzie przez podklejenie pod blatem listwy LED.

2. Scenografie.

Naturalne, z „normalnymi” ludźmi, robiącymi „normalne” rzeczy w przytulnych, kolorowych, nieco zagraconych wnętrzach. Kto nie uległ ich urokowi i chęci natychmiastowej wycieczki do Ikei, niech pierwszy rzuci kamieniem!

Kolacja przy świecach i… w grubych skarpetach. To mi się podoba!
Tak! W końcu reklama, gdzie to facet gotuje.

3. Kampanie.

Tanie meble dla studentów, lekkie, niewielkie meble gdy często się przeprowadzasz, meble i dodatki z naturalnych materiałów (korek i wiklina!), systemy ułatwiające segregowanie wszystkiego, wyposażenie przeznaczone stricte dla biur, promowanie przerabiania i nadawania indywidualizmu przedmiotom w naszych domach to tylko niektóre z pomysłów, które kochamy w Ikea.

Te pudełka idealnie dopasowane do półek to coś, co tygryski lubią najbardziej 😉
Brakuje Ci szuflad? Dokup pojemne pudełka idealnie wpasowujące się w regały Kallax.
No, łazienka rodem z PRL-u!
Stoliko-tace w modnych kolorach.
Ażurowa, geometryczna lampa w dobrej cenie.

4. Rośliny.



Marzysz o mini uprawie warzyw na parapecie czy na balkonie? A może o zielonej ścianie lub modnych ostatnio egzotycznych roślinach? Zarówno większość roślin jak i z pewnością wszystkie potrzebne donice, gadżety, konewki, stojaki, wieszaki czekają na Was w Ikea.

5. Tekstylia.

Ulubiony fotel-uszatek w nowej cenie i w nowych kolorach (miejmy nadzieję, że za obniżeniem ceny nie kryje się obniżenie jakości), piękne „aksamitne” poszewki na poduszki oraz milusie neutralne i wzorzyste kocyki – to wszystko znajdziesz w nowej kolekcji Ikea w całkiem dobrych cenach i często o bardzo dobrym składzie.

Sofa w dobrej cenie i ze zdejmowanym pokryciem dla szybko nudzących się i szybko brudzących się 😉
Nowy, modny wzór w liście i nowa cena.

Żeby nie było, że tylko chwalę…

1. Czy ja dobrze widzę? Sam tytuł brzmi raczej jak motyw przewodni sklepów typu Pepco (bez urazy) czy „salonów” Meble Bodzio czy BRW…Plastik oblany złotą farbą? Ikeo, zawiodłam się!

A co przykuło Waszą uwagę w nowej kolekcji Ikea? Czy zdecydowaliście się na jakieś konkretne zakupy? Chwalcie się w komentarzach? 🙂

Źródło pierwszego zdjęcia: Ikea.com.pl

Zobacz też:

Styl vintage we wnętrzach i dlaczego tak go lubimy?
Na co zwracać uwagę przy kupnie lamp vintage?
Jak być „eko” w urządzaniu wnętrz?

Czytaj dalej...
Inspiracja tygodnia – egzotyczne rośliny we wnętrzach

Inspiracja tygodnia – egzotyczne rośliny we wnętrzach

W ostatnim czasie, we wnętrzach uznaniem cieszą się rośliny zielone, zwłaszcza egzotyczne. Jeszcze nie tak dawno królowały natomiast storczyki, wcześniej aloesy, kaktusy a jeszcze wcześniej babcine paprotki, fiołki czy pelargonie. Żywe rośliny pasują do każdego wnętrza, a w połączeniu z ładną doniczką czy osłonką będą najpiękniejszą ozdobą. Rośliny z dalekich zakątków świata bardzo wpisują się w obecne trendy, ponadto mogą wnieść do mieszkania szczyptę egzotyki. Do wyboru mamy szeroką ofertę zarówno owoców, jak i kwiatów czy małych drzewek. Są to m.in. wszystkie cytrusy – i to nie tylko drzewka pomarańczowe czy cytrynowe. Do rodziny tej należą również grapefruity, granaty, pomelo czy kumkwaty. Są to też takie rośliny jak oliwki, wawrzyn (zwany powszechnie laurem), migdałowce bądź oleandry, a nawet krzewy kawy.

Rośliny egzotyczne są obecnie dostępne w profesjonalnych sklepach z roślinami egzotycznymi. Znajdziesz je jednak także w marketach budowlanych, ogrodniczych a nawet dyskontach takich jak chociażby Biedronka czy Lidl. Świetnie nadają się do uprawy w domu – wystarczą odpowiednie donice i trochę naszej uwagi. Naturalnie każda z nich ma swoje charakterystyczne cechy, ale personel sklepu oferującego tego typu produkty z pewnością pomoże nam w doborze roślin i zaplanowaniu domowego ogrodu zimowego.

pinterest

Jak dbać o egzotyczne okazy w domu?

pinterest

Z reguły egzotyczne rośliny wymagają dużo ciepła i promieni słonecznych. Takie okazy są przyzwyczajone do warunków klimatycznych, gdzie zima nie jest sroga, temperatura powietrza nie spada poniżej 20 stopni, a powietrze jest bardzo wilgotne. Przed kupnem odpowiednich gatunków należy przygotować podłoże dla okazów, zadbać o warstwę drenażową w doniczce, a także zapewnić odpowiednią wilgotność powietrza w domu (ok. 60%).

Wilgotność

Rośliny o dużych, ozdobnych liściach lubią wysoką wilgotność powietrza. Należy im ją zapewnić przez spryskiwanie liści miękką wodą lub ustawienie doniczki na podstawce z wodą. Należy pamiętać, aby doniczka stała stabilnie i nie przewróciła się. Suche powietrze powoduje, że liście zaczynają zasychać i kruszyć się na brzegach. W cieniu natomiast zielenieją, czasem opadają lub pokrywają się brązowymi plamami.

Gleba

Egzotyczne rośliny mają także szczególne wymagania dotyczące gleby. Zanim zdecydujemy się na kupno takich okazów, należy lekko zakwasić podłoże. W tym celu możemy pomieszać glebę z torfem i przekompostowaną korą iglastych drzew. W grę wchodzą także gotowe chemiczne preparaty, które mogą szybko i skutecznie zakwasić glebę. Tutaj warto zwrócić szczególną uwagę na instrukcję dołączoną do preparatu i trzymać się odpowiednich proporcji, by przypadkiem nie przesadzić.

Słońce

Egzotyczne rośliny wymagają dużo słońca. Aby zapewnić odpowiednie warunki do ich rozwoju, latem możemy wystawić je na zaszklony balkon, gdzie temperatura będzie nieco wyższa niż powietrze za oknem. Co robić zimą? Przenosimy wszystkie ciepłolubne rośliny do domu i staramy się, by temperatura w domowych warunkach nie była niższa niż 14 stopni Celsjusza. Ponadto mocno ograniczamy podlewanie okazów. Dobrą radą jest także lekkie podcięcie roślin (szczególnie kwiatów), które rozrosły się w ciągu lata. Rośliny będą potrzebować także odpowiedniego nawożenia.

pinterest

5 ciekawych roślin egzotycznych do uprawy w mieszkaniu:

1. Szeflera (Schefflera arboricola). Roślina ma smukłe, długie łodygi. Liście są dłoniasto złożone z 8 owalnych listków, długości od 5 do 15 cm. Ma strzelisty, drzewiasty pokrój. Dorasta nawet do 100 cm wysokości więc wymaga podpór. Dobrze rośnie na stanowisku jasnym, jednak nie bezpośrednio nasłonecznionym. Lubi umiarkowane podlewanie. Nie cierpi kurzu, więc warto co jakiś czas ją delikatnie przemywać i zraszać (tak jak wielu roślin zielonych, jej naturalnym środowiskiem jest wilgotna dżungla).

zlap-projekt

2. Bananowiec (Musa). Wielkie, mięsiste liście zwieszające się nad podłogą jak parasole. Bananowiec nie jest łatwy w uprawie, wymaga odpowiedniego nasłonecznienia, wilgotności, podłoża, temperatury. Ponadto jego liście są bardzo kruche, a uszkodzone łamią się i więdną. Najbardziej zniechęcający jest jednak fakt, iż po jednorazowym wydaniu kwiatów i owoców, drzewko obumiera.

piąty-pokój

3. Mandarynka (Citrus reticulata). Jest to roślina wieloletnia, która należy do rodziny rutowatych (Rutaceae). Uprawiana naturalne jest w różnych rejonach świata, gdzie występuje klimat tropikalny lub subtropikalny. Liście mandarynki ‚Blanco’ są eliptycznolancetowate, zaostrzone na wąsko oskrzydlonych ogonkach. Mandarynki to cytrusy, zatem potrzebują bardzo dużo słońca. Od kwietnia do września możemy bez problemu drzewka wynosić na zewnątrz. Jeżeli wystąpią przymrozki wnosimy rośliny do pomieszczenia. W słońcu wypuszczają duże, zielone liście i mocne pędy. Od tego jak rośnie nasza mandarynka zależy zasobność gleby. Mandarynki lubią żyzną, przepuszczalną glebę z odrobiną gliny. Na dno donicy koniecznie musimy wyłożyć warstwę drenażu, ponieważ mandarynki nie znoszą stojącej wody w donicy. Roślinę nawozimy od marca do września. Wtedy najintensywniej rosną. Dobrze jest się zaopatrzyć w nawóz dla cytrusów. Możemy bez problemu stosować nawóz raz na tydzień (połowę dawki zalecanej), jeżeli nasze drzewko jest duże i widać, że potrzebuje nawozu. Przesadzamy cytrusy jeżeli korzenie wypełnią całą donicę. Robimy to na wiosnę. Latem podlewamy zazwyczaj co 2 lub 3 dni. Jeżeli roślina stoi w pełnym słońcu na dworze, podlewanie wykonujemy nawet codziennie. Musimy otrzymywać stale lekko wilgotne podłoże, szczególnie jeżeli mandarynka wydaje kwiaty lub ma owoce. Mandarynki ‚Blanco’ dobrze reagują na zraszanie. Pamiętajmy by nie spryskiwać roślin stojących w słońcu. W okresie październik- styczeń cytrusy przechodzą spoczynek. Wymagają wtedy temperatury od 12 do 16 stopni. Nie nawozimy, podlewamy rzadziej. Rozmnażamy przez sadzonki pędowe. Ukorzeniamy w mieszance torfu i piasku lub w gotowych podłożach do siewu lub sadzonkowania.

pinterest

4. Guzmania (Bromeliaceae). Z tropikalnej dżungli Ameryki środkowej i Południowej pochodzi efektowna Guzmania. Ten kwiat podobnie jak inne z jego rodziny ma grube liście tworzące rozetę, w której naturalnie zbiera się woda. W warunkach domowych powinniśmy ją podlewać wykorzystując ten sposób. Roślina charakteryzuje się tym, że z każdej rozety tylko raz w życiu wyrasta kwiatostan. Wielu hodowców oddziela młode roślinki od okazu matecznego i hoduje je i w ten sposób może się cieszyć kwiatami za każdym razem, kiedy taka moda roślinka zakwitnie. Podłoże dla guzmanii musi być stworzone z torfem wymierzanym z gruboziarnistym piaskiem. Te kwiaty preferują środowisko wilgotne, więc musza być obficie podlewane. Guzmanie potrzebują też wysokiej temperatury. Może wynosić ona nawet do 27 stopni Celsjusza, oby jedynie roślina nie była wystawiona bezpośrednio na ostre słońce. Kwiat trzeba też zraszać. Co koło 3 tygodnie do wody, którą podlegamy guzmanię musimy dodać kilka kropel nawozu i w ten sposób dostarczamy roślinie dodatkowych substancji odżywczych, niezbędnych do prawidłowego rozwoju.

pinterest

Ciekawy pomysł na zieloną ścianę z wykorzystaniem żółtej guzmanii:

e-homeopathy.com

5. Anturium (Anthurium Schott). Ten kwiat to bardzo efektowna roślina pokojowa wywodząca się w tropików. Jej atutem są ciemnozielone liście, ale przede wszystkim kwiaty, które wyglądają, jak zrobione z wosku. Roślina może kwitnąc w okresie letnim przez około 8 tygodni, ale jeżeli zapewnimy jej wysoką temperaturę, wynosząca nawet do 27 stopni Celsjusza, to może cieszyć nasze oczy kwiatami nawet przez cały rok. Anturium potrzebuje jasnego i słonecznego stanowiska, ale najlepsze jest dla niej światło nieco rozproszone, a nie ostre. Podlewamy ją najlepiej deszczówką. Musimy zachować równowagę w dostarczaniu wilgoci, bowiem zarówno przesuszenie, jak i przelanie kwiatu może być zgubne w skutkach. Kwiat preferuje wilgotne powietrze, ale też wysoką temperaturę, warto go zraszać, by się dobrze rozwijał i czuł. Roślinę trzeba raz w roku przesadzać do doniczki z torfową, bogatą w składniki odżywcze ziemią i najlepiej jest czynić to na wiosnę. W okresie wegetacji, do początku jesieni co około 2 tygodnie kwiat należy nawozić specjalnym preparatem zakupionym w sklepie ogrodniczym. To zagwarantuje piękny i prężny rozwój zarówno liści, jaki i kwiatów. Pamiętajmy, że naturalnym środowiskiem rośliny są tropiki i zimą nie zniesie ona temperatury niższej niż 15 stopni Celsjusza.

Czas-na-wnętrze

Wnętrza z egzotycznymi roślinami:

pinterest
pinterest
Trendir
LAMAISONJOLIE
Lobster-and-Swan
elvs-blogger
Kaczkan
Fresh-Design-Pedia
KobietaMag.pl
pinterest
piąty-pokój

A jakie egzotyczne okazy Wy posiadacie? A może wolicie rodzime gatunki?

Zobacz też:
Jeśli podążasz za trendami we wnętrzach, ten dodatek musisz mieć!
16 sprytnych pomysłów do łazienki
Projekt: Balkon cz.1

Czytaj dalej...
Inspiracja tygodnia – lekka komoda na nóżkach w stylu vintage

Inspiracja tygodnia – lekka komoda na nóżkach w stylu vintage

Wnętrza z elementami vintage (czyli mówiąc prościej zwinięte ze strychu babci, wyniesione w nocy ze śmietnika czy upolowane taniej lub drożej na internetowych aukcjach starocie, które są zbyt nowe, by nazywać je antykami ale zbyt stare, by większość społeczeństwa nie patrzyła na nie inaczej niż jak na relikty znienawidzonej epoki) są coraz popularniejsze, nie tylko w hipsterskich kawiarniach ale i w całkiem zwyczajnych mieszkaniach całkiem zwyczajnych ludzi. Nic dziwnego – są tanie, łatwo dostępne, oryginalne.

Ładny-Dom

Meble z lat 50. I 60. były projektowane specjalnie z przeznaczeniem do małych mieszkań, dlatego też charakteryzują się wyrazistą, prostą linią i charakterystycznymi nóżkami dodającymi lekkości, zaskakująco dużą pojemnością. Dziś młode pokolenia doceniają te cechy i z obłędem w oczach przeszukują targi staroci i sklepy internetowe. Muszę przyznać, że ja również zaliczam się do tego grona. Przyczyną mojego obłędu są prl-owskie komody/szafki/regały/kredensy (?), długie, o pięknych proporcjach, lekkie, na wysokich lekko skośnych nóżkach. Już sobie wyobrażam taki mebel w połączeniu z moimi białymi ścianami, prostymi meblami, lampami vintage, fotelami Chierowskiego i stolikami z plastra drewna na honorowym miejscu pośrodku pokoju dziennego…mmmm…

interieur-inrichting.net

Lekarstwem byłoby prawdopodobnie odnalezienie i zainstalowanie w mieszkaniu wymarzonego delikwenta aczkolwiek sprawa nie jest taka prosta, ponieważ wbrew pozorom znalezienie mebla w odpowiednim kolorze (jasny), rozmiarze (musi pomieścić „wypełnienie” z dwóch obecnie użytkowanych komód), stanie (co najmniej dobrym ponieważ wolałabym zostawić ją w stanie oryginalnym), odległości (raczej nie jechałabym po nią do Szczecina) no i cenie (wiadomo). Niestety – w internetach wszyscy już się rzadko kiedy można już spotkać owe rarytasy w niskiej cenie, a jeśli już to w kiepskim stanie. Tak więc ja szukam dalej a poniżej zostawiam Wam kilka inspiracji:

thevedahouse.com
thevedahouse.com
kayperemmalle.blogspot.com
PINTEREST.COM

Stare meble wg mnie najlepiej wyglądaj w stanie oryginalnym lub lekko podrasowanym, jeśli tego wymagają lub jeśli chcemy nadać im bardziej nowoczesnego wyrazu. Jednak nie mam nic przeciwko całkowitym renowacjom i odmianom, jeśli np. mebel jest już tak zniszczony, że nie ma innego wyjścia niż zamalowanie go na inny, kryjący kolor czy przyklejenie tapety. Dobrze jednak choć w części zachować jakąś myśl przewodnią projektu czy odniesienie do przeszłości, aby po prostu nie utracić „ducha” danego przedmiotu. Także na rynku nowych mebli jest coraz więcej komód stylizowanych na te z lat 50. Czy 60., jak np. w kolekcjach Ikea Stokholm. Ale to przecież byłoby pójściem na łatwiznę 😉

Wnetrzarium.pl
PINTEREST.COM
Example.pl
Dom-z-pomysłem
PINTEREST.COM

Zobacz też:
Styl vintage we wnętrzach i dlaczego tak go lubimy?
Na co zwracać uwagę przy kupnie lamp vintage?

Sztuka-Wnętrza
Czytaj dalej...